dziekuje Wam za wiare:*:* nawet nie wiecie ile to dla mnie znaczy
No to tak...wczoraj zjadlam przez caly dzien jakies 1300kcal, potem poszlam na dyskoteke...i wypilam 1 piwo (az sama sie zdziwilam ze tak malo:P) i sok grejpfrutowy...no i musialam zjesc ta mala czekolade aero bo mi sie slabo zrobilo;/ w ogole jakos tak dziwnie sie czuje jakbym kaca miala;p a przeciez nie mam. Ale jestem z siebie dumna...tanczylysmy przez 3 godziny praktycznie bez przerwy:Pi dzisiaj padam nogi tak mnie bola ze sie ruszac nie moge Za to ile kalorii poszlo... nawet nie liczylam- ale zapewniam ze sporo...w zyciu sie tak nie wytanczylam
a dzisiaj....wstalam jakies pol godzinki temu i zjadlam 2 kanapki...boje sie bo mam na obiad golabki...i rodzice sie beda czepiac ze nie jem;/ ( w sumie rozumiem ich, bo tyle ze mna przeszli ze sie boja;/) ale damy rade
A zapomnialam dodac ze jeszcze wczoraj zrobilam 20 brzuszkow...jakas chcica mnie naszla...postanawiam wrocic do formy sprzed 3 lat kiedy robilam po 1000 brzuszkow na dzien:P a brzusio mialam wtedy cud miod:P
Od jutra do srody mam egzaminy z calych 2 lat (angielski, polski, historia) najbardziej boje sie historii bo od tego jak napisze zalezy czy bede mogla zdawac mature na rozszerzeniu;/....a jak sie stresuje to jem;/ mam nadzieje ze tym razem bedzie inaczej:P
Pozdrawiam serdecznie i zycze milego dzionka:* ( ja swoj spedze przed ksiazkami;/)