wesołych! wesołych!
hej hej dzisiaj juz tylko 1 trufla :P
pocwiczone godzinka callanetics
na kolacje twarozek z grejpfrutem i jablkiem mniam![]()
Nersenelia dziekuje i wzajemnie :*
nocjestmloda ja marze o 50 kg ale 53-52 juz mnie zadowolia Ty do jakiej wagi dazysz?? no i mam 170 cm czyli hm.. wymarzona waga chyba idealna
![]()
Devise noo niby mozna.. ale ja postaram sie juz tak wiecej nie robicno i postanowilam ze slodycze 3 razy w miesiacu... huu zobaczymy efekty
![]()
![]()
Maagda wlasnie wlasnie oby...![]()
ahh ale mnie miesnie boczne brzucha bola... ha i dobrze!![]()
![]()
Patrz, ale nie dotykaj! Smakuj, ale nie połykaj!
Miłego i dietetycznego spędzenia świąt iwonka!
oglądałam Twoje fotki i powiem że masz śliczną twarzyczkę i płaski brzuchnie wiem z czego się odchudzasz
![]()
wesołych świąt :*
haha sliczna twarzyczke.. no bez przesady... moja twarz to po prostu... ahh dobra nie mowie xD ale mozecie mnie oblookac na [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]i nie lachac sie!!!
![]()
po co sie odchudzam? bo chce byc chuda:P
dzisiaj znowu slodycze.. i znowu wiecej kcal.. zgrooozaaa!
i jeszcze urodziny taty![]()
zjadlam jednego zajaca z czekolady (60g) czyli kcal ok 303, 4 trufle i 2 kostki czekolady
jeszcze bedzie ciasto.. ale ja postanowilam go nie jesc.. w koncu ciasto to i maka.. a maka to i wieksze boczki... a czekolada? powiedzmy ze jest zdrowsza bo... hm.. pomaga w nauce![]()
ale tez idzie w boczki... aaaa walic to
![]()
postanowilam dziennie robic callanetics i zobaczyc czy rzeczywiscie po tych 2 tygodniach mozna sobie pieknie wyrzezbic cialo ale.. dzisiaj juz nie zrobilam.. wrrr![]()
no nic.. zaczne od jutra... czyli dziennie jakias godzinka cwiczen
haaa jutro na dysksie wyszaleje
tylko... ahhh jak zas sobie pomysle ze tam beda takie fajne chude panny a ja... z takim brzuchem boczkami brakiem talii.. to na pewno nic nie zalapie.. (w sensie ze faceta :P)
ahh.. biedny moj los![]()
aha dzisiejszy jadlospis:
sn: owsianka -> 3 lyzki platkow lyzeczka miodku i mleko
2 sn: jablko, 2 kostki czekolady, i troche warzyw na salatke :P
ob: 1,5 malej kromki grahama z sledziami po meksykansku, 1 trufla
podw: krolik z czekolady i 3 trufle, kawa 2w1
kol: tu bedzie na pewno salatka grecka i moze sprobuje nowej salatki z brokulami... jest tam sos chrzanowy (czyli polaczenie smietany majonezu i chrzanu) ale nie jest go za wiele poza tym ja salatki zjem troche wiec chyba ok?
myslalam ze jeszcze sie skusze na udko z kurczaka smazone ale nie jednak rezygnuje
a jak myslicie bedziecie mocno zlane jutro?? :P Bo ja chyba nieeeee![]()
Patrz, ale nie dotykaj! Smakuj, ale nie połykaj!
Hihi, mnie luby jutro zleje i zwali na kwaśne jabłko...to będzie dopiero trzeci raz w moim życiu kiedy mnie zleje ktoś inny niż mój tato, brat, albo kuzyn
. Porażkaaaaa
![]()
a mnie jak narazie zlal tylko kuzyn :P
a brat tylko symbolicznie perfumem :P
mi to odpowiada![]()
Patrz, ale nie dotykaj! Smakuj, ale nie połykaj!
a ja jestem sucha w 100%yay.
bo snieg pada, gdyby bylo przychylniej poszłabym 'na spacerek'..
Ja postanowiłam nie ruszać tyłka z domu, żeby nie zmoknąć ;p
No więc ja też bym tyle chciała co Ty.
w sumie od 55 kg w dół to już się będę cieszyć
a w ogole, po świątecznym obżarstwie to modlę się byle tylko znowu nie było 60 ;/
aj. cięzkie życie ;d
Zakładki