Odp: 100 -> 82
Wazne aby te pozytywy, nie przyslonily nam negatywow. Mimo coraz lepszej kondycji widze, ze waga delikatnie mowiac stoi w miejscu. Mysle ze jednak nie dokonca wychodzi mi rowne rozlozenie posilkow. A taki bieg 10km nie pomaga w tym. Bo rosnie apetyt 
U mnie jednak dziala zliczanie kcal. Inaczej jest przekonanie u mnie ze w sumie to dzis malo zjadlem wiec moge cos zjesc jeszcze. Mysle ze to mnie gubi. Wiecej uwagi teraz na to bede zwracal.
Co jadam? Zaczne od obiadow, bo z tym najlatwiej. Obiady sa wyrzeczen. Jadam to co lubie, tyle ze nie przesadzam z porcjami. Makaron, ziemniaki, ryz, jakies mieso, salatka czasem kalafior, brokul. Zupy ostatnio sporadycznie.
Sniadania to kanapka przewaznie z wedlina i serem zoltym, jogurt, ser bialy, lub serek wiejski, generalnie przewaznie nabial.
Kolacje to w zasadzie cos z pozycji sniadaniowych, ewentualnie jesli z obiadu cos zostalo.
Ostatnio edytowane przez KrzykCiszy ; 26-09-2014 o 19:49
96 ► 94 ► 92 ► 90 ► 88 ► 86 ► 84 ► 82 |
Zakładki