witam wszystkich serdecznie
już kilka..set właściwie razy próbowałam się zmienić, stosowałam różne diety, przez które właściwie tylko pogorszył sie mój wygląd...i stan psychiczny. moja waga jest w sumie ok, mam jednak problem z tłuszczem i postanowiłam w końcu to zmienić. mam już dosyć tego, że żarcie decyduje o moim życiu. koniec z tym!
kto do mnie dołączy?
walka ze sobą, ale bez jakichkolwiek ściemek. walka do końca, do osiągnięcia wymarzonego celu!!