-
Narazie nie robię 1oo na raz ! ;]
Może za jakiś czas bez problemu zrobie za jednym razem.
Można zrobić naprawdę sporo ale w odstępach.
To mięśnie też ukształtuje.
wiecie idę potańczyć...
hmm nie bez przyczyny jeszcze mam kilka medali sprawnościowych i ten z tańca II miejsce który uwielbiam :D
To co że byłam chuda jak go zdobyłam, tańczyć dalej potrafię raczej..nie robiłam tego od wakacji :roll:
Czas się poruszać ;d
-
Ojej ja robie 600 dziennie bo chyba jakaś głupia jestem :P Ale tak już od 3 lat to uzależnienei :twisted:
-
Ja też teraz ledwo robię 100 na raz a wcześneij to wymiatałam, 400-500 i zero zmęczenia, miało się ta nondycję a teraz za leniwa jestem :roll:
-
I co, jak robiłyście tak dużo brzuchów było widać jakąś znaczną poprawę brzuszka?
Ja kiedyś robiłam 200 scyzoryków dziennie i fajnie mi sie wyrobił brzuch, ale teraz... Komu by sie chciało :oops:
-
dziś nie ćwiczę ale jutro rano... przyatakuje :)
-
Ja w ogóle nie ćwiczę... -___-"
-
ja tez nie... nie chce mi sie...:D
-
Tak serio to od brzuszków brzuch jest wystający a nie wklęsły można mieć schizy że duży :roll: :evil: I strasznie twardy :twisted:
Ale ja to jestem uzależniona nie potrafie przestać ćwiczyć :roll: :x
-
ja tak mialam i mialam schizy i nie cwicze:D
-
Ja robiłam brzuszki i nożyce i po miesiącu widac już było ładne efekty i płastrzy się brzuch zrobił, od dziś na nowo zaczynam ćwiczyć bo trochę się zaniedbałam :D
-
No faktycznie, że brzuch przy brzuszkach straci coś z tej wklęsłości, kiedy jest niećwiczony, ale za to ten zarys mięśni 8) ...hmm...to już chętniej 2cm więcej w obwodach, ale za to za takim lekkim kaloryferkiem 8) . I też się przynajmiej potem ze spodni cuś takiego nie wylewa :wink:
-
Ja tam ważyłam 45 i brzuch mi wisiał chodź nie był duży, bo nie ćwiczyłam nic.
Będę dalej regularnie trochę brzuszków robić, to przynajmniej nie będzie się wylewać ze spodni a o to mi chodzi. Bo wtedy to co że był mały jak taki wiotki że skórka wisiała ;/
A dietka dobrze ;]
Wreszcie sobie uświadomiłam że nie robię głodówek to od razu zaczęłam :wink:
Bo jak myśłałam o kolejnej głodówce od jutra itp itd. to nic mi nie wychodziło i tylko tyłam.
No ale nie zapeszam, na razie jest good ^
Na wiosnę laska będe lepsza niż kilka miesiecy temu, bo sobie wyrobię ciałko a nie schudne do minimum.
Miłego dnia :D
-
Lou :arrow: Dzień dobry! Racja, racja... :wink: Chcesz to możemy porównywać rezultaty naszych ćwiczeń :)
-
Hehe no jasne, tylko że narazie to ja robie mało tych brzuszków więć to z czasem będą rezultaty jakieś.
Przed wczoraj było 1oo, wczoraj 15o, dziś chciałabym 2oo itp.
Dopiero zaczynam więc wszystko mnię boli ;d
ale damy radę :wink:
-
No własnie można stopniowo dodawać a nie za pierwszym razem z 500 i dostać zadyszki :D
-
ohoh 500 brzuszkow.... a ja zaledwie 20 dziennie... :oops:
-
iwonka16 :arrow: nie przejmuj się. ja ledwo 40 na raz zrobie a i tak na pewno nie codziennie :oops:
-
Ja narazie tylko 12o zrobiłam ale i tak dobrze, potem jeszcze dorobię.
Ważne aby było codziennie, bo to ważniejsze niż ilość.
-
No pewnie systematyczność sie liczy 8)
No i Fajnie Lou że dochodzisz do mądrych wniosków :D
-
Gr... Normalnie idę poćwiczyć :)
-
Ja tesh jeszcze troszkę porobię aby dobić do 2oo ;]
-
-
ja sie zabieram za siebie od jutra... ale cwiczyc chyba nie bede... len...
Lou trzymam kciuki;)
-
Ja na raz to tez nie daję rady :x więc na raty trzeba robić, a robiła może któraś z was A6W :?: ja kiedyś zaczęlam ale po dwóch dniach wymiękakłam, ciekawe czy naprawdę są takie fantastyczne efekty :twisted:
-
No to dziś jakieś 1350 kcal ;]
jedzonko skończyłam gdzieś o 13, potem już tylko kawki 3w1 i herbatka.
+ 250 brzuszków.
Byłby tysiak gdyby nie te kawki, ale i tak jest dobrze :wink:
-
czego tak szybko skonczylas jedzenie? ja w sumie dzisiaj skonczylam ok 9 ale ja sie zajadlam placka i mnie trzyma...;/
-
A nie wiem...bo szybciej chę schudnąć :lol: :?:
oo 9 :shock:
ty piękna nie musisz się tak torturować 8)
-
a daj spokoj jakbys zjadlam taki kawal placka tez bys miala dosc...
bylo tego z 0,5 kg jak nie wiecej
-
Ja bym cię zaadziwiła hihihi.
a ska u mnie tyle kg ?
Piekłam np. cały biszkoopt i sama zjadałam.
Całą blache :!: :roll: :lol: 8) :lol:
heheh ;d
iii nie miałam dość..;p;p;p
-
uuu niezle...:D
mam taki brzuch ze szok;d juz dawno takiej pilki nie mialam:D
-
weider do dupy, tylko miesnei proste cwiczy, nei podobal mi sie :P hehe 0.5 kg... neizle :P kurde ja maial diz sjuz sdietke ale nei wyszlo ;/
-
ja z zarelkiem dzisiaj skonczylam po 18.00 (a mialo byc przed 18:00 )
robilam a6w efekty sa duze (duzo stracilam cm w pasie) ale zeby brzuch byl naprawde swietnie plaski to chyba by trzebabylo wykonac caly cykl cwiczen po kilka razy
-
mialas apetyt;p
no ale nie przesadzaj teraz z tym odchudzaniem t:D
-
bojego bebecha nie widzialas :?
-
kazdy jaksie naje to ma bebech
-
ale jak sie tego badziewnia pozbyc ? bo wiem ze do jutra go nie splaszcze :|
-
do jutra nie no ale jutro sobie zrob oczyszczanko lekkie i bedzie good
-
ubustwiam jabuszka ale wystarcza 2 i brzuuuuuuch jak balon ale po kilku godzinach wszystko powraca donormy kazdy chyba tak ma
-
szuszona: po co ci oczyszanie? cholera, nie rozumiem Cię. chcesz przytyć, ale robisz wszystko, żeby jednak Ci to nie wyszło, ja rozumiem, że chcesz to zrobić zdrowo itd. ale jedz jutro normalnie i naprawdę wszystko zejdzie. po tym placku jutro śladu nie będzie
a nawet jak tego placka pół kilo zjadłaś, to nie jadłaś nic więcej! więc znów zjadłaś mniej niż potrzebujesz. ale może nie wiem wszystkiego :roll:
lou: u mnie też się takie akcje zdarzały? :D
ale widzę, że ładnie się wzięłaś :) i brzuszki- brawo. ja mam większy problem z nogami. muszę coś na te nogi cholerne znaleźć. i dalej rowerek praktykować :D
miłej nocy! :*
-
ja po weiderz emialam wiecej w pasie niz przed nim ;/