Noo ja mam nadzieje!Ale uwazaj na siebie dobrze??????????
i nie pij tak duzo kawy!!!!!!!
no a mis rzeczywiscie...jak niedzwiedz z małym misiaczkiem.........słodziutko wyglądali...i nie wiem kto głosniej chrapał......buhahahahahahahahahahahaha
Wersja do druku
Noo ja mam nadzieje!Ale uwazaj na siebie dobrze??????????
i nie pij tak duzo kawy!!!!!!!
no a mis rzeczywiscie...jak niedzwiedz z małym misiaczkiem.........słodziutko wyglądali...i nie wiem kto głosniej chrapał......buhahahahahahahahahahahaha
JAK TO KTO.. ZAPEWNE MAMA :P :P
buaahahahha
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: pewnie tak :P
a tak na marginesie ktos sie pytal czy mam prawko nie nie mam i nie ucze sie wczoraj jechalam rowerem i za wczesnie skrecilam prawie przed samochodem :roll: :roll: :roll:
Pipuchna!Ty lepiej uwazaj na tych szalenców...
ja wczoraj szam z synkiem po ody...i stałam na swiatłach i zapaliło sie juz dla pieszych zielone juz chciaamm dac kroka a tu jakis palant jedzie se dalej bez obciachu(z 80 km/h)przeciez gdybym dała tego kroka to by mnie zabił,a na pewno juz mojego maluszka!!!!!!
Mowie wam!Trzeba uwazac na maxa!!!!!!!!!!ja jak wreszcie zrobie sobie prawko bede jezdzic ze 40 na h hahahahahahah i mam to w nosie ze beda na mnie trąbic,....bede sie toczyła tak jak ja bede uwazała za stosowne
oki spadam bo nie pomaluje dzis jak tak dalej bede z wami gadac!Wyrzuccie mnie juz....bo nie moge odejsc od was...
Anka ale to byla moja wina ;) za wczesnie skrecilam a mialam poczekac az przejedzie :roll: :roll: glupol ze mnie ,mezus zawsze wyzywa jak jakis debil mu raptownie skreci przed samochodem a ja wlasnie wczoraj tak zrobilam 23 lata i taka glupia :roll: :roll: :lol:
cześć babeczki :D
nie wiem co Wam napisać, bo tyle tematów już poruszyłyście... a ja mam tak mało czasu... ;)
no to chyba tylko miłego dnia Wam będę życzyła :D
achh i też myślę, że facet z dzieckiem jest słodki :) a ja ostatnio na widok małych dzieci naprawdę się rozczulam, do każdego się uśmiecham i w ogóle :shock: czy to coś znaczy? :lol:
uciekam, miłego dnia!
Agasku to chyba juz pora ;) podswiadomie marzysz o wlasnym ;) cio? :mrgreen: ale wiesz ja na widok malutkich dzieci takich malutenkich kilkumiesiecznych robie slodka minke i patrze na swojego mezusia :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: chyba juz jestem gotowa na drugie ;)
no ja sie nie wypowiadam, bo juz chyba kazda z Was wie, ze dzidzius to moje marzenie :roll: :lol:
Ewcia to ja pytalam, myslalam, ze wczoraj skrecilas tak autem, a nie rowerem :roll:
UWAZAJ NA SIEBIE!
rolniku ja Cie wytrąbię, bo nienawidze jak ktos jedzie jak w niedziele na spacer :lol:
oczywiscie tez uwazam, ze ci szalency jezdza zdecydowanie za szybko w terenie zabudowanym, ale nie dzierżę takiej wolnej jazdy :lol:
jak ktos bedzie mi jechal jak niedziela, to bede wiedziala, ze Ania wyjechala na droge :twisted:
agassku a ja mysle, ze moglabys sie ladnie łożenić :wink: i postarac o bejbi :lol:
ostatnio jak byliśmy na weselu, za nami siedziała Pawła kuzynka z mężem. i potem nam powiedzieli, że w pewnych momentach kazania, spoglądaliśmy na siebie porozumiewawczo
:lol: :lol: :lol:
ago: skoro mówisz, że bardzo chcesz :D bo ja do teraz w sumie myślałam, że nie jesteś do końca zdecydowana, że raz chcesz, raz nie :roll: ;)
ja nie wiem co bym zrobiła, jakbym miała zadecydować czy jestem gotowa, czy nie :roll:
wciąż mówię, że bym chciała mieszkać sama, wyjść za mąż... ale tak do końca to też nie wiem, czy jestem już gotowa :P
pipuchna: no to bierz się do roboty! ;) wiem, że Ciebie nie trzeba długo namawiać :lol: tylko te tabletki... :roll:
agassku Ewcia mowila, ze dziecko kosztuje :roll:
rzeczywiscie mowilam, ze raz chce innym razem, ze jednak jeszcze nie :roll:
brakowalo mi okreslenia sie Miska, chcialam by sam, bez przymusu, insynuacji, powiedzial kiedy bedzie gotowy. No i powiedzial. To zupelnie inne myslenie. Teraz sie ciesze na sama mysl, a wtedy nie bylam pewna, bo czulam sie jakas sama w decyzji.
a Ty moglabys sie juz hajtnac, jestescie dlugo ze soba :D
bylby ladny malutki agassek :lol:
Wy to mnie znacie za dobrze :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
ja bym sciala drugie mezus chyba jesczze nie :roll: :roll: moze kiedys ;)
Edytko kosztuje ale wiesz jesli chodzi o ciuchy to moja mama mi pomagala ;) tzn pomagala ona kupowala ciuchy bo dla niej to byla ardocha a ja mialam mniej ;) wozek dostalismy od mamy mojej ;) a lozeczko sami kupilismy :P tak wiec nie bylo tak zle ;) dalibyscie rade :P
taki przywilej babć :)
rozpuszczaja wnuki do czerwoności :wink:
kitek sie rozpaplał dzisiaj w Tychach :lol:
jak Jej nie ma, tak nie ma :roll:
zlotko dla Ciebie mleczny bursztyn zgodnie z życzeniem :lol:
http://i120.photobucket.com/albums/o...tynmleczny.jpg
a poniewaz malutki bardzo, dorzucam cos jeszcze :wink:
http://i120.photobucket.com/albums/o...ynmleczny2.jpg
cześć szalone!!! znowu mam tyle do czytania :twisted: :wink: ha, ja nie chcę dzieci. sama jestem jeszcze dzieckiem :mrgreen: nic mi się nie chce. dziś miałam wykład z pcychologii :roll:
jak sie obija i nie pojawia sto dni na forum to potem sa tego takie skutki :P :P
mam cos dla Ciebie :lol:
http://i120.photobucket.com/albums/o...wstreciuch.jpg
dzięki, piękny :mrgreen: mam kilka mniejszych w pokoju - zwykle wychodzą późnym wieczorem :twisted:
Ago, u Ciebie faktycznie niekonczace sie rozmowy. Jednak temat dzieci to nie dla mnie. Chec na malutkiego bobaska juz mi jakis czas temu przeszla (mam dwa koty).
Pozdrawiam serdecznie, a callentics zaczelas?
OOOO BOOOSHHEEE :roll:
:lol: :lol: :lol: :lol:
moje Michal wybija na biezaco :lol: :lol:
anise ile masz lat? jesli moge wiedziec..
chyba jednak przekopie sie przez Twoj watek, bo mam powazne zaleglosci :oops:
wiesz, ja do dzieci dojrzalam niedawno. Teraz ilekroc widze male smerfy, rozczulam sie okrutnie :D
ja bym nie mogłas zabić pająka - są pożyteczne, pożerają wstrętne muszyska :twisted:
a ja je tepie jak juz nażra sie tych much :twisted:
:P :P :P
Nie, nie przekopuj sie. Streszczajac co moglabys wyczytac, to ze dostalam objawienia zem gruba kiedy na wadze zobaczylam 85 kilogramow. Pozniej to juz tylko zmagania z checiami typu pizza i zolty ser. Przed pizza mi sie udaje uciec, jednak jestem typowym pozeraczem sera niestety. Od miesiaca mam roboty w ogrodku i okolo domu i niestety to jest moj temat numer jeden. Zapisuje dziennie co zjadam. Od poczatku mojego postanowienia ze schudne nie jem slodyczy (to jest chyba to co mi pomaga w zrzucaniu kilogramow). Nie chodze na silownie, nie plywam, za to jezdze na rowerze. Do callenticsu wroce niebawem. Hmmm... co jeszcze? Lubie gotowac i eksperymentowac w kuchni. Jem wszystko i malo czego nie lubie. Lat mam 38, w Stanach mieszkam od 7 lat i calkiem niedawno zdecydowalam sie zostac obywatelka tego kraju i swietowalam ten fakt w swoim pamietniku.
Dochodze do wniosku, ze to jest moja ostatnia walka o zgrabna figure, dlatego zdecydowalam sie na sposob zywienia, ktory poleca Montignac. Nie licze kalorii tylko staram sie jesc racjonalnie, bez przejadania sie i bez slodkosci. Popijam czasami czerwone wino i to jest moj swiadomy grzeszek.
To tyle 8) . Jezeli chodzi o pajaki, muchy i tego typu stworzenia, to moje kociaki zadnemu nie przepuszcza. Zjadaja wszystko co sie rusza. Dlatego jak widze zdjecie w Twoim podpisie, to mi sie wlasnie one przypominaja jak poluja.
hje :mrgreen:
oj jak mi dzisiaj dobrze :D chodzę i śmieję sie jak głupi do sera :lol: do ludzi się uśmiecham i wiecie jacy życzliwi są ?? i kierowcy w autobusach , i facet w kawiarni :mrgreen:
no ale gdam od początku
pojechałam na tą rozmowę (II część). ubrałam sie sztywno , ale do torebki schowałam klapki na potem :mrgreen:
łyknęłam sobie relanium i Adam mnie zawiózł. Tradycyjnie byłam godzinę za wcześnie, ale mnie wział w obroty od razu.
A mi coś z tym usmiechaniem odbiło.
Poza tym przypomniał mi sie ofais i od razu humor mi sie poprawił :lol:
no powiedział ze wybrał ze stosu ofert nas trzy, i podał mi kartkę z zadaniami z ktorymi mam sie zmierzyć.
To co bym w wordzie bez kłopotu napsiała, to miałam ustnie powiedzieć:
1. mam ułożyć ofertę pracy u nich aby jak najbardziej zachęciła ludzi do pracy u nich
2. firma organizuje wyjazd integracyjny dla 20 osób, mam zrobić agende i kosztorys. Nie wiem oczywiście co to agenda :lol: 8)
3. zarząd jedzie do szczecina na ważne rozmowy i mam to załatwić. Wszsytko.
Jakos wybrnęłam, w trzecim punkcie zamówiłam im jeden pokoooj w hotelu :lol: nie pomyslalam o tym aby zalatwić z drugą stroną to żeby ktoś po nich na dworzec wyjechał.
A poza tym to ok.
część przy kompie:
1: napisać formułę podatku 22% i 7%
2. wyliczyć srednią temperatur z roku 2006 (dane samemu wymyslić)
3. Zrobić wykres do punktu drugiego.
Posadzili mnie w sekretariacie przy kompie, poszli sobie, co jakiś czas z uśmiechem zaglądali czy sobie radzę :mrgreen: nikt nie patrzyl mi na ręce.
Sekretarka miala mi nie pomagać, ale i tak ciut podpowiedziała jak już to drukowała :mrgreen: :arrow: mówiłam ci Ago że jest fajna ?? :mrgreen:
no i jak już to zmordowałam to mnie zaprosili do kolejnego pokoju, tam rozmawiałam z dwoma prezesami już , jeden sie super nazywa, ale na forum nie moge poweidzieć.
Tam ten pierwszy przypomniał mi że mu obiecałam że jak mnie przyjmnie to ja zrobię prawo jazdy. To jest mi potrzebne.
I zaczeli sie mną zachwycac. Pochwaliłam sie jszcze ze szkołę od wrzesznia zaczynam, i to tez sie spodobało.
Ten z fajnym nazwiskiem powiedział że bede u nich na pewno pracować jak nie teraz, to za miesiąc, bądz dwa czy trzy miesiace. bo ja im pasuję, ale może sie okazać ze nie na stanowisko sekretarki.
Potem znowu do gabinetu pierwszego prezesa (tam przynajmniej była klima :mrgreen: )
i tam jezcze rozmawialiśmy, i poweidział mi że w punktach jakie dostałam to mam 43 na 45. Czyli bardzo dobrze. Ale on i tak musi porozmawiac z pozsotałymi dziewzynami.
Ale prace na pewno będe miała. Może tylko potem w innym dziale.
Wiecie ile on mi dał lat po poprzednim spotkaniu ?? :lol:
ja na cv nie piszę wieku, i sobie sam dopisał 24 lata :lol: miłe to było :mrgreen:
No i wyszłam stamtąd z wielkim bananem na buzi :D
A teraz najprzyjemniejsza część dnia :mrgreen:
stamtąd pojechałam na miesjce spotkania :mrgreen:
z Jarominkiem i widziałam jej córunię i rozmawiałyśmy sobie i poszlyśmy na kawusie :mrgreen:
powiem wam w tajemnicy że Jarominek to przefajna kobietka, mogłabym gadać z nią godzinami. Ale wszystko co dobre, kiedyś sie konczy i już jestem w domu.
Oj ile ona mi nasłodziła :lol: a ja tak zajęta byląm sluchaniem jaka to jestem sliczna i fajna, zejej nic nie poweidziałam :oops: taka egositka ze mnie :lol:
no to wam powiem jaka jest Jaromina : śliczna, ma bieluteńkie zęby , no jak z reklamy pasty do zebów, bez makijazu jest śliczna (co mi sie w makijazu nie udaje być taką ładną). I taka miłą i cieplutka :D
i Haneczka taka cudna :D łojej, ależ mi insytnkt macierzyński sie darł za takim maleństwem :( ale nie mogę :roll: jeszcze nie teraz :roll:
Zazdrościcie mi co ?? że sie z Jarominkiem i Haneczką spotkałam ?? :mrgreen:
no to by było na razie na tyle, bo muszę iść sie czegoś napic :mrgreen:
ANKA GRATULACJE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
wiedzialam ze dostaniesz te prace ;) haha mowilam Ci :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Wiesz tak myslalam ze Agus jest sliczna bo charakter ma przecudny ;) :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
Edytko idziemy na kawe przyjezdzaj hihihihihihihihihii :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
ja to po prostu wiedzialam
8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8)
:twisted:
moja krew!!!! :lol: :lol: :lol:
sKARBUSIE ŹLE MNIE ZROZUMIAŁYŚCIE :roll:
to że oni powiedzieli że na pewno coś u nich dostanę, to nie znaczy że dostałam pracę. tyle na razie ze dobrze mi poszło na rozmowie
chociaż nie wyglądali na takcih co rzucają słowa na wiatr
i wiecie, co tam jest fajne ?? w sekretariacie jest jeszcze jedna dziewczyna, co teraz jset na urlopie, i prezes mi poweidział że ona sie zupełnie nie sprawdziła na tym stanowisku, i zamiast po tzrech miesiącach nie przedłużyć z nią umowy, to oni ja do innego działu przenoszą. Fajnie, co ??
w ogóle super atmosfera, wszystkich ludzi zatrudniają bez doświadczenia, i uczą.
no pozdrawiam :D
To napewno dostaniesz te prace ;) :twisted: :twisted: 8) 8)
Ale poza mną są jeszcze dwie osoby, i ktoraś z nich może być lepsza ode mnie, i może ma prawo jazdy ?? :roll:
ale trzymam ich za slowo że za jakiś czas mnie przyjmą na inne , moze lepsze stanowisko :D
grunt to wiara we własne siły!!!!!!
gratuluję już teraz!!!!!!!!!!!!!!!!!
kitola, jesteś debest!!! :lol: :lol: :lol: :lol:
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Xixa :D no wiara we własne siły to dobra rzecz
ale ja sie boję znowu rozczarować, tak jest bezpieczniej, nie nastawiam sie na tak
ale na tej rozomowie było tak milo że naprawdę lepiej sie poczułam
już nie jak ścierka :?
a ja dziasiaj zjadłam
kawa
relanium
guma do zucia
kawa
guma do żucia
makaron
arbuz
potem zjem loda i może wystarczy :roll:
Kitola Z praca napewno Cio się uda nie ma innej możliwości.,
Anka ladnie ladnie ;) a ja dzis zjadlam :
kawa
maslanka owocowa+5 lyzeczek otrebów przennych granulowanych
woda
woda
fasolka szparagowa ok 100g
1 ziemnaczek
i cio? :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
:oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: Kitolka przesadza :oops: Wcale tak fajna nie jestem :roll: A nie maluje sie bo.. nie umie i nie mam na to czasu i cierpliwości :wink:
Bardzo się ciesze, że będzie pracować w Tychach, mam nadzieję, że będziemy sie częściej spotykać :P
Aaa i od dziś ćwiczymy Weidera i kto ma ochote to zapraszamy do wsółpracy :lol: :lol: :lol:
Sorki Ago że wlazłam na Twoj wątek, ale mysle, ze nie wypędzisz mnie :mrgreen:
Buziale
nic nie przesadzam :P
i zapomniałam dodać, ze masz takie cudne włosy (chociaż upięte) gęste zdrowe i lsniące :roll:
ślicznie zrobiony manicure, ladne małe stopy, ladne rózowe spodnie :mrgreen:
a buzinka rzeczywiście - pączuś :D ale śliczny pączuś :mrgreen:
ciekawa jestem jakbyś wyglądała po profesjonalnym makijazu, pewnie pięknie :roll:
ale pamietam twoje zdjęcia ślubne, no to tam cudna byłaś :D
hiehie ja znam jarominka a wy nie :P
:roll: Kitolka chyba przedawkowała relanium :roll: :roll: :roll: :roll: bo dziwne rzeczy pisze :roll: :roll: :roll: :oops:
nic nie przedawkowałam :P
popatrz do lustra, ale z pozytywnym nastawieniem, uśmiechnij sie i zobacz to co ja dzisiaj zobaczylam :mrgreen:
Kitolek gonie Cię dzis po całym forum :mrgreen:
nie :lol: to ja ciebie gonię :lol:
ponabijamy Ago troszkę postów :lol:
hi hi myśle, że nie przegoni nas :mrgreen:
nie odważy sie
a poza tym to też moj wątek :lol:
zadomowiłam sie tutaji chociazmam znowu swój, to tu też jstem u siebie :P
wariatki ihhiihihihihihihihi :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: