Biologia rozumiem :) ale chemia :shock:
^^ nie lubię chemii, nie rozumiem jej całkowicie!
:roll: :x
Wersja do druku
Biologia rozumiem :) ale chemia :shock:
^^ nie lubię chemii, nie rozumiem jej całkowicie!
:roll: :x
Polski, gegra, historia, angielski, niemiecki fuj, fuj :lol: . Wszystko poza ścisłymi zawsze było ble...no...może jeszcze ta historia była całkiem znośna, bo mieliśmy świtnego historyka, ale do czasu :twisted: .
Hej dziewczyny :)
2 dzień diety SB
Zjedzone:
- serek wiejski 3% z pomidorem
- kawa z duuużą ilością mleka
- kakao
- sałatka grecka
- jajecznica z trzech jaj z dwoma plasterkami sera żółtego
- krem kawowy z ricotty
Ćwiczenia:
- 30 minut ćwiczeń na biodra i nogi
Na więcej nie miałam czasu, bo muszę się uczyć, ale dobre i to ;)
Pozdrawiam
To coś nie wiele zjadłas chyba...
Taaa...przez szkołę jesteśmy ograniczone w każdym względzie nawet ćwiczen :evil:
Ale jakos damy radę nie?
Pozdrawiam:*
hmm... to na SB można jeść ser żółty?
Można można, byle był chudy ;)
3 dzień
Póki co zjedzone:
- jajecznica z dwóch jajek + szklanka soku pomidorowego
- serek wiejski 3% + pomidor
- kawa z mlekiem
Zaraz zrobię sobie obiadek :)
Wiedziałam, że dieta SB będzie moim wybawieniem od słodyczy :D W ogóle nie mam na nie ochoty :) W szkolnym sklepiku nigdy nie mogłam powstrzymać sie od kupienia jakiegoś batonika, a dzisiaj kupiłam tylko wodę :D Jestem z siebie zadowolona, o!:D
A tak swoją drogą @ mnie dzisiaj dopadło, i czuję się jak balonik :roll:
Odwołali mi dzisiaj kursy maturalne, więc będę miała czas, żeby poćwiczyć :)
Pozdrawiam
- fasolka szparagowa
- 2 kawałki mintaja smażonego na łyżce oliwy z oliwek
- 2 ogórki kiszone
- kawałek chudego pasztetu roboty mamusi (gównie zrobionego z indyka i wołowiny, jest tak odtłuszczony, że niemalże suchy :], więc chyba taki kawałeczek diecie SB nie zaszkodzi)
- kakao
Ćwiczenia:
- 8 minuts abs
- 20 minut hula hop
- 30 minut ćwiczeń na ręce i brzuszek
3 dzień I fazy zakończony sukcesem :)
Pozdrawiam.
no no widzę ze ładnie dietujesz:)
hm... a ja właśnie mam ferie i trudno mi sie powstrzymać od wszystkich pyszności... ale ćwicze silną wolę. Jakoś tak w tyg, jak mam szkołe to mam wszystko schematycznie i zdecydowanie łatwiej :)
TutliPutli ale ten twój pączek smakowicie wygląda aż żal patrzeć :oops: