hahhaha ja dokładnie tak samo!
miałam kwartał miłości do jogurty z muesli (teraz nie moge na to patrzeć), potem batoniki corny, skończyły mi się wakacje z parówkami drobiowymi no i chyba powoli zaczyna mnie mierzić serek wiejski... Ale jak się je codziennie to można sobie zohydzić wszystko

Szukam tego wątku na forum, jak tylko znajdę ten wzór to tu wkleję.