Edytko no ladnie ladnie ty nasz nerwusie jeden :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: ale ja scem inna buzke nie tak :P tylko inna no :roll: :roll:
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: chyba tez se kupie taka pilke :lol: :lol: :lol:
Wersja do druku
Edytko no ladnie ladnie ty nasz nerwusie jeden :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: ale ja scem inna buzke nie tak :P tylko inna no :roll: :roll:
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: chyba tez se kupie taka pilke :lol: :lol: :lol:
ojjj zaraz nerwusie ;) są gorsze dni i tyle :*
ale pilates pomógl, tak? :D no czyli da sie ''wygonic'' zly nastrój :*:*
moze ja rzadko wchodze tu, do Ciebnie, ale żadnej minki z gg nie dostalam :( chlip :P :P
co do stresów, to ja sie obżeram :P ale WALCZE z tym i mam nadz., z e natloku zajęć schuuudneeee :D :D
buziaki Aniołku ;)
hej zlotka :D
kurcze, ale sie fajnie czuje :D
juz polecialam do peszki, zeby sie pochwalic, ze ostatnie dwa dni to ja bylam aktywna, ze hohoho :wink:
wczoraj godzina pilatesu, dzisiaj 100 minut salsy. Mmm gorace rytmy, bioderka, "wirujacy seks" :lol:
super, w poniedzialek ide na hi-lo 8)
pochwalicie mnie? :lol:
niedlugo nie bede jesc, bo bede tyle kasy tracic w Klubie :roll: ale tak czy siak na dobre mi to wyjdzie :wink:
raspberry wiem, wiem, ja jestem spokojny czlowiek, nie wiem co sie ostatnio ze mna dzieje, jakas rozstrojona jestem zupelnie, wciaz rozdrazniona zmeczona, nerwowa.
A wracajac do biurokracji, nie wiem po co powiekszac archiwa, skoro na nic sie zdaja te papierzyska :roll: przeciez jak przychodzi co do czego, to nic nie mozna znalezc :roll:
xixa ja w ogole na gg nie siedze, nie mam czasu, ale mam Ciebie, wiesz? :D
kitolek poprawily poprawily :!: fajnie tak w srodku dnia, kiedy kilka dobrych godzin pracy przed nami, uslyszec cos tak milego :D
kochana jestes :D
ojj nerwowa jestem okropnie, wczoraj juz Wam nie mowilam, ale okazalo sie, ze w tym banku to siedzial podobno chlopak, ktory chodzil ze mna na magisterke. Sam mnie zaczepil, no i sie pyta, czy ja go pamietam.. a ja zamiast delikatnie podpytac, zachowac sie dyplomatycznie, walnelam z grubej rury: NIE! :lol:
tak czerwony sie zrobil biedny :roll: az mi sie go szkoda zrobilo, ale nie mialam najmniejszej ochoty na wdawanie sie w dyskusje, przeciez wiecie jaki dzien mialam :roll:
corsicola nie podpiszesz umowy korespondencyjnie, nie ma szans w Erze. Myslisz, ze ja tak nie zrobilam np. z Tepsa? u nich nie ma problemu, a w Erze jest wielki problem.
tiska nie wkurzaj sie, to na pewno chwilowe, uporasz sie ze stresem i wrocisz do pieknych cyferek :D
pipuchna te pilki sa gumowe i z wypustkami, smiesznie kluja, mnie sie podobaly te zajecia. Rozciagaja wszystkie miesnie, WSZYSTKIE.
a buzka dla Ciebie: http://i120.photobucket.com/albums/o...22/buziak7.gif
:lol: :lol:
jennol a dlaczego Cie nie bylo jak buzki rozdawali? :wink:
jak szkola? http://i120.photobucket.com/albums/o...22/buziak1.gif
to ja cie pochwale i to bardzo :D
dziekuje :lol: :lol:
tiska a skad sie biora dodatkowe kiloski u Ciebie? brak ruchu? zajadanie stresu?
Jak sie domagasz pochwał :twisted: to masz i odemnie.
Świetnie sobie radzisz.
A dla chłopaka rzeczywiście byłas nie uprzejma.Ale Ci sie nie dziwie.
witaj, szaleńcze :lol: :lol: :lol: ile ty możesz ćwiczyć??? nie za dużo???czy to tak dla rozładowania negatywnej energii? :lol: :lol: :lol:
Ago wlasnie u mnie ruchu jest co niemaiara tyko,ze ja stres zajadam wlasnie bo jak tylko pojawi sie jakis kryzysik to od razu rzucam sie na jedzenie :oops:
milego dnia :D
No ta buzka to mi sie podoba :twisted: :twisted: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: wiem o jaka pilke chodzi bo mialam takie na sali na wf-ie :twisted: :twisted: w czasie szkoly podstawowej :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
no nic, będę musiała wziąć z Ciebie przykład i też zacząć ćwiczyć :lol:
u mnie po 2o są zapisy, mam nadzieję, że będzie miejsce, bo to różnie bywa. w każdym razie dwa razy w tygodniu sobie na coś pochodzę, jeżeli mi się uda :)
w ogóle panie w dziekanatach, to są takie, że tylko się pochlastać. nie wiem czy pamiętacie moją sprawę, kiedy tata na konto uniwersytety przelał o 2oo zł za dużo. i co? nico.
latałam tam kilka razy w czerwcu, do dzisiaj kasy ni ma na koncie :?
brak słów :?
a Ty z Erą chciałaś rozwiązać umowę czy co?
i cieszę się, że po tym jednym, bardzo nieciekawym dniu, wracasz do siebie :)
buziak i miłego dnia :*