-
No włąsnie dlatego od jutra zmieniam to wszystko i się katuje bo tak dłuzej być nie moze, dziś kupiłam spodnie L nie dpięły się musiałam wziąść XL i jak tu mówić że schdłam dwa kilo
67kg;p
-
67kg;p
-
Mnie tez złapało :/ Byłam dzisiaj na zakupach i kupowałam sobie sukienkę na wesele... jak to wszystko przymierzałam to czułam się taaaka gruba
-
Mam dosyć wszystkiegoo
kiedys wam opowiem..
67kg;p
-
Rzeczywiście ta sama waga
Ja też już miałam nie mało chwili słabości, ważne tylko, żeby nie przerzucać tego na jedzenie...
-
Słuchajcie dziewczyny najbardziej się boję tego że chociaż na diecie to już dalej nie będzie łatwo i nie schudnę...rozumiecie? ze to wszystko się zatrzyma...trzeci tydzień diety...
bede chudła? mam jąkąś załamke, chyba przez te ogromne spodnieee....
dziś na koncie ok 400kcal...strasznie mnie boli ząb
67kg;p
-
Jeśli będziesz robiła wszystko tak jak ma być, to będziesz chudła. Może troszkę wolniej, ale będziesz. Nie możesz odpuszczać tylko cały czas dążyć do celu, w końcu go osiągniesz 
A spodniami się nie przejmuj.. są różne rozmiarówki, może akurat to 'XL' jest równe 'M' tak na prawdę? heh no na prawdę, szkoda sobie zawracać głowę takimi rzeczami!
-
Nie przejmuj się... ja często wogóle nie mogę znaleźć w sklepie spodni na mój wielki tyłek :/
-
Masz racje ale wiesz trudno tak...myślę że jak pobede jeszcze dwa tygodnie na tym moim 1000, to potem zrobie ta d.Kopenhaską, mama mi pomoże, wezmę jakieś witaminy, a potem rozsądnie z niej wyjdę...zły pomysł? co wy o tym myslicie??
67kg;p
-
Widzę, że ostatnio tutaj jest jakaś moda na kopenchaską. Hmm... myslę, że jeżeli uważasz, że masz bardzo silna wolę, to spróbuj, a jeżeli nie, to chyba nie warto. Najlepiej jeszcze się skonsultować z jakimś lekarzem, dietetykiem, ...
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki