Hej 4 all!
Odchudzam sie od prawie roku. I bywało różnie. Najmniej w tym okresie ważyłąm 51 kg. Najwięcej 58,5. Najgorsze jest to, że nie mam motywacji. Ćwiczę przez tydzień, a potem rzucam się na kremówki... Jak wy radzicie sobie z tym ?