ja tez nie umie sciagac :lol: coz.. taki juz nasz pech :D
ale mam mistrza w sciaganiu od kogos.. przynajmniej tak sobie radze czasami :P
z kaloriami ladnie ;) oby tak dalej :)
Wersja do druku
ja tez nie umie sciagac :lol: coz.. taki juz nasz pech :D
ale mam mistrza w sciaganiu od kogos.. przynajmniej tak sobie radze czasami :P
z kaloriami ladnie ;) oby tak dalej :)
Jem za dużo...
Tyje...
Nie potrafię przestać się obżerać.
Jutro będzie lepiej (musi być)
:oops: :oops: :oops: :oops: :oops:
na pewno będzie lepiej.
trzymaj się ;**
Tak daleko zaszłaś, chcesz to teraz zawalić???
Nie daj się i bierz w garść :wink: Uwierz w siebie i pokaż żę Cię na to stać!
Wiem, nie mogę się teraz poddać!
Jak na razie dobrze mi idzie :)
Ale nie poćwiczę dzisiaj, bo mam straszne zakwasy ;p i nie dam rady...
Na zakwasy najlepszy trening :D Potem nie bedzie już boleć :wink:
Mój chłopak tez to powtarza... Ehh ;p
Dzisiaj zrobiłam tylko 20 brzuszków i 20 przysiadów. To już coś ;p :wink:
Jeśli chodzi o mój dzisiejszy jadłospis, to wiem-nie najzdrowszy, ale lepiej jest, niż było wcześniej...
Ser żółty 46 + bułka 120
Kisiel 108
2 batony musli 184 :oops:
Ziemniaczki 186 + 2 jajka 176 + "Gorący kubek" żurek 64
Jogurt 92
Kisiel 108
Gruszka 47
Mandarynka 35
W sumie kalorii: 1 166
wazne ze kalorie ok ;)
jutro bedzie juz na pewno idealnie :D
i nie martw sie... ja juz w sumie nie cwicze od soboty przez chorobe :/ zle sie z tym czuje jakos :roll:
Byłam dzisiaj na zakupach. Co prawda kupiłam sobie tylko, bluzę, ale "szykowałam" się na nią od kilku tygodni ;p I kupiłam po promocji (podobno z 79 spadło aż do 39 :shock: aż nie wierze...) Jest szara, taka do bioder i raczej dla chudszych dziewczyn, no ale już mogę w niej chodzić, chociaż mam wrażenie, że brzuszek i bioderka się w niej zbyt opinają... No, ale i tak jestem zadowolona ^^
Dobra, koniec moje gadania na temat tej bluzy ;p
Dzisiaj zjedzone:
2 bułki 240 z serem 92
Żurek 64 + 2 jajka 176 + ziemniaki 186
Bita śmietana z owocami 470 (ehhh...)
W sumie kalorii: 1 228
Jeszcze tylko jutro 2 kartkówki, pojutrze 2 godziny męki ;p (wymagająca pani od polskiego ;p i przy okazji "postrach uczniów" :wink: ) i praktycznie już od 14.00 w piątek mam ferie :wink: :D
Waga 61.5 jest jakaś pechowa dla mnie. Nie chcę się ruszyć :? już można liczyć mam ją od ok. 2-3 tygodni :roll:
Dzisiaj:
3 Jogurty
2 bułki z serem żółtym
Zupa chińska
2 rogale
Razem: 1 348kcal
To jest nie po kolei, jak coś.
Nie podoba mi się dzisiejszy dzień :oops: