myślałam nad tym jaką dietę wybrać ale nie mam w tym doświadczenia.
kiedyś robiłam kopenhadzką, była skuteczna, ale wyczerpująca. często też z koleżankami stosowałyśmy monodiety, np. przez cały dzień tylko jabłka albo gotowany ryż.
Tym razem wolałabym oprzeć swoją dietę na owocach i produktach mlecznych.
Jestem uzależniona od słodyczy więc pewnie nie rzuce ich z dnia na dzień ale będę sie starała ograniczyć ich spozywanie.
Co do ruchu to mamy bardzo intensywne WFy. W domu raczej nie będę ćwiczyć bo nie mam na to nigdy ochoty ani siły ale może zapisze się na jakiś aerobic.

Boję się ze mi się nie uda i po 3 dniach zapomnę ze chciałam się odchudzać..