Czy za mało w to wątpie. Zdarzyło się jeść jasny chleb :roll: ALE jutro policzę ile to mniej więcej wychodzi ;)
A teraz na spacerek :D
Wersja do druku
Czy za mało w to wątpie. Zdarzyło się jeść jasny chleb :roll: ALE jutro policzę ile to mniej więcej wychodzi ;)
A teraz na spacerek :D
;]
Ty na spacerek....a ja znow gdzies z laseczkami:D Wczoraj ostro popiłysmy:D Dzis juz bedzie spokojnie <chyba> :twisted:
Dobra przyznam się zjadłam 3 wafle ryżowe, ale się nimi zapchałam i nic już nie zjem... :roll:
Zaczynam na poważnie mysleć o SB... eh... ale nie jestem pewna czy u mnie w domu by się to udało :?
ja tam radze zwykle liczenie kcal... nie masz ograniczen mozesz jesc wszystko...
Tak ale przecholuje i bedzie za duzo kcal.. :roll:
ja bym z glodu umarla na sb:P
ale jesli lubisz produkty ktore sa dozwolone na 1 fazie to spoko looz
rob tak zeby sie ograniczyc:> to jest dopiero sztuka odchudzania
Narazie chcę sobie uregulować pory posiłków, więc będę trwać na tym 1500 a potem się zobaczy.
;] mam nadzieje ze bedzie dobrze:)