Strona 122 z 268 PierwszyPierwszy ... 22 72 112 120 121 122 123 124 132 172 222 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1,211 do 1,220 z 2674

Wątek: Dziennik Olci :) stara Olcia i nikt jej nie pamięta :P

  1. #1211
    noemcia jest nieaktywny Sławny na Dieta.pl
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    10,707

    Domyślnie

    Olcia chyba o nas nie zapomniała...?

  2. #1212
    Guest

    Domyślnie

    Olciaaaaaaaaaaa

  3. #1213
    Awatar gigii
    gigii jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Olsztyn
    Posty
    6

    Domyślnie

    olciu!

    zamiast meczyc sie wyrzutami sumienia sprobuj je pokonac piszac do nas

  4. #1214
    olcia15 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    06-04-2005
    Mieszka w
    Gdansk
    Posty
    0

    Domyślnie

    Cześć Kochane :*

    Nie... nie zapomniałam o Was i pamiętajcie, że ja o Was nigdy nie zapomne, nawet jakbym w ogóle już nigdy nie weszła na forum! Kocham Was jak moje Siostry a o rodzinie się nie zapomina

    Pewnie na mnie nakrzyczycie, ale nie odchudzałam się w ogóle a wręcz przeciwnie wyglądam coraz gorzej! Moja mama zauwarzyła że skrywam się w sobie coraz bardziej... nie chce nigdzie wychodzic, siedze całymi dniami u siebie w pokoju... rycze po kątach... TAKA PRAWDA! Moja mama powiedziała coś co może jest sprzeczne z zasadami zdrowego odchudzania, ale ma rację. Mi poporstu po miesięcznym odchudzaniu nie chce się dalej odchudzać jeżeli widzę tylko 4 kilo a dop końca zostało jeszcze 8 razy więcej!

    Kiedyś moja mama schudła 30 kilogramów (tyle ile ja chcę) pijąc te koktajle Herbalifu na śniadanie i kolację a jedząc na obiad dietetycznie! Schudła 30 kilo! Moje marzenie! I powiedziała, ze kupi mi te koktajle, a po schudnięciu nie wróce tak jak Ona do normalnego zycie i nie będe miała efektu jo-jo tylko bede się dalej zdrowo odżywiać! Wiem ze to nie jest calkiem zdrowe, ale mi już brak sił na czekanie a moja waga ciągle rośnie... boję się ze się nigdy nie zatrzyma!

    Najgorsze jest w tym wszystkim ze czuje ze okłamuje wszystkich po koli z mojego otoczenia... w pokoju rycze i jestem taka załamana ze najchetniej to bymn sie zabiła... a jak z niego wychodze to wkładam maske... ktoś mi kiedys powiedział, ze jestem świetną aktorką... może to dlatego... wykorzystuje tą umiejętnośc dlatego, zeby ie użalano się nade mną?!... nie wiem...

    Przepraszam, ze do Was nie pisałam wcześniej, ale jakoś nie miałam czasu i ochoty... mówiłam już... okropnie się czuję...

    Papa :*:*:*:*:*

  5. #1215
    cerise jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Olciu:*
    Nie wolno myslec tak jak ty teraz, nie mozesz sie zalamywac. Znajdz w sobie sile do walki!
    Pamietasz jak zaczynalysmy razem , jak pomagalas mi i ja Tobie? Gdzie jest ten zapal i optymizm ktory mialas przez caly ten czas?
    W kazdym razie dobrze ze w koncu sie do nas odezwalas
    Jestesmy tu zeby Ci pomoc, pamietaj ze mozesz zawsze liczyc na moje wsparcie:*
    Wielkie buziaki:*

  6. #1216
    Guest

    Domyślnie

    Olciu, tak jak napisala Cerise zawsze mozesz na nas liczyc. Kazdy ma chwile slabosci, ktore sa czasem bardziej lub mnie krotkotrwale, ale po to jestesmy na tym forum, po to sie odchudzamy zeby w koncu nauczyc sie z nimi walczyc. I co najwazniejsze nie poddawaj sie i nie przekreslaj wszystkiego. Dasz rade, tzn. my wszytskie damy rade!

  7. #1217
    noemcia jest nieaktywny Sławny na Dieta.pl
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    10,707

    Domyślnie

    po pierwsze - nawet nie myśl o tym by sie zabic! to nie jest wyjscie (wiem z autopsji, niestety...)
    po drugie - po co tu jestesmy, jak nie po to by sobie pomagać?? zawsze będziemy Cię wspierać bez względu na wszystko! Słonko nie załamuj się bo to nic nie da! spójrz na to optymistycznie w końcu! Nie możesz się dołować, bo to pogarsza całą sytuację! Trzymaj się :*

  8. #1218
    Naru jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    30-04-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Widzisz Olciu, ja tez mialam w tym miesiacu zalamke.. i to niejedna! Tez zastanawialam sie kiedy ja w koncu zgubie te wszystkie kilogramy, czemu nie moze to trwac miesiac i czemu idzie mi teraz duzo ciezej niz za pierwszym razem? Nawet glodzilam sie przez tydzien. Balam sie o tym tutaj pisac, bo wiedzialam, ze wszyscy mnie zjada. Chodzilam przez kilka dni glodna, bylo mi slabo, nie moglam sie na niczym skupic, matka zaczela sie domyslac i specjalnie kupowala mi jedzenie bylebym tylko cos jadla (jogurty, kubusie itd.). Mialam wyrzuty sumienia, ze ja oszukuje, ze oszukuje siebie i innych. To bylo okropne, ale chec bycia szczupla wygrywalo. Dopiero po tym jak zdradzilam swoj "sekret" kilku osobom, a one tylko patrzyly na mnie z politowanie, zrozumialam, ze nie tedy droga. SCHUDNE w swoim czasie. A ten czas jest sprawa bardzo INDYWIDUALNA. Najwazniejsze to zyc zdrowo, a nie wiecznie sie glodzic, tylko by moc "chwalic sie" swoim cialem.

    Jestem z Toba i bede ZAWSZE :*

  9. #1219
    dzasmina jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-04-2008
    Posty
    0

    Domyślnie

    Olciu, ja też powracam po dwóch tygodniach
    nie martw się , nie zostawimy cię samej
    znajdź sobie tylko porządną motywaćję a wszystko będzie oki , zobaczysz
    główka do góry

  10. #1220
    hiphopera jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    2

    Domyślnie

    Olcia ;* i jak tam po puierwszym dniu Herbafile ?:P ba czym to wogole polega? bo wiem ze sie pije jakies koktajle...
    no ale zycze CI powodzenia czopQ :P :*
    peace and lof

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •