Już od trzech lat nie jadam chipsów, frytek, nie pije napojów gazowanych i jakichkolwiek kolorowych. I naprawdę można sie do tego przyzwyczaić, nawet do jedzenia po 18. A dobre rady... moim zdaniem, kiedy mamy ochote na jakis grzeszek - pozwólmy sobie na niego. Przeciez inaczej ta dieta będzie koszmarem i będziemy myśleć o tym zakazanym...