Po zakupach świetnie . Kupiłam 2 kurtki (wiatrówkę i skórzaną, rozmiary niestety L i XL, ale co tam) i sukienkę taką do galowego stroju + białą bluzkę (rozm. 40 )

W trakcie zjadłam jeszcze bułkę pełnoziarnistą.
I Big milka.
No, a w domu też zbożową, z szynką, serem, ogórkiem, pomidorem...

Trochę dennie. Tyle już się nawtryniałam, a dopiero ledwo po 14.
No, ale jak się rozpogodzi, to pojadę na rower albo pójdę na spacer. Bo aż mnie nosi.