Hejka misie, dawno mnie tutaj nie bylo, lecz nie mam za duzo czasu.
Dziewczyny nie martwicie sie tak o swoj wyglad, bo wpadniecie w obsesje. Nie bierzcie kazdego dnia, godziny do siebie, ze za duzo zjadlyscie. Ja jestem starsznie zadowolona, bo wrocilam prawie juz do normalnego moejgo wygladu, jszce tylko nogi
teraz jest lato, jest duzo mozliwosci aby wreszcie byc aktywnym fizycznie. ja przez miesiac nie mgolam nic orbic bo sobie skrecilam kostke, teraz jezdze prawie wszedzie rowerem,( a z ponad rok nie jezdzilam:P) i co najwazniejsze jem wystzko co tylko zechce!!! a teraz sprostowanie. :
-oduczylam sie jesc na ilosc (normlane jedzenie) np. jem rano pol bulki ( i wcale nei ejstem glodna) albo pizze:P
-przystosowalam znow moj organizm do starych nawykow, czyli juz w ogole nei chce mi sie jesc w szkole, tlyko cholernie pic
- nie jem obiadow jak keidys, tzn czasami to zjem keidy narpawde jestem glodna
-ale co najwazniejsze! jem slodycze! wiadomo, odmowilam sobie snikersa i rozne batony, ale za to ejm chipsy, herbatniki z czekolada, czekolade, mentosy ()
Wczoeraj np. zjadlam polowe paczki duzych lejsow mentosy, dwa lody, herbatniki, pije cappuccino po pare kubkow duzych dziennie, i pol bulki rano, i pije starsznie duzo (wczoraj tez 2 piwa) . ale za to jezdze na rowerze. zaczne neidlugo takei sobie w domku cwiczenia

Stwierdzam ze tak: pozbadzcie sie glodu, to jest naprwade przyjemne keidy nie czujesz sie glodna, po prostu skurczcie zoadek, ale jezdzcie. nei mozcie raz nie ejsc nic, a an drugi dzien 1 tone. bo rozlegulujecie sobie przemiane materii, musicie jasno sobie odpowiedziec na pytanie: czy np. jak teraz przestaneisz jesc slodycze ( i w pewien sposob odzwyczaisz sie od ich jedzenia) czy juz nigdy ich nei zjesz. Albo ile tak naprwde potrzebujesz jedzenia.
Ja sobie odpowiedzialam: bede zawsze ejsc slodycze, dla mnei to piorytet! lecz chce byc jak najbardziej aktywna fizycznie!!!

Usmiechnijcie sie. Powodzenia