Generalnie każda redukcja zjadanych kalorii, powodująca że nasz bilans dzienny jest ujemny powinna dać efekt w postaci spadku wagi. Jednakże, mam zastrzeżenia do takiego "na oko" bo ze swojego doświadczenia wiem, że gdy dokładnie nie uważamy co jemy, zjadamy więcej niż nam się wydaje. Dlatego ja staram się planować, dziennie zajmuje mi to 10 min. Jestem też osobą która uważa że jeśli przygotowanie posiłku zabiera mi więcej niż 15 min to nie nadaje się on dla mnie, ponieważ dziennie praca wraz z dojazdami zajmuje mi 14 godzin. Jest tysiące dań które da się przygotować szybko, włożyć do pojemniczka i wziąć z sobą do pracy.