Gdzie Wać Panna baluje cio?
Wersja do druku
Gdzie Wać Panna baluje cio?
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:Cytat:
Zamieszczone przez Jaromina
no nie... żeby Ago nie było tyle czasu na forum... toż to już jakaś katastrofa jest. ARMAGEDON!
Wracaj!
:cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
:* buziak
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
KOPASSSS W DUPASSS :twisted:
PODWÓJNY :twisted:
tylko pod warunkiem, ze bedzie z niespodzianka :twisted:
maly dubelek sie trafil :lol: :roll:
tiaaa. ona by niespodzianek chciała :)
no jasne, a jakze by inaczej :roll:
co dla mnie macie zlociutkie? :lol:
Myyy???? A Ty co masz dla nas hęęę????
Nie dość, ze forumowo olewa to jeszcze niespodzianek sie jej zachciewa :roll:
Fajnie, że jesteś :wink: Co sie dzialo, przez ten czas jak Cie nie bylo? brak netu? a moze brak weny do pisania? A jak Ty sie czujesz? Ja to bym wszystko chciała wiedziec :mrgreen:
Ja mam dla Ciebie zdjęcie z Agulonem :)
ale nic więcej nie dostaniesz :P
taaa to zdjecie to ja mam obiecane od jakiegos roku :twisted: :roll:
dziolszki, ja nadal nie mam netu, jestem dzis okazyjnie, a siec bede miala moze za jakies 2-3 tygodnie :? :(
u mnie? co u mnie... :roll: no troche zmeczona jestem, mam duzo pracy, dostalam umowe na czas nieokreslony, nie wiem czy Wam o tym pisalam, bo to pod koniec grudnia bylo :wink:
czuje sie wiec teraz nieco pewniej, atmosfera w pracy fajna, ale pracy mam sporo. Wracam zmeczona, sprzatam troche w domu i wieczory mam zazwyczaj w miare wolne, ale co z tego, skoro uczyc mi sie nie chce, czytac tez nie (czytam w lozku przed snem), najchetniej to siadlabym na forum i potrajkolila z Wami, a nie mam telefonu, wiec i netu tez nie :?
Dupa :roll:
ale pocieszam sie, ze juz niedlugo, formalnosci w Telekomunie sa beznadziejne :? i ciagna sie w nieskonczonosc :?
co z waga.. tyje. Strasznie tyje. Waze 71 kg. Masakra jakas :( konsultowalam z lekarzem wczoraj te wage moja, mowi, ze jeszcze troche moge utyc, ale pozwolil mi wlaczyc cwiczenia, wiec powinnam wziac sie za siebie :roll: i wezme, tylko teraz jak patrze na siebie w lustrze - niedobrze mi i kompletnie brak mi motywacji do dzialania :?
niech no ktos mi sprzeda kopa :wink:
powiedzcie lepiej jak Wam mija czas bez wspanialego agolka :lol: :lol:
nudno, co? :P
jarominus slonko, wene mam, tylko mozliwosci brak :?
ktosiek wyczytalam u Ciebie o galaretowatym brzuchu, jak chcesz oddam Ci swoj :lol:
pipcia a Ty nie chcesz w dupsko? :twisted:
zaraz poczytam "wstecz", chco za wiele tego to chyba nie ma, co? :roll: :oops:
No kochana to gratuluje ci umówy, nie wątpie, że teraz lepiej i pewniej się czujesz. Bardzo chciałas ta pracę więc nie masz teraz prawa marudzić :P
Co do telekomunikacji to powinnas stanąć na głowie i zrobić tam wielką awanture jako argument podając, że "koleżanki z dieta.pl czekają" :twisted: :twisted: :lol:
Dziękuje za propozycję, ale nie chcę Twojego brzuszka, pozostane przy swoim :) Gdzie Ty to w ogóle u mnie na wątku wyczytałaś :P jestem piękna, zgrabna i powabna :D a jak!
współczuje przybycia kilogramów, ale dobrze wiesz, że to nie z twojej winy. Najważniejsze jest teraz, żebyś sie wyleczyla. Dobrze, że będziesz mogła ćwiczyć :D napewno pomoże. Trzymam kciuki kochanie i nie dołuj się czasem z tego powodu!
no z pejcza chce :twisted: :lol: :lol: :lol: :lol:
o kurna, pipcia jak szalec to szalec, co? :twisted:
ktosiek ano mam dolki straszne, paskudne i zle ze mna :? tzn zle czasami, tak na co dzien to nieee miewam jakichs akcji depresyjnych, ale nie czuje sie najlepiej :?
pewnie przyczynia sie do tego fakt, ze nie mam za bardzo z kim ponarzekac, komu sie pouzalac, posmiac na temat swoich kilosow i tyle.
Jak mi podlacza siec, to schudne w mig :lol: bedziecie za mnie cwiczyc :P
Już moge za Ciebie zacząć ćwiczyć jak chcesz :P dla ciebie wszystko :)
no to wio :twisted:
cześć agolu :mrgreen:
czesc xixolu :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
i pogadały :D:D:D:D
teee gacopyrz, a co Ty nas straszysz jakimis swoimi zdjeciami na golasa.. łooo matko, dotad sie trzese :roll:
hihihii :D:D:D:D:D
robie wszystko byle się nie uczyć :P
no ja widze wlasnie, ale moglabys zrobic cos pozytecznego, ubierz sie, bo mi zimno, no i ten tluszcz zewszad.. no mowie Ci, malo interesujacy widok :roll: toz to trauma :roll:
Cieszę się, że zrobiłam komus krzywdę swoim wyglądem :D:D:D:D
powiem Ci w sekrecie, ze ja chcialabym wygladac chocby tak jak Ty sprzed odchudzania :roll:
Nie jestem tego pewna. przecież też nie raz widziałam Twoje zdjęcia :*
Tyyyy power rangers :lol: :lol: ale dodaj sobie 10 kg ktore mi przybylo w ciagu 3 m-cy :?
No tak... kurcze Ago nie miałaś na to wpływu,wiesz dobrze o tym. Poza tym jesteś taka silna kobietka, że napewno, kiedy tylko będziesz mogła uporasz się z tym balastem :]
:*
ale cicho na tym foruum...
a bo nie ma mnie i pipuchny :mrgreen:
Jak coś jesz to bardzo długo przeżuwaj oszukasz w ten sposób organizm że jesz więcej niż naprawdę...:) A jeśli chodzi o triki by odmówić sobie to raczej nie:] ja zamiast czekolady czy czegoś biorę wodę i piję:PP
hej Ago ;)
mile Cie widziec!!
juz wiem czemu dzis mi forum nie chcialo sie wlaczyc! Bo Ty tu bylas :) :lol:
na pewno nie wygladasz zle, nie marudz i chodz ze mna pocwiczyc ;)
Nie wierzę Ago wróciła. :roll: Super że znowu jesteś i nie znikaj już na tak długo.Jak nowe mieszkanko?
hej kochane :) http://i120.photobucket.com/albums/o...ies-swinka.jpg
pijemy kawuche? :twisted:
http://i120.photobucket.com/albums/o...ladowynapj.jpg
ano wrocilam, mam nadzieje, ze bede czesciej zagladac, choc nadal nieregularnie :roll:
odstawilam najgorsze leki, po ktorych paskudnie przyrosla mi dupka i zwazylam sie dzisiaj z ranca, bo dzis wielki 1 dzien odchudzania :twisted: :lol:
waga wrocila na miejsce --> tzn. nadal jest kijowa, ale nie ma paskudnej siodemki z przodu :oops: huurra!
Mam 3 tygodnie dziolszki na zlikwidowanie brzuszka i boczkow, poczucie sie atrakcyjna i bycie seksi :twisted:
za 3 tygodnie dokladnie od dzis jade na konferencje do Warszawy i musze wygladac odjazdowo :lol: na ile to mozliwe :lol:
czeka nas mnostwo "atrakcji" pod tytulem Marcin Prokop, Dorota Wellman, Lidia Popiel, SPA, profesjonalne makijaze, zabiegi, sesje zdjeciowe, Pascal i wielkie zarcie z reki "mistrza" a do kotleta zaspiewa nam Shakin Stevens :lol:
oprocz tego oczywiscie impreza w sali kongresowej, a ja na sama mysl zastanawiam sie nad zawartoscia swojej szafy :?
dupa :?
moze ktoras z Was pozyczy mi cos wystrzalowego, co? :wink:
musze miec stroj biznesowy, wieczorowy i luzny. Tylko skad wezme na to kase i tyle workow po kartoflach :lol: :lol:
dobra, to juz Wam sie pochwalilam ze hohohoho, az mnie uszy pieka :wink:
teraz ide na obchod i ploty :twisted:
hejka :P
Xixia :mrgreen: :mrgreen: :twisted:
ja ostatnio kupiłam siobie to : http://img98.imageshack.us/img98/3353/0120jg3.jpg ale jeszcze nie przysłali :( może dziś przyślą :P
jak 3 tygodnie to przestań gadać i do roboty :twisted: :lol: :lol: :lol: :lol:
pipcia jak to przestan gadac? :twisted:
toz ja musze sie dopiero teraz nagadac, po tym jak mnie nie bylo tyle czasu :P
widzialam ten swetrotunikowiec :lol: na allegro, ja bym go odrobine skrocila, nom... ladny jest.
reniuś bede na razie "dorywczo", z porywami, ale bede :wink: a jak juz mi zaloza telefon, bedziecie biedne :twisted:
Ty powiedz lepiej jak u Ciebie szkola i praca? zreszta zaraz doczytam pewnie u Ciebie, bo wczoraj to jak przeciag przelecialam po watkach, byleby sie pokazac i powiedziec "dzien doberek" :wink:
corsicola a w dupsko chcesz? :twisted: :P ciesz sie, ze agola wrocila, bo teraz wreszcie troche swiezosci zaznacie :P zakurzylyscie sie, ze hoho :P :wink:
no, ale nie powiem, na basen sie zapisalas, wiec jest nadzieja, ze zle tak z Toba nie jest :lol:
xdrapieznax ja sie rzucam na jedzenie, wiec nie wiem jak moglabym zaczac przezuwac :wink: a tak serio, potrzebuje madrego ulozenia posilkow, mniej jedzenia w biegu, spokojnie i ladnie podanych regularnych obiadkow i braku kolacji. Jak Ty to robisz, ze udaje Ci sie woda zabic glod? moj tak sie menda wycffanil, ze na wode juz nie reaguje :roll:
xixuś jaaaasne, se nie schlebiaj, sie dwie dobraly :roll:
:mrgreen: :mrgreen:
ktosiek uporam sie na pewno, nie mam wyjscia. Inaczej wciaz bede stala w miejscu, albo wrecz przeciwnie - jak dotad bede tyla.
zaraz se walne tickera dla mobilizacji, tylko na sama mysl slabo mi sie robi jakie ja tam wartosci musze powpisywac :roll:
jak Twoja nauka leniuchu?
oj zakurzyłyśmy się zakurzyłyśmy :P:P
no to pisz co dzis na sniadanie zjadlas i co bedzie na obiad i kolacje? i czy beda jakies wykibasy? :lol: :lol:
taaaak, se zjadlam :P :wink:
na sniadanko dwie kromeczki razowca z wedlinka + zielona tea :lol:
na drugie sniadanko wlasnie pije kawusie biala i jem trzecie ciasteczko owsiane :lol:
cwiczenia beda chyba TBC godzina, o ile dam rade :roll: bo juz ze 3 miechy minely odkad nie ruszlaam sie wcale :oops:
musze sie cos uczyc, ale mam taaakiego lenia i w dodatku nie mam jak, bo wciaz klienci laza - nie moja wina, ze nie mam warunkow do nauki :P