Ja chcem jednego ze słodkim bałym serkiem :lol: mmmnnniiiiiaaammmmmmmmm
Wersja do druku
Ja chcem jednego ze słodkim bałym serkiem :lol: mmmnnniiiiiaaammmmmmmmm
Rolini, ja do Ciebie przyjdę, chcesz? :wink: zwłaszcza, ze mam blisko :wink: :wink:
A ja nie chcę nalesnika :shock: :shock: :shock: ostatnio brzuch mnie bolał cały dzien po tym, jak zjadłam naleśnika, delikates z mojego brzusia sie zrobił :roll:
Też wstałam w srodku nocy (7:40), zeby pobiec do lekarza i teraz spaaaaaaaaać mi sie chce :evil: :?
Hej
Ago chwale z bieganie po ogrodzie, a za nalesniki juz nie :roll: no chyba że zjesz tylko jednego, dobra, góra dwa :twisted:
Musze Ci napisac, ze ja po całych Tychach laziłam i szukałam rurek z kremem :P Bo zobaczyłam u Ciebie i zachcialo mi się :P gofry a i owszem, ale rurek ni chu chu :(
hehehehhe wpadam do Was z nalesnikiem w lapce :lol:
pyszne mi dzisiaj wyszly, no takie pulchniutkie, ze no!
moze dlatego, ze zamiast piwa do ciasta, dodalam wody gazowanej? :roll:
no rewelacja :lol:
posypalam cukrem pudrem, mozna polac jogurcikiem..
a ser to zrobilam z odrobina budyniu i cukru waniliowego o migdalowym smaku i teraz to zupelnie inny smak ma taki serek :lol:
no dobra, to juz sie nachwalilam, ze ho ho.. zanioslam babci i dziadkowi kilka, brat wrocil ze swojego drugiego dnia w liceum :wink: i tez wciagnal, to jeszcze rodzice i Misiek, ale ten to wroci w nocy :roll:
brat wczoraj byl na rozpoczeciu roku szkolnego i mowi, ze musi sie przeniesc do klasy A, bo jakies "zamuły" sa w tej jego B klasie :roll:
no to mu gadam, spokojnie, ze to pierwszy dzien, ze ci ludzie moga byc spoko, ze trzeba sie poznac.
Dzis wraca ze szkoly, to sie pytam: "przeniosles sie do innej klasy?", a on na to: "nieee, spoko ludzie sa w tej naszej klasie, wczoraj jacys zryci sie wydawali" :roll:
jakby to agassek powiedzial ALE SUCHAR :lol: :lol: :lol: :lol:
peszczak se tak teraz bede do Ciebie mowic :twisted:
ale Ty lubisz swoja prace, prawda? to chyba nie tak zle Ci z tym wrzesniem, co? :wink: a i Ty przeciez lubiana jestes, mowilas kiedys..
ja kocham jesien. KOCHAM!!!!! :D :D :D :D :D :D to powietrze mnie rozaniela, jestem lagodna jak baranek i nawet odchudzac mi sie chce. Zjadlam tylo jednego nalesnika, zgodnie z zaleceniami jarominka.
niech se sami odwoluja rezerwacje :lol: :lol: :lol: :lol:
jarominuś bo Tobie nie wolno rurek z kremem :P mnie tez nie :P i musimy obejsc sie smakiem :lol:
zaraz zaczynam Weidera, bo niedlugo rodzina sie zjedzie i bede sie bawic w kucharke godzine, :roll: ktora mi zleci na podgrzewaniu i podsmazaniu. Tato nie je nalesnikow na obiad (bo co to za jedzenie :lol: :lol: ) to musze mu kasze gryczana do sosu ugotowac :roll:
meeeg no i co Ci ten lekarz powiedzial??
zdrzemnij sie chwilke, nie musisz wciaz myslec o nauce, kiedy Ty masz ten egzamin? ja mam 09.09... pieknie, a nawet ksiazek nie mam :lol: :lol:
mika nie ma problemu, prosze Cie bardzo:
http://i120.photobucket.com/albums/o...ikidlamiki.jpg
Ago No no no smakowite tu masz rzeczy to nie była ironia taka jest prawda.... :lol: :lol: :lol:
Ago dopatrzylam sie rodzynek na tych nalesnikach, a ty przeciez nie lubisz :roll:
Lubie jesień jak jest cieplo, najbardziej to kocham lato slonce, smazenie się na kocu, ach no. Ja to zmarźluch jestem. W nocy z wczoraj na dzisiaj to tak było mi zimno, ze w spodniach z dresu spałam :roll:
Jezeli chodzi o nalesniki, to ja na slodko nie jadam ostatnio. Za to robie cos czym mnie zainspirowala niebywajaca juz tutaj Aga. Ciasto z maki z pelnego przemialu (nawet jajka nie trzeba dodawac tylko mleko i wode), farsz jest brokulow smazonych z cebula i tez pieczarki mozna dodac. Wychodzi pyszne.
Mozesz sobie wyobrazic, ze ja nie jadlam zadnego loda tego lata? Nawet nie robilam swoich pysznych waniliowych. Do czego to doszlo? 8)
anise no ja już sama nie wiem do czego to dochodzi, żeby sobie lodów odmawiać :lol: Ty to jesteś :wink:
ale wiesz, to faktycznie może być pyszne, ja chyba jakiś notes z przepisami założę i będę wpisywała wszystkie smakołyki, które polecacie :roll:
a o jaką Agę Ci chodzi słońce?
jaromino :P już powiedziałam, że rodzynki to dekoracja, a Ty swoje :roll:
niedogrzana babo :lol:
a do mnie już jedzie luby i będzie dzisiaj przytulanko, ahh jak ja lubie te jego silne ramionka :roll:
juem no ja myślę, ale coś ten szyderczy lisi uśmiech Cię stawia na świeczniku :lol: :twisted:
mam nadzieję że dużym bo ja w samym udzie mam 59 cm
To nie tak ze sobie odmawialam, po prostu nie mam na nie ochoty. AgaB2 poszla sobie od nas jakis juz czas temu. Raczej jej nie spotkalas.