Hej!Również jak Ty zaczynałam swoje bytowanie na forum z wagą 86 kilo(też mam 170 wz)-kupa tłuszczu...a teraz ??? jest juz 7 z przodu_TO FORUM JEST SUPER-nie odczuwam az tak że jestem na diecie dzieki niemu.Dlatego zapisuje sie do Ciebie i też mozesz liczyc na moje wsparcie...
Mam nadzieje że bedzie Ci pomagac tak jak mi pomaga- tylko pamietaj o kilku zasadach :
CIERPLIWOSC TO CNOTA -waga ma schodzic powolutku a jak czasem nie schodzi nie poddawaj sie one lubia tak stac w miejscu czasem...
okresl sobie limit kaloryczny i zrezygnuj z potraw które zaspokajaja głód na krótka mete a sa bombami kalorycznymi....typu.chleb
DUŻO ĆWICZEN-ale na początek lżejsze ...np spacerki
miej jakas motywacje konkretna
pamietaj że nie zawsze jest tak że jesli waga nie spada to Ty nie chydniesz....wrecz przeciwnie...mierz sie co jakis czas centymetrem -on prawde powie
to tyle pouczen cioci Marlenkipozdrawiam i ŻYCZE POWODZENIA
buziak
Zakładki