dowcip o prezerwatywach OK,
nie ma co się łamać każdy jest otwarty na pokusy inaczej by nas tu nie było, ja pomimo iz juz 6 lat nie palę to mam takie momenty że zapaliła bym - tylko po co, gdybym umiała tal podejść do słodyczy to byłby sukces , moze kiedys mi sie uda
Tygrysku - nie zgodzę się z toba ze lepiej być alkoholikiem , jakos nawet z tuszą bardziej sie sobie podobam niz gdybym miała zapuchnietą, zachlaną gębe, nie to ja już wole byc gruba.
pozdrawiam ciepło