-
hej hej! :wink:
Tez mam zle doswiadczenia z dieta - mialam poczatki anoreksji, teraz jest wszystko wporzadku:)
Tak naprawde nie mam za bardzo nic do zrzucenia, chodzi tylk o wymodelowanie sylwetki, waze 53 kg przy 164 wzrostu.
Radzilabym jest cos innego na sniadanie, te wafle ryzowe io jablko to sredni pomysl, moze jakies platki z bananem i mlekiam lub owsianka z rodzynkami, mlekiem i orzechami - bialko i weglowodany! :wink: Od kiedy jem sniadnie (400 kcal) lepiej sie czuje i chudne.
Od kiedy mialam problemy z jedzeniem jestem wrogiem diet 1000 kcal, a o glodowkach nie wspomne. Jem ok 1500 kcal dziennie :D
Jak tam Wasza dieta?:) Mam nadzieje, ze juz nie macie problemow! Grunt to wierzyc, ze sie uda i nie przesadzac:)
3mam kciuki!:*
-
ahhh i zapomniala dodac cos o sporcie:) Bez tego, to marne szanse na utrzymacie zgrabnej sylwetki, bo nawet bardzo szczuple osoby moga miec dlugo tluszczu. Biegam 5/6 razy w tygodniu po godzinie i cwicze aerobik 40 minut 40 minut przed bieganiem:] Cwiczycie cos, czy macie lenia :wink: ? Ja na poczatku nic nie robilam, ale teraz jakas sie wciagnelam w bieganie:)
Pzdr:)
-
Bananku, taka piękna pogoda - ja też nie mogłam odmówić sobie big milka, hahah^^ 8) Spalimy i będzie good. Grasz na gitarze?? Łał!! Ja grałam, ale przestałam - zwątpiłam w swe zdolności ;) Teraz tylko śpiewam i tańczę, i jem pomarańcze^^ :D Pozdrawiam ;)
-
mushyhunk nie zawsze tak wcinam te wafle, poprostu bardzo mi smakują, a jak już je mam, to nie moge się powstrzymać :mrgreen:
A co do sportu, to jeżdżę na rowerze około 3 razy w tygodniu i codziennie skaczę na skakance, więc nie ma się o co martwić :)
vero AKURAT tak się składa, że gram :D
Właśnie wróciłam i niestety zaraz się zbieram ,bo bym sobie z Wami pogadała, ale musze angielski wkuć. Ale podsumowując dizsiajszy dzień:
śn:muesli z jogurtem
II śn: znowu te nieszczęsne wafle ryżowe, chyba 4 i soczek tymbark
lody...
obiad:zupa pomidorowa, sałatka, ziemniaki i kotlet mielony (ale wszystko w bardzo małych ilościach, szczególnie ze względu na tego loda)
kolacji jeszcze nie jadłam i nawet nie wiem, czy by jej sobie nie podarować, przez tego loda, jak myslicie?
Co mogłabym jadać na II śniadanie (w szkole)?
-
Fajny masz jadlospis:) Dobre, zdrowe jedzonko, nareszcie ktos, kto nie liczy na cud, tylko sie za siebie bierze. Juz szczerze mowiac mam dosyc ludzi, do ktorych nic nie dociera, glodza sie i maja wszystkow tylku ehhh :wink: Na II sniadanie zazwyczaj jadlam jakiegos banana, lub pomarancze i duzy jogurcik i sok Kubus, bo go uwielbiam. Teraz mi sie troche wszystko pozmienialo (wyjechalam do usa na rok) i oni tu jedza ok 11 cos cieplego, a obiad dopiero kolo 18, wiec kupa. Ciezko bylo to wszystko jakos poustawiac, najwiekszy posilek o 18 :shock: zazwyczaj jem cos bialkowego:) Myslalam, ze jesz te wafle ryzowe na sniadanie, a nie na II sniadanie:] Na lunch moga byc:) Tez je lubie, ale tutaj ciezko znalezc takie bez cukru, zawsze wla wszedzie karmel :? Ile Wam jeszcze kg zostalo do zrzucenia (czy wogole jakies:P)?
Buziaki:*
-
mushyhunk Miło mi :)
Niestety w najbliższym czasie raczej nie będę mieć czasu na rower, a taka ładna pogoda... :( Ale za to zaraz idę na miasto z koleżanką, a potem będe cały wieczór grać na gitarze, bo jutro mam występ a nic nie umiem.
-
W szkole ze spokojem możesz też zjesc kanapkę z razowego chlebka, czy tam pełnoziarnistego jakiegos i jabłko, ja tak z reguły jem :) A jadłospis całkiem całkiem :)
-
Sporo się nałaziłam, więc nawet nie żałuję, że nie poszłam na rower :) Nie chce mi się teraz pisać co jadłam, bo jestem strasznie zmęczona nie tylko fizycznie, ale także psychicznie. Jutro to nadrobię ;)
-
Hej hej:)
Tak sie zastanawiam, czy bedzie okay, jezeli pisalabym tutaj czasami, co jem i ile cwicze, potrzebuje mobilizacjii czasami kopa w tylek jakbym przeginala w jedna albo w druga strone? Trzymam za Was kciuki!! Damy rade! Do wakacji jeszcze jest troche czasu, a Wy macie zabojczo silna wole:) Chyba pojde zaraz spac, jutro mam lekcje gitary o 12, musze jeszcze pocwiczyc i bedzie si:] U mnie jest przed 22. Wlasnie skonczylam ogladac komedie romantyczna i tak sie jakos rozmarzylam... Buziaki:*!
-
Bananku, no na to liczymy :D
mushyhunk, od kiedy tam jesteś? Btw. 'będzie si' i 'hej hej' - regionalne^^