-
ja mialam teraz parodniowy kryzys. pewnie po trszce przesokresowy, a reszta to ze stresu. i nie zeby jakis nadprogramowy jogurcik, ale o zgrozo wczoraj to oprocz sniadaniowych platkow, pozniej z pol sera plesnoowego, biala bulka, obiad ..uch.. 300 gr frytek z majonezem, poznije jugurt z musli a na zakonczenie lod w makdonaldzie.. na zakonczenie bo mnie w koncu strulo i dobrze. to tylko wczorajszy dzien..przedwczoajszy szkoda az mowic,cala czekolada, baton precel, a to wszytsko do normallnego jedzenia... ale od dzis sie trzymac bede! obiecuje!
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki