Buu
Stosuję 1000kal "na oko", ale zazwyczaj kończy się na 900 nie 1500.
Na początku waga poleciała piorunem, w jakieś 10 dni 4kg!
Skakałam ze szczęścia
Teraz od dobrych 5dni stoi w miejscu, co mnie nie cieszy, bo naprawdę jem mało i piję dużo wody.
Ile to może maksymalnie trwać? Co prawda dieta mnie nie męczy, ale fajnie jakby jakiś efekt jednak był
Nie wiem czy nie powinnam zmienić tego co jem, bo bazuję głównie na jogurtach, bananach, czasem wsunę jakąś bułę-zapychacz, warzywa, etc. Jem 2 razy dziennie, bo nie umiem rozłożyć 1000kal na 5 posiłków (JAKIM CUDEM???)
No kurcze, niech ktoś mnie pocieszy że jednak waga pójdzie w dół jak się będę trzymać, a nie "6kg to go" na tickerze będzie w nieskończoność bo zabraknie mi sił na "keep going"