Strona 5 z 121 PierwszyPierwszy ... 3 4 5 6 7 15 55 105 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 1201

Wątek: Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki.

  1. #41
    Nika1990 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    29-03-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Śliczne fotencje No za hamburgera chwalić nie będziemy, bo ani to dietetyczne, ani pożywne, ani zdrowe. Ale wpadka nie oznacza porażki, więc nie zważaj na ten błąd i kontynuuj dietę

  2. #42
    Grubcia1992 Guest

    Domyślnie

    Dziex Nika :* Po paru obliczeniach wątpie zebym sie dzisiaj zmieściła w limicie 1200 kcal, raczej bedzie 1400-1500... Byłam na zakupach, kupilam sobie dresy, spodni i kurtke (spodnie i kurtka w praniu) a zaraz wskocze w dresik i sobie fotke strzele

  3. #43
    Grubcia1992 Guest

    Domyślnie

    Za wcześnie sie pochwaliłam fotami aparat siadł

  4. #44
    pseutonim jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    18-07-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    sympatyczne dzieciakiii... no, no fotografkę mamy na forum (chwal się fotografiami, chwal )...
    ale zła zjadła hamburgera

    *kopniak*

  5. #45
    parapet16 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    13-06-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    hamburgery to zło, ale nie martw sie tym przecież nie je sie ich codziennie, tylko "od święta"

  6. #46
    Grubcia1992 Guest

    Domyślnie

    No baaaa będę sie fociami chwaliła auuua ten kopniak bolal!! A co do tych nieszczesnych hamburgerow, ostatniego jadlam jakies 1,5 roku temu...

  7. #47
    pseutonim jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    18-07-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Bo to miał być mocny kopniak Grubciu
    Okay, mniejsza wina za te półtora roku, przynajmniej zachcianka spełniona ...no i te niezbędne tłuszcze omega 3

  8. #48
    sylwi7 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    03-08-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Ja chyba z 2 razy w życiu jadłam tak w ogóle, bo ble nie lubię, hot-dogów też nie, wolę jakieś tortille, kebaby, frytki jak już, ogólnie bez fast-foodów żyję normalnie, gorszy problem to dla mnie słodkie białe pieczywko, ciasta i słodycze.

  9. #49
    julix jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    22-02-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    ja tam lubie fast foody, ale nie jem ich czesto. mm ale moim problemem sa ciasta. i czasem mam tak, ze moglabym zezrec z 5 bulek z serami roznymi

  10. #50
    parapet16 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    13-06-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    mnie też do fas foodów, chipsów, słodyczy nie ciągnie, raczej do białego pieczywa, ciast , słodkich bułek, owoców zjadanych w ilościach jakie mi się podobają czyli np. 4 pomarańcze na raz, albo cala paczka corn flakesów na sucho do podgryzania podczas filmu z fast foodów lubię zapiekanki, reszta obojętna mi jest I DOBRZE

Strona 5 z 121 PierwszyPierwszy ... 3 4 5 6 7 15 55 105 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •