hje, dziubusie. my też będziemy mieli niedługo plasti9kowe okna, ha, a alergię mam chyba tylko na gumy mocno miętowe :roll: :twisted:
Wersja do druku
hje, dziubusie. my też będziemy mieli niedługo plasti9kowe okna, ha, a alergię mam chyba tylko na gumy mocno miętowe :roll: :twisted:
hej :)
ooo Ago sie wystroila ;) super :D:D
ja tez nie jestem alergikiem i dobrze mi z tym :):)
A ja jestem alergikiem całorocznym :evil: choc w lecie najbardziej mnie lapie. Trawy :roll:
I kocham czarna kawe :twisted:
a mąż mi dzis trzy razy powiedział ze mnei kocha :shock:
I mam zjebany humor pomimo tego, pozdrawiam
ja też jestem alergikiem :roll: ale na szczęście w tym roku jeszcze mnie nic nie wzięło. czasem coś mnie trochę w gardle drapie, czasem kaszlnę, ale tak to w miarę ok.
hardcore był jak tu się wprowadziłam :roll: to miałam całe wakacje przekichane. w przenośni i dosłownie :P
my mamy drewniane okna. akurat to zostało po poprzednich właścicielach ;) bo drzwi na przykład tata wszystkie pozmieniał na dębowe... śliczne są teraz, ale ja bym pewnie też nie zmieniała :P szczególnie, że to tyle kasy...
ale ogólnie wciąż coś robimy, mimo że mieszkamy tu już trzy lata :roll:
dobranoc ago :* do jutra ;)
Widam w słoneczny piątkowy poranek!
Współczuje Wam z tymi alergiami, co to się dzieję, że połowa populacji ma alergie :roll: armagedon jakiś.
Życze udanego dnia i pysznej porannej kawki :lol:
co do alergii to... neuistety zawsze mozna byc uczulonym, to sie moze zmieniac :? :?
Kitolka no co Ty :) a z tą tróją było minęło ;)
Agooooooooooooooooooooooo gdzieżeś TY? :D
heh, dobrze że to już ostatni wątek, bo mi forum szwankuje, ciągle wyskakuje critical error, a ja tego nie lubię, ale już koniec pisania :wink:
Ago cześći :D
dlaczego sie nie pojawiasz ?? pwoiedz chcoiaż cześć i nie mam czasu wpadnę jutro po weselu :lol:
mimłego dnia :D
alez narobiłam literówek, ale za leniwa jestem aby je zmieniać :lol:
Edytko nie obijaj sie i choc tu :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
jutro wesele? łoo, to fajnie 8)
tym razem naładuj baterie koniecznie! ;)
i w co w ogóle się ubierzesz? ja już chyba wiem w czym pójdę na to wesele w czerwcu...pokazałabym Wam, ale wciąż nie mogę zgrać fotek :evil:
buziaki
no to hejooo :D
wiecie co? do tej pory nie miałam internetu :?
ani w domu ani w pracy. Tzn w pracy nie mialam sterowników do myszki, która nagle mi przestała działać :arrow: świetnie :!: a w domu znów byl format :shock:
nosz.. :evil:
nie obijam sie wcale, ale to wcale :lol:
ale faktem jest, że czasu nie mam na nic :?
w ogóle jakas zła jestem, ale ja zawsze zła jestem jak musze sie zastanawiać w co sie ubrac :x stoję przed tym durnym lustrem i widze tylko opięte kiecki, w których wyglądam jak beza :?
ggrgrrr nienawidze szykowania sie do wesel :evil:
chyba wskocze w kieckę, w której byłam ostatnio. Goście inni, nikt mnie w niej nie widział. Ale źle się w niej czuję. W ogóle dzisiaj jestem podminowana. Az mnie nosi.
Wiem, że przy tym upierdliwa i wyjątkowo męcząca, ale prosze mi wybaczyć :lol:
xixa dobrze, że tylko na miętowe :lol: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:Cytat:
alergię mam chyba tylko na gumy mocno miętowe
corsi no własnie- w czwartek fajnie i atrakcyjnie się czułam, a dzisiaj już okropnie :? dlaczego tak jest?
yasminq ja tez mam zjebany humor. Tyle, że ja dzisiaj, a Ty wczoraj. Mam nadzieję, że u Ciebie dzis lepiej?
a mąż? bardzo dobrze :!: niech mówi jak najczęściej, a co! :lol:
agassku a ja myślałam, że Wy budowaliście ten dom, a gdzie wcześniej mieszkałaś?
taaa w domu właśnie tak jest, że ciągle jest przy nim coś do zrobienia :? pochłania to mase kasy, masę czasu i pracy :roll:
właśnie tego się boję :?
ktosiulka wnioskuję, że Ty alergikiem nie jesteś :lol: kawka była blle, bo piłam ja sama, nawet nie mogłam sprawdzić czy Wy coś pijecie :lol: i sie ładnie wirtualnie podpiąć pod towarzystwo :lol:
jenny jestem jestem :*
buziak dla Ciebie :*
kitolek ja tez mam często ten error :wink:
denerwuje mnie to zaraz, a dziś to już w ogóle chodze podqrwiona straaasznie :twisted:
a po weselu to j wpadnę wieczorkiem w niedziele, bo śpimy u teściów i zostajemy na obiedzie :roll: świetnie :roll:
Ewuś ciężko pracuję, wcale się nie obijam :lol: oddałąm dziś pracę z matmy FUNKCJE DWÓCH ZMIENNYCH :wink: a jechac w tym upale w centrum miasta to nie lada wyczyn :lol: byłam bardzo dzielna, a pan Wiesio :wink: przyjął moją pracę, ale powiedział, że będzie chciał sobie ze mną porozmawiać jeszcze o macierzach (nie podeszłam jeszcze do koła), jakbym nie wiedziała, że mnie to czeka :roll:
agassku jeszcze jedno: jak nie możesz wkleić fotek, to chociaż opisz w czym idziesz :!:
ide zobaczyć co u Was :!: