Hejka,
wpadłam zobaczyć co u Ciebie słychać. Co tu taka cisza :?:
Gdzie się podziałaś :?: :?: :?:
Wersja do druku
Hejka,
wpadłam zobaczyć co u Ciebie słychać. Co tu taka cisza :?:
Gdzie się podziałaś :?: :?: :?:
hahhahaha ale wariatki jestescie :)
toż ja tylko troche wypilam :roll:
a ze mam slabiutka glowe - to tyle.. ale zeby zaraz snuc jakies domysly, ze sie zachlalam :roll: :evil: paskudy jedne :lol:
no dobra, nie bylo mnie bo mielismy w weekend znajomych, ktorzy nocowali, a wyjechali dopiero w niedziele wieczorem, co mnie strasznie zmeczylo :roll:
nie dosc, ze trza bylo w kuchni siedziec, to jeszcze pozniej wszystkie gary myc (zmywarka mi sie zepsula, a serwis nie raczy mnie odwiedzic :evil: ) no a potem to jeszcze sprzatac trza bylo i w ogole.. ughhh..
za to dzis mialam fajowy dzien, caly spedzilismy z moim M., ktory tez wzial sobie urlop :twisted:
jutro wyjezdza na 4 dni :( wiec postanowlismy sie soba nacieszyc :D i spacerowalismy sobie w promieniach slonka, bylismy na malych zakupach, zalatwilismy kilka spraw i w ogole :D
szkoda, ze dzien sie konczy, bo jak pomysle, ze od jutra sama jestem to az mi smutno :?
nie lubie byc sama, zwlaszcza w tak wielkim domu :|
juz gadalam z bratem w tej sprawie, ktory przeprowadzi sie do mnie zaraz po tym jak Misiek wsiadzie do samolotu :lol: nadrobimy zaleglosci, nigdy nie mamy czasu, by pogadac :!:
kupilam sobie dzis dzinsy, fajne sa i az tak bardzo grubasnie w nich nie wygladam :roll: no ale za dlugie, wiec bede musiala je skrocic :roll:
a jak Wasze humorki dzisiaj slonka?
carrrisma ano cisza, bo dopiero do kompa usiadlam, naprawde nie mialam jak z Wami szrajbowac :wink: prosze o wybaczenie :lol:
juemku jaki kac? :P se nie mysl, ze ja tak pije jak Ty :P :P :P
noemcia no popatrz, ja nie mialam pojecia, ze Ty taka zolza jestes :lol:
renolek nic mi sie nie krecilo, ot se wypilam troche szampana i to wszystko :roll: troche wprawdzie chcialo mi sie pic na drugi dzien, ale to dlatego, ze cieplo na zewnatrz sie zrobilo :lol:
tiska zatruwaj, zatruwaj :twisted: ja lubie jak Ty mi zycie zatruwasz, calkiem przyjemne to w Twoim wydaniu :lol:
peszka se pilam szampana :wink: , a ze ja po dwoch lampkach mam halo w glowie, to i dlatego takie glupoty wypisuje :lol: tez sie mialam czym pochwalic, teraz dra ze mnie lacha :lol:
corsi ale masz zryw, Ty moglabys nie tak jednorazowo, ale na stale z tym basenem co? :P ja zdrowy styl zycia zaczelam od spacerow, wczoraj ze znajomymi to bylismy chyba ze dwie godziny, dzisiaj z M. tez sporo lazilismy.. mmmiodzio :D
nooo, nie wiem, ale mam nadzieje, ze nikogo nie pominelam :roll: podglad mis ie skonczyl :wink:
ide skontrolowac co robicie obiboki :P
Ago nie narzekaj tak na tych gości...
w końcu gośc w dom, Bóg w dom!
fajnie, ze brat sie do Ciebie wprowadza na pare dni :D
a weź nie kupuj dzinsów tylko jakieś spódnice. wiosna idzie!! :D
ale ja na basen regularnie, tylko akurat w ten wekeend nie pilam alkoholu :lol: :P :P
A ja jestem na siebie zła, bo dzis ciepło, szczuplutkie laski wyległy na ulicę wrocka, a wśród nich przechadzał sie słoń - ja :evil:
Aguniu ty sobie dużo o mnie nie wyobrażaj ja nie pamiętam kiedy coś ostatnio wypiłam.... :lol: :lol: :lol: Owszem są po drodze imprezy ale ja zawsze bez kieliszka bo przecież matka musi stać w pogotowiu :twisted: Ta moja durna interpretacja ale jakoś nie mogę się czasami przemóc :lol: :lol: :lol: :lol:
zołza? moja współlokatorka też tak do mnie mówi :lol: :lol: :lol: zupełnie nie wiem, dlaczego, przeca ja grzeczna, miła, cicha i pokornego serca jestem :roll: :roll: :roll:
też zawsze muszę spodnie skracać - nie wiem, na kogo oni je szyją - w końcu chyba raczej takie długonogie dziewczyny to chyba w mniejszości są ;P a ja jeszcze nie kupiłam takich spodni, coby ich skracać nie trzeba było :?
Hihihihi dobra wymówka
Najważniejsze to umieć sie wyłgać.Cytat:
troche wprawdzie chcialo mi sie pic na drugi dzien, ale to dlatego, ze cieplo na zewnatrz sie zrobilo
:) :) :* rozdaje usmiechy :* i buziaki :)
noemciaskąd ja to znam, ale spodnie to nie jedyny problem weź spódnice wysoka osoba ma ją przed kolano a ja do łydki i wyglądam w niej jak pokrzywieniec.... :? no a weź tu spódnice skróć istna paranoja :? :? :?