czesc ago!!!!!!!!
jak tam????
najadlas sie smakolykow??
ja od tego pichcenia stracilam apetyt
a tu juz po swietach
dzis rano sie obudzialam i pomyslalam sobie tak..,,To jakieś kpiny...jak juz uporałam sie ze wszytskim,z gotowaniem,przygotowywaniem...to sie świeta skonczyły''....
:cry:
oszalec mozna
a ja dopiero znalazlam czas na swietowanie...
a tu sama siedzie w domu bo miś w pracy!!!!!!!
buuu
smutno mi jakos jak tak sobie pomysle
bez sensu to wszytsko