-
Hej,
tylko na chwilke wpadam z pozdrowieniami i uciekam dalej do pracy.
Tak sobie milczę ostatnio bo nie mam czasu za wiele. Ale postaram sie może dzis wieczorkiem albo w weekend nadrobić zaległości.:)
A któtko chcialam powiedzieć: jestem, nie zniknęlam, nie zapomnialam!
buziaki
-
No,musze sie gdzieś za ksiązka rozejrzec.A w ogole to nei wie mco z dzisiejszymi cwiczeniami...Mam małą kontzje.Wywaliłam się w szkole i mam spuchnięte i sine kolano ;/ Musze sobie dziś podarować
-
Juem dzięki wielkie. Na zdjęcia można głosować raz dziennie.
Foch dzięki, że się odezwałaś, mam nadzieję, że jutro ranę będę mogła więcej przeczytać. Na pewno wzorowo ćwiczysz, biegasz i inne :D .
Paseczkowa współczuję kontuzji, oby szybko opuchlizna zeszła. Ja mam godzinny program z polskim tłumaczeniem i na nim nauczyłam się poprawnie wykonywać ćwiczenia.
-
Marudzka a skąd wziełaś ten program?
-
-
Buraczeq wieeeelkie dzięki za te linki
-
buraczeq jesteś niezastąpiona.
Ja wzięłam filmiki właśnie z forum, tylko, że mam godzinny z Callan. Chyba ściągnę sobie jeszcze z Bojarską.
-
Już nie ma slotów, spróbuję jutro.
-
marudzka
Zagłosowałam na Twoją córeczkę i wczoraj i dzisiaj. Śliczna z niej dziewczynka.
Rozumiem, że dużo pracujesz i jestes zmęczona. Poza tym rodzina, dom. Mam to samo i tez pracuję dużo.Ale nie chcę Cię dołować. Ja sama sobie dziwię się, że tak długo ćwiczę.Tez należę do osób o słomianym zapale. Ale te efkty sa tka mobilizujące, że aż mi szkoda zmarnować jednego dnia bez ćwiczeń.Tak więc dziś też zaliczyłam sesyjkę. Po wczorajszym programi godzinnym nie bolały mnie mięśnie, ale jak już zaczęłam ćwiczym am i pm to poczułam, że mięśnie lekko drżą.W tym programie godzinnym jest szybciej i więcej powtórzeń. Spróbuję ten porgam godzinny robić dwa razy w tygondiu a tak to am i pm.Jest trochę rzobieżności między ksiązką, am i pm a programem godzinnym więc czasami nie wiem która wersja jest dobra. Ja jak próbowałam ściągnąć z megaupload to mi wyskakiwało, że nie mam kodeka.Próbowałam ściągną ale to i tak nic nie dawało.
-
Witam z rana, wpadłam szybko przeczytać wiadomości od Foch-a, a tu nic. Nieładnie tak zawodzić koleżanki :wink: .
barbami naprawdę podziwiam Cię za zapał i mobilizację. Ja podobnie, jak widziałam efekty, to od razu miałam ochotę codziennie ćwiczyć. Ale teraz nie mogę się zebrać.
Postanowiłam, że będę ćwiczyć w niedzielę. Zawsze lepiej raz w tygodniu niż wcale. Cały dzień mam dla siebie, więc bez żadnych wymówek, muszę poćwiczyć. Trzymaj kciuki, żeby na postanowieniu się nie skończyło :wink: .
Wielkie dzięki za głosy na moją Ulę.