Witam Miłych po 40-stce
Nazywam się Joanna i stuknęło mi 44 lata. Na wadze stuknęło mi jeszcze więcej, bo 113 kilosów. Chciałabym zacząć ćwiczenia na siłowni, chodzi konkretnie o Gymnasion PKOl
ul. Wybrzeże Gdyńskie 4 , no i nie mam z kim. A lepiej byłoby w towarzystwie. Jeśli któraś z Pań również chciałaby do diety dorzucić parę ćwiczeń, to serdecznie zapraszam. Oczywiście, chodzi mi o UMIARKOWANĄ gimnastykę, żadne tam szaleństwa. Mimo otyłości jestem sprawna i zdrowa, więc ćwiczenia na pewno wyjdą mi na dobre. Ale bardzo krępuję się ćwiczyć w towarzystwie mega szczupłych i zwinnych nastolatek, bo czuję się, jak kaszalot. Pozdrawiam serdecznie