-
Iqwet nieźła dokładność :D Nie jest tak źle, w końcu też od czasu do czasu trzeba sprawić sobie przyjemność :)
A śniadanie nie powinno Ci rozepchać żołądek, to lepiej wtedy zjeść mniej na kolacje, albo późniejszy podwieczorek :) Nie będzie tak źle :D
POzdrawiam!
-
No własnie bo u mnie to zawsze musi byc odwrotnie :roll: moge nic nie jesc do 15 i dopiero wtedy zaczynam czuc głód , ale zeby sobie podarowac cos popołudniu to nie ma bata :P nawet zeby to było cos drobnego czym napewno sie nie najem ..ale zawsze musze cos skubnąć :wink: no ale teraz to jush sie kontroluje :) po 18 NIC :D tak sie nauczylam i sie tego trzymam :lol: no i zapomnialam sie pochwalic kumpele wymyslily dzisiaj wypad w przerwie miedzy zajeciami do KFC a Iqwet nic nie kupila tylko jabłko zajadała :D taka dzielna jestem 8) pozdrOo:*
-
-
....Iqwet ja mam tak samo..do 15 mogłabym nic nie jesc i bylo by super jakby juz sie dzien konczyl a tu dopiero najgorsze przedemna bo wieczorem to chce mi sie tak jesc ze nie umiem o niczym innym myslec..i wtedy najczesciej sie łamie i sie najadam...to jest głupie i musze cos na to poradzic...a co do tego sniadania to napewno nie rozpychasz zołądka chyba ze zjadasz 10 kanapek z pełnym zestawem dodatkow..ale jak zjesz sobie cos lekkiego a pozywnego to napewno ci sie nic nie stanie a przynajmniej bedziesz miec wiecej energi i witalnosci..całuje:*:*
-
Noemcia serio?? kurcze..bo ja jestem taka głupia ze jak tylko zjem cos powyzej 800kcal to juz czuje sie jak beczka i zaraz widze jaki mam wydety brzuch i plakac mi sie chce :cry: dlatego zaraz biegne cwiczyc.. moj problem wlasnie tak wyglada ze chcialabym schudnac szybciutko :roll: najlepiej juz jutro :P
Olii musisz sie wieczorkiem czyms zająć...cokolwiek ..ksiazka..TV..i nie właź do kuchni po 18!! Kuchnia po 18 nie istnieje dla Olii :D
-
ja jak zjem poządne sniadanie, to nie ssie mnie do obiadu, najgorzej jest kolo 16, wtedy jakos sie domaga mój organizm jedzenia :lol:
-
Ja śniadania zawsze jadlam tylko prztylam przez nie bo sobie zawsze tak na pol lezalam jak ksiezniczka i potrafilam jeszcze isc spac :oops: przezco wszystko sie odkladalo terazz musze sie nauczyc jesc na siedzaco!! a mam pytanko na pocztku watku lemonka88 napisala cos o skosnych brzucha co to??? plisss odpowiedzcie!!
-
ćw3.mięsnie skośne brzucha
Połóż się na plecach, prawą stopę oprzyj mocno o podłogę, zegnij lewą nogę tak, aby jej stopa oparła się o prawe kolano. Prawą dłoń umieść za głową, a lewą rękę trzymaj wyprostowaną u boku. Dokładnym ruchem unoś tułów jednocześnie nim skręcając i napinając przy tym mięśnie skośne. Staraj się dotknąć prawym łokciem do lewego kolana. W ostatniej fazie ruchu, zanim zaczniesz powrót do pozycji startowej napnij dodatkowo ćwiczone mięśnie. Po skonczeniu serii ruchów na jedną stronę, zmień ustawienie rąk i nóg i powtórz ćwiczenie.-----> 2 serie po 25 powtórzeń. proszę bardzo agusia1990 :wink:
To z tego co czytam to chyba nie przytyje po tym sniadanku z rana :wink: a jakbym przytyla to za miesiac juz bede wiedziec od czego 8)
Lubie miec taki płaski brzuszek z rana :D taki nienajedzony ale nie ma bata jak nie chce jojo to bede jesc :roll:
-
no wreszcie dobrze prawisz :P
-
a ja ciągle sobie powtarzam "jutro napewno zjem obiad z rodziną" a ciągle nie moge sie przelamac i jem sobie cos swojego :?