-
Mnie wkurza, że nie potrafię wytrwać w diecie dłużej niż miesiąc, a po miesiącu rzucam się na jedzenie i cały trud idzie na marne!
Ps-Mam nadzieję, że tym razem się uda dotrwać do celu
-
A mnie irytuje to, ze zawsze jak kupie nowe spodnie, to musze skracac, bo na dlugosc sa zawsze zdecydowanie za dlugie ! Czy oni nie wiedza, ze niskie babeczki tez istnieja ?
-
Ja jestem wkurzona na siebie bo dzisiaj są imieniny mojej mamy i z tej okazji przyniosła z pracy krajankę deserową... I zjadłam 5 ciasteczek A nigdy nie lubiłam słodyczy Sądzę, że to przez tę dietę, bo przecież już 6stu tydzień leci jak nie dostarczam węglowodanów (zero pieczywa, ziemniaków, makaronu itd). A dziś tak mnie naszło, że nie moglam sie opanować I przez to wszystko wyczerpałam już mój limit kcal a wcale się nie najadłam i jestem głodna
-
Hejka dziewczynki i ja sie dolacze...napisze co mnie wkurza...
-wkurza mnie ze ciagle musze pilnowac tego co jem...zeby przypadkiem nieprzytyc
-wkurza mnie ze jestem ciagle na diecie i niemoge sobie pozwolic na normalnie jedznie
-wkurza mnie ze inne dziewczyny moga jesc wszytsko i nietyja a ja ciagle musze pilnowac kalorii
-wkurza mnie ze ciagle mysle o diecie
-wkurza mnie ze ciagle niemoge patrzec na siebie w lustrze i wogule nic mi sie w sobie niepodoba
-wkurza mnie to ze nikt ze mna dlugo niewytrzmuje...chlopak ktorego bardzo kochalam...zerwal ze mna i mnie zostawil calkiem sama...
-wkurza mnie to ze inne dziewczyny sa we fajnych zwiazkach a ja ciagle jestem sama w domu
-wkurza mnie to ze cale zycie musze byc silna bo zawsze zycie mi pod nogi klody zuca
-wkurza mnie ze mam krotkie wlosy...i rosna za wolno a tak chcialabym miec dlugie
-wkurza mnie ze mam straszne problemy z cera i zawsze musi mi jakis pryszcz wyskoczyc a tym czasem jakos inne maja wiecznie gladkie cery
Nio juz sama niewiem co mnie wkurza...Jak sobie cos jeszcze przypomne to wam napisze dziewczyny...3majcie sie cieplutko i zycze wytrwalosci w zyciu:*
-
wkurza mnie, że normalnie już nie jadłam chipsów od 2 mies. ( tylko raz na jakiś czas) a od kiedy sie odchudzam codziennie nachodzi mnie myśl. Może bym jakieś chipsy zjadła.
19.08.2009 rusza mój maraton
-
Wkurza mnie to, że wieczorami dopadaja mnie mysli, typu "olej to, zaakceptuj siebie, zjedz cos" i prawie zawsze sie na nie nabieram( Przy okazji wkurza mnie tez to, ze sie zawsze na nie nabieram)
Wkurza mnie to, ze mam strasznie niska samoocene, co m iuniemozliwia zycie
Wkurza mnie to, ze jestem sama i strasznie chcialabym miec chlopaka. Wkurza mnie to, ze zerwalam z takim jednym po 2 latach bo... od dluzszego czau go nie kochalam, a teraz zaluje, bo boje sie samotnosci - wkurza mnie to, ze jestem juz w tym wieku i w tym stanie, w ktorym zdanie "z braku laku dobry kit" zaczyna walczyc o wladze nad zyciem (pseudo)uczuciowym. Wkurza mnie to, ze faktycznie wierze w to, ze juz nikt mnie nie pokocha... baaa - ze juz nigdy nikogo nie poznam.
Wkurza mnie to, ze wszyscy kogos maja
Wkurza mnie to, ze niedlugo skoncze 25 lat i ze od wielu lat nic sie nie zmienilo
Wkurza mnie to, ze nawet nie moge sie poplakac
-
a mnie wkurza to, ze dzis zjadlam o duzo za duzo i czuje sie jak wielki wieloryb
-
a ja dzisiaj mam cudowny humor. i chcę to wykrzyczeć. Bez praktycznie żadnych wyrzeczeń schudłam w końcu wymarzony kilogram jeszcze tylko hohohoo!i po sprawie
19.08.2009 rusza mój maraton
-
A dzis wkurza mnie to, ze mam ochote isc na pizze i lody, ale najchetniej z moim chlopakiem a nie moge zjesc a tym bardziej isc z nim!
Ide po kolejna czerwona herbate. Nie znosze byc na diecie!
-
a mnie wkurza, ze mam za słabą wolę do ćwiczeń. I jak sobie obiecuję dzisiaj ćwiczę, to zawsze to odkładam
19.08.2009 rusza mój maraton
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki