U mnie brzuch juz spadł - ale na kolana :P :P

Już widzę Tygryska rano, skoro świt .
-Biegiem do wc :P ,
-odkręca kurek moczowodów
-rzetelnie wyciska z siebie wszelkie przerobione resztki pokarmowe, i jeszcze troszkę i jeszcze ciut ciut...
-teraz wyskok z nocnej bielizny
- rzut na taśmę / sorry, na wagę/
- 100,8
-huuuuuurrrraaaa już ja CIe pazera złapię :P

I tak będzie :P :P :P