na imię mam Jacek

A co do wypowiedzi Nantosvelty - tak jak wczoraj, gały mi z orbit mało nie wystrzeliły, fakt wystrzeliły by jak gumka z majtek, ale po pół roku zupełnego braku ruchu i pod bacznym okiem mojej Martusi (co bym rósł - niekoniecznie wzwyż)
Postanowiłem ciężką pracą - ćwiczeniami i ogólną aktywnością fizyczną poprawić wszystkie parametry życiowe swojego organizmu.