-
Witam :)
Troszkę dziś czułam mięśnie po wczorajszym :)
Dziś zaliczone 2 godziny spacerku z wózeczkiem, a przed chwilą callanetics ;) W tych ćwiczeniach, gdzie jest 100 powtórzeń robiłam jak na razie około połowy...mam nadzieję, że z czasem będzie lepiej ;) I tak mi to zajęło ponad godzinę :)
Troszkę się martwię, że ćwicząc 3 razy w tygodniu, ale z czteroma dniami przerwy, to efekty nie będą takiej, jakbym ćwiczyła powiedzmy co drugi dzień... Ale nic nie poradzę, lepiej robić coś, niż nic :)
Dziewczyny, mam do Was pytanko, od razu się przyznaję że kilku ostatnich stron nie czytałam, bo nie mam niestety czasu, ale wcześniej pamiętam pisałyście, że Wam wyskakują wałeczki tu i tam... i jak, pochowały się już? :)
Bo tak się trochę boję, żeby mi to nie wyskoczyło akurat na studniówkę...jak myślicie?
Pozdrawiam :)
-
Korcia
Ja tam u siebie nie zauważyłam żadnych wałeczków. Tak pisze w swojej książce Callan, że moga się pojawić, ale nie sądze, że wylazą dopiero w styczniu.
-
Cześć
Cholender lenistwo bierze górę!!!!!
Nie lubię siebie takiej.....
korcia - mi wylazły takie wałeczki, ale one wyłażą po około miesiącu ćwiczeń i jak się ćwiczy dalej to znikają w następnym. Do stycznia będzie OK :wink:
barbami - otrzymałaś moją wiadomość?
-
Seszele
Dostałąm, ale nawet nie miałam czasu, żeby do ciebie napisać.Spróbuję dzisiaj, ale może trochę później.
-
-
Dziękuję za odpowiedzi :)
Tylko własnie... ćwicząc 3 razy w tygodniu, to po ponad 2 miesiącach będę miała to, co normalnie po miesiącu... Ale może nie wyskoczy ;)
W ferie świąteczne postaram się ćwiczyć codziennie :)
Dziś już godzinka zaliczona :)
Bolą mnie plecy... dolna część... wydaje mi się, że to zakwasy, ale nigdy nie miałam w takim miejscu zakwasów... mam nadzieję, że to nie dlatego, że robię coś źle...?
Pozdrawiam i życzę wytrwałości w ćwiczeniach :)
-
Godzinka zaliczona.
Korcia
A nie masz callanetics am i pm? One są po ok. 25 minut.Ja w tygodniu ćwicze 2 razy godzinka a tak albo am albo pm.Wydaje mi się, że dobre i to. Nie mam czasu, żeby codziennie poświęcać godzinę, a te 25 minut jakoś zawsze staram się wygospodarować.
-
Cześć ..chciałabym zaczać ćwiczyć od jutra te ćwiczenia do których został podany link na 1 stronie tego wątku...związku z tym mam pytanie: Jak wykonać te ćwiczenia do których potrzebna jest drabinka ( szczebel czy jak to tam nazwać) skoro nie mam takiego czegos na scianie przymcowane :lol:
-
te wasze opisy są zachęcające do ćwiczeń ale ja nie mam takiej książki :( więc jak mam ćwiczyć, macie może jakieś ćwiczenia na kompie, które można przesłać mailem? jesli ktoś ma to prześlijcie mi proszę na adres inezka83@wp.pl
-
Blackmonia, używa się do nich oparcia od krzesła, szafki, parapetu, czegokolwiek czego można się przytrzymać ;)
Inezza poszukaj gdzieś tu był link do scanów z książki ;)
Barbami, mam tylko pm, bo am coś mi się nie chciał połączyć... Też o tym myślałam, tyle że u mnie czasem może nie być i 25 minut... Wszystko zależy od tego, jaki będzie dzień, ale będę się starała chociaż tyle zrobić ;)
Dziś już miałam mniejsze zakwasy więc zrobiłam ciut więcej powtórzeń ;) I przy rozciągających już widzę poprawę :)
Od jutra porządna dieta... W piątki,soboty,niedziele spacery i godzinny callanetics, a w pozostałe dni jeśli czas pozwoli, to pm i chwila hula-hopka ;)
Musi być ładnie do za 2 miesiące ;)
Pozdrawiam :)