Strona 6 z 14 PierwszyPierwszy ... 4 5 6 7 8 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 51 do 60 z 131

Wątek: *+hipci4+*

  1. #51
    hiphopera jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    2

    Domyślnie

    siemano
    tak czytam czytam i widze ze sobie dobrze radzisz z dieta no to milo hihih

    nie wiem czy moge sie wtracic bo to w sumie sprawa kazdej osoby z osobna ale wg mnie to jesz zbyt male sniadania ostatnio te z chlebkiem chrupkim ... i pozniej juz jesz wiecej i jest nieproporcjonalnie
    rozloz sobie tak kcal:
    sniadanie 300 kcal
    II sniadanie 100 kcaal
    Obiad 300 kcal
    Podwieczorek 100
    kolacja 200 kcal



    pzdr

  2. #52
    hipci4 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    06-06-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Fiem Fiem że za małe, ale kiedy ja się anjadam włąsnie tymi chlebkami i boję się że jak coś jeshcze sobie wymyślę to się boję że za duże będzie
    A kolacyjki nie będe jadłą jem ok 3-4 posiłków ... w tym zazwyczaj dwa drugie śniadania :P i obiadek
    Ale obiecuję ze popracuję nad tym Teraz wakacje mnóstwo czasu WSPANIALE

    Mam dziś dobry humor pomimo że troszke zawaliłam dietke chodze i jem truskawki .. (teraz już nie) i już mi od nich nie dobrze aż ..

    Teraz popijam sobie moję algi Mmmm Mychota :P
    Wiecie co Przstałam chodzić do solarium a na słoneczku nie miałam kiedy się opalać .. i wiecie jak mi powyskakiwało na twarzy wszystkiego aż się wstydze chodzić .. szczerze to nigdy nie miałąm z tym problemów ... zawsze było ok .. a teraz normlanie szok A uzywam toniku i zeli no nie wime może więcej witaminki A... i będzie ok
    Oka nie wiem czy jutro zajrzę ale postaram się

  3. #53
    hipci4 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    06-06-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    HEJ

    och no zła jestem Qrcze
    dzis sszamałąm pączka na śniadanie, moge się tylko tłumaczyć ze by mały obdarłam go z czekolady na górze .. a nadzienia było mało eh .. no nic 250 w plecy ... do tego zjadłam dwie tekturki + szynka + pomidor .. no i wyszło ok350 kcal ....

    Wracam jutro ... choć jutro patrzę bardzo pracowity dzień sie zapowiada ....
    Tatus mój kochany przywiózł dwie przyczepy ziemi i trzeba ją porozrzucać po działce ... i co lepsze mówi że nie pozwoli mi nabiwak .. ale ja pojadę i nawet go nie zobaczę dziś :P
    a jutro będe mushiała zasówac .. ale "na kaca cięzka praca"
    buska :*

  4. #54
    Guest

    Domyślnie

    pączki... mmmm... ale nie dla Oli pączki, oj nie! Nie wolno, nie wolno, nie wolno.
    Pochwalę Ci się, że w koncu odnalazlam boski kefir piątnicy (ten co ma 25kcal w 100g), kupilam 3 kubki (bo więcej nie bylo w sklepie juz). Mogę z czystym sumieniem polecić. W smaku nie jest moze jakis rewelacyjny, ale ta świadomosc obniżonej wartości kalorcznej jest sama w sobie smaczna.
    A na dole stoi ciasto drożdzowe z truskawkami, jeszcze cieplutkie. Ale juz jest po 18, wiec przechodzę obok niego obojętnie. Boję się tylko, co będzie jutro i mam cichą nadzieję, że do jutra się skończy, tzn rodzinka zje. Teraz jestem sama w domu, bo tata jest na spacerze z psem a mama na zakonczeniu roku mojego mlodszego brata.

    Hipciu, odezwij się proszę... brakuje nam Ciebie...

  5. #55
    hipci4 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    06-06-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Hej
    stwierdziłam że przydało by się co nie co napisac
    Pomimo że dietka mi nie idzie, nie obzeram się słodyczami ale też nie jesm 1000 kcal
    Ale dzis chciałabym ogłosic Dzień Rozpoczęcia Mojej Dietki
    Tak smerfastycznie
    zaraz poszukam jakiś ciekawych ćwiczeń i zacznę coś tu machać rączkami i nóżkami :P
    jak narazie zjadłam :
    kanapeczke z bułka filetem z krczaka i pomidorkiem
    20 g musli + troszke mleka
    i pare truskawek .. troszke duzo ale to nic jehscze nie wszystko stracone
    no to do napisania

  6. #56
    Motyleq jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-06-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Nio pieknie najwazniejsze to zaczac diete mam nadzieje ze pieknie ja trzymasz pozdrofeczka i 3mam kciuki

  7. #57
    hipci4 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    06-06-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Tak właściwie to dziś dzień przygotowawczy ...
    Umówiłam się już koleżanką na jutro na bieganie Pobudka 6 rano ciekawe jak to wyjdzie ... hmm zastanawiam się tylko czy mam zjeśc śniadanie przed czy po bieganiu .. chyba lepiej będzie po ... nie wstane tak wcześnie ... tz ok 5 nie da rady ...
    Ale najwazniejsze dla mnie jest to że mam chęci ...
    Poprzedni tydzień zapowiadało się że pojdzie dietka dlaej ale przez to że późenij się kładam a właściwie wcześnie bo nad ranem to i później wstawałam ... chodziłam po domQ i jadłam choć wiedziałam że nie mogę ...
    Dzis nie uzywam sobie za bardzo jem żeczy normlane ... choć nie za abrdzo spostrzegłam rano że nie mam chleba razowego chlbki mi się skączyły ... więc jadłam biały ..
    Ale już mam mój Chaber GRAHAM ... odrazu mi lepiej .. warzywek też troszke mam i warzywa na patelnie też się znajdą ..
    dziś też kupiłam sobie kefiry piatnicy 0% tłuszczu ... a także i musli jest ...
    aż mi jakoś weselej że nareście zacznę dietkę teraz sobie uzupełnie moja tabele kaloryczną i znofu załącze mój programik do pracy
    Powodzenia sobie i wam życzę ...
    oOOO JezUUuu aż się cieszę

  8. #58
    cerise jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Mysle ze bieganie o 6 to supr sprawa (sama sie za to zabierałam niejednokrotnie no ale zazyczaj moj budzik zasypial )
    Pozatym mysle ze sniadanko powinnas zjesc po bieganiu bo na czczo trcimy najwiecej kalori
    no i oczywiscie nie zapominij o rozciaganiu (to wysmukla miesnie )
    Trzymam kciuki:*

  9. #59
    hipci4 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    06-06-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Hejoo
    No i lipka wyszła z tym bieganiem, ale jehscze nie wszystko stracone
    Poćwiczę sobie gdzieś przed 12.
    A nie biegałam bo i ja i moja koleżanka zaspałyśmy, ale uzgodnie żeby biegać jutro .. a jak nie z nią to może sama Nie wiem nie wiem jeshcze ... będzie dobrze
    A mam pytanko: Czy jeśli w domku ćwiczę np brzuszki, AbS, jakieś wymachy, przysiady to nie spala mi się tłuszcz Tylko mięśnie mi się rozwijają
    Jeśli tak to polećcie mi jakieś aeroby ...

    Jestem po śniadanku ... Ale opiszę wszystko wieczorkiem. Teraz sobie planuję jadłospis i licze kalorie żeby wyszło jak najbliżej tysiąca
    A jak narazie to mykam zajrzę po ćwiczeniach ...

  10. #60
    hipci4 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    06-06-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    och och dzięki za odpowiedz

    khm khm ... dziś chyba nci nie napiszę

Strona 6 z 14 PierwszyPierwszy ... 4 5 6 7 8 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •