Na to licze
Ale co ty tutaj robisz z twoja waga ?
Najwazniejsze ze zaczelam...
Dwa lata temu bylam u dietetyka,bo chcialam podejsc do mojego problemu rozsadnie.Bardzo fajnie mowil,dal mi rozpis diety i....wyznaczyl nastepne spotkanie za ...2 miesiace.No to chyba zrobil te swoje studia bez chodzenia na psychologie!Sama zostalam z kuchnia pelna jedzenia i codziennymi podwieczorkami moich dzieci i deserem mojego meza po kolacji...Rezultat byl do przewidzenia-olalam takiego dietetyka i jego diete.Ja potrzebuje codziennego meldowania sie do raportu,a jak nie co dzien to max co tydzien.Bede sie tu meldowac codziennie-ale blagam odpowiadajcie ,zebym wiedziala ze ktos jest obok mnie....