HEJ!
Odchudzam sie juz chyba setny raz i ciagle waze coraz wiecej. Rzcilam palenie, przybylo mi jeszcze 5 kg i waze juz 69 kg. Tragedia.
Dzis zdecydowalam sie na rozpoczecie treningu 10 tygodniowego -BIEGANIE!
Podobni najlepsza rzecz na spalanie tluszczu, wolne biegi i L-karnityna.
chcialabym zeby ktos sie wypowiedzial na temat biegania, moze ktos z was schudl biegajac regularnie bez wprowadzania w zycie diety w ktorej prawie nic sie nei je?
Pozdrawiam


a moze ktos ma ochote zaczac ze mna? od jutra... to nei jest takie meczace hehe, zaczyna sie od marszow
pozdrawiam