-
Toshi
Nareszcie odnalazłam Twój wątek na forum. Przejrzałam strona po stronie wątki w "Odchudzaniu po czterdziestce" i ... bingo. Przejrzałam kilka ostatnich stron Twojego wątku. Widzę, że mamy podobne problemy- wieczorne podjadanie, owoce i waga, ktora stoi w miejscu. Ja dodatkowo mam jeszcze dodatkowe ćwierć kwintala więcej. Ale mimo wszystko nie tracę nadziei, ze będzie lepiej. Pozdrawiam.
-
Toshi - witaj :P Uwielbiam szpinak , w niedzielę był makaron ze szpinakiem, trochę kiepsko wypłukany i piasek właził w żeby, ale i tak było pycha :wink:
Wagą się już nie przejmuję, jak Ci spodnie na pupie wiszą - to dobrze. Nie zrezygnuję z truskawek, czereśni, moich ulubionych gruszek, w nosie mam węglowodany i coś tam jeszcze. Mogę jeść mniej, ale nie uśmiecha mi się jedzenie piersi z kurczaka z suchym ryżem i brokułami. :x :x Fuj, fuj i jeszcze raz fuj :!:
Ważnie, że jednak trochę się ruszamy, nie tyjemy i zdrowie się nie sypie. I tak trzymamy :P :P Buziaki
http://www.fotoplatforma.pl/foto_gal...a-DSCN6064.jpg
-
-
Dorisku, zazdroszczę :D - oczywiście wolnego. Mi zostało ponad 20 godzin - to daje wyobrażenie ile miałam wcześniej :?
Misialu, w zasadzie zdecydowałam, bo się przez te kilka dni bardzo dobrze czułam. Wczoraj się trzymałam ale dzisiaj zawaliłam :(
Annahanna 5, bardzo się cieszę, że mnie znalazłaś :D Wstyd mi, że nie zrobiłam odnośnika. Wpadam na stronkę, odwiedzam dziewczyny i wracam do pracy. Wczoraj przypadkiem odnalazłam Twój wątek :D Gubi nas wieczorne jedzenie i musimy z niego zrezygnować :evil:
Pumo, kocham owoce ale chyba zaryzykuję i spróbuję je ograniczać. Chociaż najgorszy jest chleb :( Ale za nim tak bardzo nie tęsknię :D
-
Dzisiaj nie było najlepiej :(
- 2 łyzki płatków owsianych z odrobiną mleka - 80 kcal - śn
- princi polo - 108 kcal (w zasadzie to połowa innego świństwa ale nie znalazłam w liczniku) - 2 śniadanie
- tekturka - 36 kcal - 2 śniadanie
- żurek - 200 kcal - obiad
- kotlet mielony + ziemniak + sałata - obiad - 300 kcal
- mleczna kanapka czy podobne świństwo - 200 kcal
- boczniaki smażone - kolacja - 300 kcal - orientacyjnie
Około 1300, w dodatku co za jadłospis. Po serii udanych - dzisiaj dzień dietkowo paskudny.
Jutro będzie lepiej :D
-
Toshi dzieki za odwiedzinki u mnie, zapraszam częściej!!! Ale widzę, że ty pomimo wzlotów i upadków, ciagle brniesz do przodu. Tak trzymaj pozdrawiam i trzymam kciuki!!!! Weekend dla nas jest ciężki ale damy radę!!!!
Pozdrawiam....
-
Pozdrowienia świąteczne :D :D
a dobry stróż w prezencie
aby nas strzegł od nadmiernego i niewłaściwego żarcia
http://x.garnek.pl/ga3428/aeb47ec174...a3/1156306.jpg
-
Toshi, widzę, że skrupulatnie liczysz kalorie. A mleczko do kawy, jakieś dodatki - nie masz takich rzeczy? Bo u mnie takie duperele zajmują najwięcej miejsca :oops:
np. dziś rano
Serek wiejski Piatnica light srednio 100g 1,5 121,50
X Pomidory surowe średnio 100g 0,68 11,56
X Miód łyżeczka 7g 1 23,00
X mleko 0% mleko 100ml 0,4 11,60
To tak Ci skopiowałam orientacynie - niby tylko mały serek, a 168 kcal ( kawę poranną słodzę miodem :P )
U Was też taka paskudna pogoda :?:
Buziaki :P
-
Pozdrawiam świątecznie .
Dziękuję Toshi za odwiedzinki u mnie .
Twoje wsparcie jest po prostu bezcenne.
Miłego dnia.
-
POZDRAWIAM SERDECZNIE I ŻYCZĘ UDANEGO WEEKENDUhttp://img376.imageshack.us/img376/2712/weekendkc6.gif
[URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=376&i=weekendkc6.gif]http://img376.imageshack.us/img376/2...4781cc645f.jpg[/URL