moja łydka jest zdecydowanie nieproporcjonalan, dlatego jej nie mierze. Mam bardzo wysportowaną od skakania na skakance. Łydka nie robi mi różnicy 8)
ale jak gdzieś znajede miarke to sprawdze..
Wersja do druku
moja łydka jest zdecydowanie nieproporcjonalan, dlatego jej nie mierze. Mam bardzo wysportowaną od skakania na skakance. Łydka nie robi mi różnicy 8)
ale jak gdzieś znajede miarke to sprawdze..
noo chyba że tak :) ale widze że chudzinka z ciebie jest :) keidyś oglądałam zdjątka ale teraz nie moge znaleźć , na której stronce ?:)
dobra już znalazłam :D
Lou wklej jakies swoje nowe zdjęcia :D
na 73 tamto w bikini.
a tutaj niedawno dalam bardziej mojej twarzy
http://img141.imagevenue.com/img.php...0_PICT0132.JPG
http://img152.imagevenue.com/img.php...9_PICT0149.JPG
Za dużo schudłaś :?
Biustu z tego co czytam to nie masz...
no to co że nie ma biustu ?
biust do zycia niepotrzebny :P
i tak urosnie jak dzieciaki bedziesz cycem karmić błeeheh xD
Lou, kochanie Ty już nam nie chudnij, bo świetnie wyglądasz ;*
Rzeczywiscie mozesz być dla innych inspiracją ;)
Gratulacje jeszcze raz osiągniecia celuuu ! ;*
jejku Lou jaka Ty śliczna jesteś ;)
nie mogę...;P
i świetne masz włoski ;)
wogóle to ja Cię podziwiam...
ale błagam, jedz więcej...
chciałaś mieć 50, a teraz co??
masz 48,5 kg... nie ładnie...
OOo moja setna stronka, na starym dzienniczku bylaby już trzysetna :lol:
stara jestem baba 8)
Wiecie jak to z wagą, a lepiej że mam troche zapasu na tą angliie, jak dobije do 50 znowu to bedzie spoko :wink:
A biust? już nie narzekam..jakiś mam, mały ale jest.
Ja Ciebie znam to dobijesz... ale do 45...
No właśnie...
Lou wiem coś o tym, byam o 3 cm niższa od Ciebie i ważylam 47 kg.
Wydawało mi się ze jem za dużo, że jestem za gruba..
Powiedzieć Ci co jadłam?
Śniadanie:
jogurt light (90kcal)
II sniadanie (zależy ile lekcji)
to co na śniadanie lub nic ( 90 kcal)
Obiad:
miseczka zupy (150 kcal)
Podwieczorek:
czasem jogurt...
Widzisz??
Rodzice stali nademną bo nie chciałam nic jeść..
Pamiętam jak beczałam że wmuszają we mnie jedzenie..
Ale pojechałam na obóz, nabrałam apetytu, troszkę przytyłam.
No a potem to juz waga leciala w górę z czego się nie cieszę teraz bo z 47 waże 54 :cry:
Zapraszam do mnie, będzie mi miło :wink:
http://forum.dieta.pl/forum/viewtopic.php?t=64945
Dajcie spokoj dizewczynie.
Odzywia sie racjonalnie.
Wychodzi ładnie z diety. Je 15oo.
No cóż tak to jest, że jak sie je poniżej zapotrzebowania to tez sie chudnie.
Przecież nie mogła z 1ooo wskoczyć na normalne jedzenie.
To co robi z dietą i całym wychodzeniem robi bardzo madrze. A że schudła jeszcze .. ? NO cóz taki urok z diety..
Jeszcze jej ciałko wróci. Ale to nie będzie tłuszcz tylko masa ;)
oo :P
Ale ja jej nic nie mówię tylko pisze jak było u mnie...
Też tak wychodziłam jak ona...
Tyle że potem się rozmyśliłam bo uznałam że przytyję.. :cry:
Przeciez to madra dziewczyna.
Wie co dla niej najlepsze ;)
Trzeba zaufać że wyjdzie z tego z głową :!: ;)
Tak Loou ? ;)
No ale ciągle chudnie..
A to nie dobrze..
Też tak chudłam, na początku mało a potem po 0,5 kg na tydzień :!:
Jak bedzie dalej dodawać to przestanie chudnąć.
Dajcie jej trochę zaufania !
:P
Hej !!! ja zaczynam od jutra, jestem tu nowa!! Miło mi Was wszystkich poznać, mam nadzieję że wszystkie vbędziemy już niedługo extra laski :)) Ja mam 172 cm wzrostu i ważę 69 kg , może po mnie tego nie widać, ale ja i tak źle sięz tym czuję , :wink:
Od jutra będę stosować dość kontrowersyjną dietę :
DIETA
27 czerwca - 7 Lipca glodówka!
codziennie :
-4 szklanki wody
-100brzuszków
8 lipca - 18 lipca - Góry
rano : dwie szklanki wody
- 100 brzuszków
-sniadanie: jedna polówka kromki chleba + herbata
-obiad: 2 ziemniaki +kawalek miesa, nie pieczonego + szklanka soku
-kolacja : nic + dwie szklanki wody
----codziennie
19 Lipca - 29 Lipca
sniadanie : 8,00
- szklanka wody + 100 brzuszków
- kromka chleba chaber z pomidorem
-herbata + 1 tabletka chromu
II sniadanie : 11,00
- szklanka wody
obiad : 14,00
-szklanka soku owocowego
- salatka + 1 ziemniak + kawalek gotowango miesa
podwieczorek: 17,00
- jablko albo jogurt
- jakis owoc + szklanka wody
kolacja : 19,00
- szklanka wody
- owocowa albo czerwona herbata
- kromka chleba chrom z cienkim plasterkiem sera bialego
29 lipca - 6 sierpnia - glodówka
-100 brzuszków
-0,5 h biegu
- 0,5 h areobiku
-4 szklanki wody dziennie
6 sierpnia - 16 sierpnia
sniadanie :
- szklanka wody
- 100 brzuszków
- 0,5h biegu
- jogurt + kawalek chleba razowego
- 1 tabletka chromu + herbata owocowa lub czer.
II sniadanie
- jablko
- szklanka wody
obiad :
- salatka + dwa ziemniaki
- sok owocowy fit
podwieczorek :
- 1 h areobiku
- szklanka wody
- jakis owoc + 100 gram klusek z truskawkami
kolacja :
- herbata owocowa
16 sierpnia - 21 sierpnia - glodowka
- 150 brzuszkow
- 1 h areobiku
- 15 min biegu
- 4 szklanki wody dziennie
22 sierpnia - 2 wrzesnia
sniadanie : 8,00
- szklanka wody + 100 brzuszków
- kromka chleba chaber z pomidorem
-herbata + 1 tabletka chromu
II sniadanie : 11,00
- szklanka wody
obiad : 14,00
-szklanka soku owocowego
- salatka + 1 ziemniak + kawalek gotowango miesa
podwieczorek: 17,00
- jablko albo jogurt
- jakis owoc + szklanka wody
kolacja : 19,00
- szklanka wody
- owocowa albo czerwona herbata
- kromka chleba chrom z cienkim plasterkiem sera bialego
2 wrzesnia - 5 wrzesnia - glodowka
6 wrzesnia - 16 wrzesnia
- sniadanie :
- szklanka wody
- 150 brzuszków
- 0,5h biegu
- jogurt + kawalek chleba razowego
- 1 tabletka chromu + herbata owocowa lub czer.
II sniadanie
- jablko
- szklanka wody
obiad :
- salatka + dwa ziemniaki
- sok owocowy fit
podwieczorek :
- 1 h areobiku
- szklanka wody
- jakis owoc + 100 gram klusek z truskawkami
kolacja :
- herbata owocowa
16 wrzesnia - 18 wrzesnia - glodowka
- 200 brzuszków
- 4 szklanki wody
- 0,5 godziny areobiku
19 - 29 wrzesnia
sniadanie : 8,00
- szklanka wody + 100 brzuszków
- kromka chleba chaber z pomidorem
-herbata + 1 tabletka chromu
II sniadanie : 11,00
- szklanka wody
obiad : 14,00
-szklanka soku owocowego
- salatka + 1 ziemniak + kawalek gotowango miesa
podwieczorek: 17,00
- jablko albo jogurt
- jakis owoc + szklanka wody
kolacja : 19,00
- szklanka wody
- owocowa albo czerwona herbata
- kromka chleba chrom z cienkim plasterkiem sera bialego
30 wrzesnia - koniec poczatkowej diety
27,06 - 7,07-(glodowka) - od 69kg - 65 kg
8,07 - 18,07 - od 65 kg - 63 kg
19,07 - 29,07 - od 63 kg - 61 kg
29,07 - 6,08-(glodowka) - od 61kg - 58 kg
6,08 - 16,08 - od 58 kg - 56 kg
16,08 - 21,08 -(glodowka)- od 56 kg - 54 kg
22,08 - 2,09 - od 54 kg - 52 kg
2,09 - 5,09-(glodowka) - od 52 kg -51 kg
6,09 - 16,09 - od 51kg - 50 kg
16,09 - 18,09 -(glodowka)- od 50kg - 49 kg
19,09 - 29,09 - 48 kg !!
I to by było na tyle... mam nadzieję że się uda, ocencie czy ta dieta będzie dobra ??:) pozdowionka:*:*
zaczynam od jutra!!:)
:| :| :|
nie no dziewczyny powiedzcie jej coś bo mnie zatkało.
normalnie szczeka mi opadłaaa.
Masakra.
chyba zgłupiałas dziewczyno!
najlepiej nic nie jedz przez te 2 m-ce.
bo po co ?
i tak i tak zniszczysz zdrowie, a przynajmniej zaoszczedzisz na tym chlebie i jogurtach...
No coments :roll:
nieee no co Wy dajecie :lol:
dieta zajebista nie ma co, musze sama wyprobowac
dziewczyno, puknij sie w tą swoja główke, nie bierz sie za odchudzanie skoro nie masz o tym zielonego pojęcia, pojedz sobie na tej ''diecie'' a wywiozą Cie nogami do przodu!!
Wiecie co też nie ma co tak się zachowywać bo dziewczyna naprawdę moze nie znac się na niczym..
My się śmiejemy a potem może coś się złego z tego zrobić 8)
Napisz do mnie na gg 4607340 to Ci pomogę w skomponowaniu diety i ćwiczeń :wink:
ehem no za mądre to nie jest z jej strony.... :roll:
Wujde spokojnie z diety, na bank w Anglii bedzie już 1600 albo 1700. Jak można inaczej jeść w Anglii, kiedy jesz to co ci dają, o gością się nie odmawia :wink:
dokładnie też tam mówie, bo wiem po sobie . Musze sie przyznać :( jadłam 2 posiłki dziennie: śniadanie 2 drożdzówki ( co dopiero po czasie mnie dziewczyny przekonały że to ma tyle kcal, że lepiej jeść chleb ciemny ) i obiad normalny. I to koniec. Jadłam tak z miesiąc z schudłam zaledwie 1 kg :/. wiec nie wyzywajcie jej, cheerli prosze pomóż jej. Ja tez jestem wdzieczna dziewczynom które mnie przekonały to racjonalnej diety. A wtedy byłam zdesperowana i głodówkami chcialam osiągnąc wymarzoną wagę.......no nie wiedziałam.Cytat:
Zamieszczone przez cheerli
trzymam cie za słowo imienniczko 8) :) :wink:Cytat:
Zamieszczone przez Lou
hej cheeril :) dzięki, że chcesz mi pomóc bo naprawde troche sięgubię w tym. wiem że z tą dietą to odwaliłam soorki, ale przynamniej mieliście ubaw ze mnie :PP
Coraz dłużej zaczynam przesiadywać na tej stronie, i chyba zacznę liczyć kalorie to chyba lepsze... plis doradcie mi coś, bo naprawde jestem nowa w tym temacie, nigdy się nie odcchudzałam bo byłam szczupła tańczyłam ćwiczyłam aikido, chodziłam na piłke i nie musiałam , dwa lata temu to przerwałam i przytyłam aż 15 kg!! wiem... to dla mnie było bolesne, przyzwyczaiłam się do tego, ale chcę teraz spowrotem być taka jaka byłam... mój cel to 48 kg a później idę spowrotem na mój kochany taniec... co o tym myślicie ?
P.S. dziękuję, wam wszystkim, że troche mnie na coś innego naprowadziłyście sama nie dałabym sobie rady
wszytskie chcemy Ci pomoc, razem dążyc do celu, tlyko zrozum nas, jestesmy juz troszke zmeczone walkami ze zbędnymi kg a takie rzeczy nas dobijaja :)
proponowałabym dietke 1000-1200 kcal i jakieś cwiczonka, białka conajmniej 1 gram na kilogram masy ciała, 4-5 posiłków. najrzyj do mojeo tematu, tam umieścilam pewne zasady, i trzymając sie nich schudłam prawie 14 kilo :)
Też polecam 1200 kcal, bo schudłam na niej 21 kg :wink:
Nie jadłam słodyczy, jadłam 5 posiłków, zmieniłam chlebek na ciemny, ale wszystko inne jadłam po prostu w miejszej ilości niż zazwyczaj :wink:
Powodzenia!
dzięki wielkie :) od dzisiaj zaczynam zdrowe odchudzanie :)) będę tutaj wpadać odziennie!!:) teraz lecę do lekarza a za chwilkę opalanie, ale i tak tu zajżę chyba się uzależiłam..:PP
heeh zrozumiałe :]
mnie to już tak wciągnęło że potrafie tu siedzieć cały dzień :P
Napisz do mnie na gg tak jak powiedziałam. Z checią Ci pomogę. Wymyślimy dietkę i schudniesz, na bank :lol:
Lou- a w jakim czasie schudłaś? Ile chudłas na tydzien? Ćwiczyłaś coś?
Tylko ze to jest tak, że osoby które naprawdę mają troszke przy kości chudną b. szybko...Gorzej z tymi któe mają mało do zrzucenia, np. 4 kg jak ja
Nie ćwiczyłam prawie nic :oops: ale mam taką figure, że wszyscy myślą że sporo trenuje :PCytat:
Lou- a w jakim czasie schudłaś? Ile chudłas na tydzien? Ćwiczyłaś coś?
Tylko ze to jest tak, że osoby które naprawdę mają troszke przy kości chudną b. szybko...Gorzej z tymi któe mają mało do zrzucenia, np. 4 kg jak ja
Trwało to długo jakieś 8 miesięcy.
Przy koncu też kg bardzo wolno leciały, ale przeczekałam i się udało :wink:
Chudłam różnie- raz 1 kg na tydzień, raz 2 kg, a raz zero.
Uff dobrze, ze przemowiłyscie trochę Blonde to rozsądku.
Mnie ta dzieta trochę rozwaliła, zaszokowała, że aż nie weidziaąłm co napisać xD
Kopara w dół hehe :P
No ale jak jesteś niedoświadczona to my Ci pomożemy 8)
Załóż własny pamietniczek, bo to naprawdę pomaga, a my bedziemy wspierać i doradzać ;)
Lou Cieibie to tylko podziwiać 8)
Lou: a jak zdarzało się że nie chudłaś nic to nie miałaś ochoty tego wszystkiego w dibły rzucic?? Bo ja jak od razu efektów nie widze to mi się odechciewa, i wiem że to glupie z mojej strony, dlatego pytam jak ty sie motywowałaś.
no cóż, za dużo straciłam kg żeby to zaprzepaścić.
Zresztą nie umiałabym tego wszystkiego olać, bo nie umiałam jeśc inaczej- no i czekałam.
Co bym miała gdybym to rzuciła? nawet mi taka myśl nie przyszła do glowy naszczescie :wink:
:wink:
W WB są naprawdę świetne ciuchy!
I dosyć tanie :wink:
Ja kupowałam w sklepie Top Shop
No ja wlaśnie slyszalam że z ciuchami to tam nawet lepiej cenowo mają :wink:
Będzie fajnie 8)
No też tak słysząłam :d
Mojej kumpeli brat zawsze takie zajebiste ciuuuchy przywozi 8) i mówi zawsze że za bez cen :lol:
a gdzie można założyć taki pamiętniczek, żeby piisać o swojej dietce ??:>:)