-
Ago! Jesteś:D
Ty się nic nie przejmuj, zabraniam! Ja też miałam okazję brać leki, po których puchłam i tyłam... znam ból. Ale sama wiesz, że to przejściowe, trzeba przeczekać, za często nie patrzeć w lustro i potem zrobisz się laska :*
Aleś się pochwaliła tym wyjazdem 8) Faktycznie w takich okolicznościach musisz przejechać się po koleżankach i ciuchy wypożyczyć 8)
-
hiehiehie no ja nie wiem czy Ty masz tego swiadomosc zlotko, ze ja najpierw jade do Ciebie po cos extra :twisted: tylko posprzataj, bo nie lubie balaganu :P
-
Zmartwię Cię, ostatnio mam ustawiczny bałagan :twisted:
-
to bedziesz musiala posprzatac :lol: zamierzam zrobic Ci niespodziewany nalot :twisted: i zabawic kilka dni :roll:
tylko zaopatrz sie w przyczepke taka minimum 1-tonowa, zeby zmiescic zarelko, ktore u Ciebie przejem :lol: bo wiesz, ja to jestem taki gosc, co to nie wybrzydza i je duzo i wszystko :P
-
Mam nadzieję, że zjesz cały mój zapas cebulki :twisted: Wtedy już mnie nie będzie kusić :P
Hehe, tylko do tego czasu, to ja ją pewnie już zjem :mrgreen:
-
ani mi sie waz, chce miec wiekszy zadek, wiec zostaw mi ja, chetnie utyje :lol: :lol:
-
Ago, Slonce... co Ty z tym zadkiem? Odchudzasz sie czy chcesz utyc?
Ja Ci sie mieszka w nowym domu? Napisz cos u mnie co u Ciebie. W Twoim Pamietniku jakos malo o dietowaniu i ciezko wypatrzec Twoje wpisy nie poswiecajac duzo na to czasu.
Nie miej mi za zle, ale ostatnio staram sie porobic duzo wokol i komputer pozostawiam sobie na wieczor kiedy to i tak czasami niezrecznie.
Sciskam i pozdrawiam.
-
mam nadzieję, że zajrzysz to niedługo znowu ;)
i że ćwiczyłaś :)
nie chcemy dużych zadków!! :lol: :lol:
-
hejka Agolku :D co u Ciebie :?: przynioslam Ci troche herbatki z krakowa "PLOMIENNY ZAR" :D a jesli chcesz jeszcze to na moim watku skosztuj :)
-
-
-
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
-
-
a co nie wolno? :twisted:
-
-
-
-
ale ja chce i koniec :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
-
-
Ewcia a w dupsko chcesz? nie ma smutania :!: pijemy kawuche :lol:
-
-
wow, coz za entuzjazm :roll:
co sie dzieje bejbe? skad takie nastroje dzisiaj, he? cos sie konkretnego stalo? czy jakas paskudna chandra Cie dopadla?
-
-
ok, widze, ze nie chcesz gadac. Nie bede ciagnac wiec za jezor. Tak czy siak kawe Ci zrobilam, a czy Ci sie to podoba czy nie - wypic wypada, nie sadzisz? :P
-
-
hmm... wiecie co? mam chyba jakies zapalenie oczu, jade dzis do okulisty bo od kilku dni straszne rzeczy mi sie z nimi dzieja :roll:
nie wiem co ja jeszcze przed tym kompem robie :oops: , naprawde bola jak diabli :roll:
ide sobie - Ewcia nie chce ze mna gadac, reszty nie ma :roll:
-
-
ago, do okulisty marsz,a nie przy kompie siedzieć~!~!!
powiedziała ta, co nawet śniadania nie zjadła, wstała o 11 i od razu do kompa :oops:
-
ja wstalam i tez odrazu do kompa :roll:
-
u mnie oczywiście muzyka :lol:
-
u mnie żal i łzy, a tak to bajki bo mała tez wstala
-
noooo wreszcie mam telefon w domu :lol:
a jutro bedzie dzialal internet, oglaszam wszem i wobec ze sie nie opedzicie ode mnie :twisted:
zaraz ustawie tickera, mimo, ze na sama mysl o jego skali robi mi sie slabo :roll: :oops:
u mnie na koncie dzisiaj kawka z mlekiem + dwie kromki razowca z maselkiem :D
nom i bedzie oczywiscie jakis trening wieczorem, od dzis tez rusza akcja "Masaz" :twisted:
wczoraj wrocilam taka zrabana z pracy, zabralam sie za obiad i czekam na mojego M. a on przychodzi z bukietem zoltych tulipanow :D :D alez mi sie milutko zrobilo, juz dawno nie dostalam kwiatkow i nie pamietam by sprawily mi ktorekolwiek tyle radosci, co te wczoraj :!:
humor z miejsca mi sie poprawil, bosko dostac kwiatuchy bez okazji :!: :D :D
-
slicznie :P
pipu --> jakie bajki? :P
-
-
Ago to miło z tymi kwiatami miłaś :) ehh potrzeba mi mezczyzny :P:P
no i nie chce psuc humoru ale ticker jakis mial byc, czyz nie? :twisted:
-
To świetnie że znowu będziesz z nami.
-
Jak na stałe łącze, to coś mało tej agolicy tutaj :twisted:
-
-
-
Hej Ago
Twój mąz mial gest, nie ma co :lol:
No wlasnie a tiker gdzie moja panno :?: Nie pisze tego po to, zeby Cie zdolowac, ale zmotywowac :mrgreen: