-
Pumo zdjęcie śliczne, duże owszem ale ani kot ani Ty na nim nie jesteś duża. Fajna z Ciebie kobietka, piekny usmiech no i ten "błysk" w oku.... Super :!: :D :D
Buziaki....
To jest duży kot!!!! Ale żeby nie było że mój :lol: :lol:
http://images34.fotosik.pl/121/9ce93e97e1143280.jpg
-
O rany Julek! Niezły ten kot powyżej;
Pumo -kocie czy Twój kot nie wykazuje zbytniego zainteresowania
zawartością akwarium :lol: :lol:
Ja jestem w posiadaniu psa-on, niestety lubi rybki.... :lol: :wink:
Buziaczki!
-
Nn,no Pumo fajna z Ciebie kobitka.Wielkie wyraziste oczy , przesympatyczny usmiech i wcale nie jesteś "duża" .Przynajmniej ja tego nie widzę.Pozdrawiam serdecznie.
udanego popołudnia
:arrow: :lol: :arrow: http://img365.imageshack.us/img365/6333/komrkamx7.gif
-
kocurek faktycznie taki jakiś pumowaty ale na pewno nie jest gruby. Mój kotek już chyba nie jest gruby - chociaż tak mówią ludzie, którzy się nie znają. Moim zdaniem jest podobna do Twojego pieszczocha (tyle, że w biało czarne łaty). A nasza Puma, rzeczywiście śliczna - tak jak mówiła Doris :D Pozdrowienia :D
-
Jejku, Dziewczyny, ależ się zawstydziłam. :oops: :oops: Dziękuję za miłe słowa :P :P
Mój kot JEST gruby, może tego nie widać, ale sadełko mu wisi. Odchudzam go, ale wiecie, jak to z kotami - potrafią wyegzekwować to , czego chcą. Wolę go porzadnie nakarmić, niż być budzoną w nocy :wink:
Samorodku - jak był młodszy, to bardzo interesował się rybkami. Ale kiedys wpadł do akwarium i skończyło się polowanie. :D :D
izabelllka - fajne zdjęcie :lol: Ale szkoda tego zwierza, przecież to kalectwo :cry:
Bożenko - dzięki za odwiedzinki :P Mój syna czasem twierdzi, że właśnie dla kotów mam najwięcej sympatii :roll: :roll:
Toshi - cała jestem zaczerwieniona, mam nadzieję, że mi to zejdzie :P :P
Na sniadanie był misialkowy koktajt, potem zostałam zaproszona na obiad - zjadłam "sałatkę szefa". Głównie sałata, pomidory, trochę wędzonego kurczaka, nic strasznego. A teraz kicam na basen, będę zbijać sadło z brzucha :P
Buziaczki, miłego wieczoru :P
-
Pozdrawiam Pumo!!! A mojego kota nie ma już czwarty dzień :shock: :shock: Martwię się czy mu się coś nie stało :? :roll: :shock: :(
Buziaki przesyłam.........
-
Moja kotka zachowuje się tak jak Izabellki, tyle że raz dziennie stara się wpaść do domu na jedzenie. Ale zimą pełnej miski domagała się bezlitośnie. Teraz po nocy domaga się wypuszczenia na dwór - oczywiście o 3 albo 4 :lol: Psy są zwierzętami bardziej ułożonymi :lol:
Pumo, oczywiście chcę się przyłączyć do akcji tabelkowej :D :D Z koktjlami na razie nic nie wyszło. Byłam długo w pracy, potem wywędrowałam z domu do koleżanek i jakoś tak nici
z koktajlu :( Dobrze, że niewiele jadłam - uczę się obchodzić bez słodyczy :D
-
Witam Was :P Wpadam tylko na chwilkę, dziś mam ciężki dzień :( Śniadanko było - mleko sojowe z truskawkami i otrębami. I kawa do tego :wink:
Dziś trzymam dietę, bo wczoraj zeżarłam pischingera - ze sto kawałków. Ale moja Mama robi takiego pysznego .....
Buziaczki
-
Ale z Ciebie laseczka Pumko :lol: a i kociczka całuśna, dużo do przytulania :lol: :lol: :lol:
Jak Ci służą Misialkowe koktajle :?: Ja tylko raz dziennie sobie serwuję, bo nigdy nie mam całego dnia w domu :wink:
Pozdrawiam serdecznie :lol: :lol: :lol: http://img381.imageshack.us/img381/7014/868560qa4.gif
-
Pumo ta akcja tabelkowa aktualna :?: Jeżeli tak to ja się piszę.Wprawdzie moje wymiary sa zatrważające ale może to bedzie więkksza motywacja dla mnie aby je choc trochę zmniejszyć.Pozdrawiam serdecznie.
dobrej nocki
http://img92.imageshack.us/img92/2775/ognisko1dg9.jpg
-
-
Pumko gdzie się zagubiłaś??? Co z tabelką wymiarową???
Buziaki............
-
Tabelka jest u Toshi na wątku. Żyję, pracuję - jak to przed podatkowym końcem miesiąca :cry: :cry: Dzięki za odwiedzinki :P
-
Pumko u mnie też wszystko w biegu, cięzko ostatnio wygospodarowc godzinke aby tu zajrzec. :lol: :lol: :lol:
BUZIOLE
-
Puma dzieki za tabelke :D :D
-
Świetna robota, dzięki :D :D :D
-
Hello Koteczku :lol:
Tabela ok można dodać wymiary szyjek, łydek choć niekoniecznie.
Jeżeli chodzi o nadgarstki, moje wyłącznie stworzone są
do baransoletek :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Podaję moje
Wzrost 167/168
B. 97
Talia 87
Biodra 105
Udko 58
Waga 71
I, chyba nic więcej się nie zmieni; w/w są to wymiary po małym
"schuściu" od czasu, również małego joj-ka :? 8)
-
Witam Was :P :P Piję kawę i pędzę do pracy, znów paskudny dzień :cry: Chodzi mi o sprawy zawodowe, nie pogodowe, bo słoneczko za oknem świeci :P Jestem taka zmęczona, że czasem wydaje mi się, że padnę na pysk i tak już zostanę. Ale znajduję zawsze godzinkę na kicanie w wodzie, weszło mi już w nałóg. W poniedziałek dodatkowo poszłam na jogę. Do dziś to czuję, pozycja odwróconego psa z głową w dół była super, ale w moim wieku.... Wróciłam do domu taka wyluzowana, odprężona, super sprawa. Będę chodzić, ale na razie po prostu nie mam czasu, to jednak następna godzina wyjęta z planu dnia.
Z wagą chyba nie jest źle, ale dziś dopadł mnie @ i ważyć się nie będę. Czuję się jak ciężarna słonica :oops:
Samorodku - dzięki za wizytę, będziesz w następnej tabelce :P
Toshi, Misialko - następna będzie bardziej dopracowana, mam jeszcze jeden pomysł. :P
Honoratko, Izabelllko - dzięki za wizytę
Buziaczki
-
http://img171.imageshack.us/img171/289/70158670vn3.gif
Pumo fajna ta Twoja tabelka .Szkoda tylko że ja zajmuję tam pierwsze miejsce.Ale może to się zmieni :?: :cry: :?: Nie przetrenuj się kochana.Pozdrawiam serdecznie.
udanego weekendu :lol: :roll: :lol:
-
Pumo nie o to mi chodziło .Ja tam tak łatwo się nie obrażam.Miałam na myśli moje wymiary - tylko i wyłącznie.No i wyszło drobne nieporozumienie.HI,HI,HI... :roll:
Zauważyłam że już zmieniłaś kolejność.Jeżeli chodzi o mnie to może pozostać tak jak było.Naprawdę.Buziaki.
-
Myslę, że powinna nas tabelka nieźle zmobilizować. Ostatnio byłam tak padnieta, że nie chciało mi sie ćwiczyć a jednak warto, może będzie centymetr tu i ówdzie mniej :roll:
Puma zazdroszczę samozaparcia z tymi ćwiczeniami. U mnie zamykają basen od 20 czerwca na miesiąc :(
Pozdrowienia :D
-
Pumko witaj i gratuluję pływania!!! I zazdroszczę jogi, ja kiedyś cwiczyłam jogę ale nie mam w domu warunków na cisze i spokój i żeby nikt nie zaglądał jak cwiczę i nie komentował "co ty za figury odstawiasz" rodzinka sie troche ze mnie nabijała, mam zal do nich :? :shock: i przez to przestałam cwiczyc, a jak cwiczyłam to mnie nic nie bolało, ani kregosłup ani korzonki jak teraz ciągle cos pobolewa :( Może kiedyś wróce do jogi ale wtedy musze rodzinke wyrzucic z domu na godzinkę :D:D:D]
Buziaki.........
http://images30.fotosik.pl/38/c0f973c2cd640e29.jpg
-
Cześć Dziewczynki. :P Wczoraj nie ćwiczyłam, bo czułam sie kiepsko ( @ ) , bardzo mi brakowało basenu. Dziś może się wybiorę, ale coraz gorzej znoszę te nasze babskie przypadłości, może się starzeję :lol: :lol:
Izabelllko - joga wymaga skupienia. Ja dawno, dawno też ćwiczyłam w domu, ale mój pies uważał, że to jest taka wspólna zabawa. Psa już nie mam, ale tez sama się nie moge zmobilizować, wolę w grupie :P
Toshi - mobilizuj się 8) 8) Na koniec sezonu będzie konkurs na najchudsze udko, albo wybierzemy króla obwodu ( tego, który stracił najwięcej w pasie ). Albo coś podobnego. :P :P
Bożenko - dzięki za wizytę. No i faktycznie śmiesznie wyszło. Ale jakie Ty masz szczupłe nogi, dużo chodzisz? Ja majtam swoimi w wodzie i właściwie g... to pomaga. Mam na czym siedzieć , niestety :lol: :lol: :lol:
Buziaczki
-
Zazdroszczę Ci tego basenu. Kiedyś jak nasza pociecha była mała chodziliśmy z min i mężem 2x w tyg. na basen. Było super.....Teraz, kiedywyprowadziłam się z centrum i mieszkam na obrzeżach Wrocławia ( gdzie gołębie zawracają a psy dupami szczekają) ciężko jest nam wybrać się na basen. Człowiek jak po pracy wróci do domu, po drodze załatwiając wszystkie ważne sprawy nie ma już ani chęci ani ochoty pchać się znowu w korki żeby pojechać na basen .
Dla mnie pozostanie ewentualny spacer lub jazda na rowerze (jak tego grata doprowadzę do porządku po zimowym odpoczynku). Ku temu terenów mam dostatek- ale do czasu- jak wybudują mi koło domu stadion obwodnicę będę kwiczeć (hihihi). Ale jeszcze trochę czasu mam.......
BUZIOLE
-
Puma, to ciekawe ale u mnie z tą @ podobnie jak u Ciebie. Bardziej przykre niz kiedyś dolegliwości. Właśnie też mam a basen nam niedługo zamykają :( Zacznę chyba jeździć na jazdę konną :roll: Bo udka wymagają ćwiczeń :lol:
Honoratko, ja mam basen 30 km. od domu ale jak jest ciepło to lubię pojeździć :D
-
llooo matko jak sie naczytam o basenie to zawsze mnie ochota najdzie, tylko ze potem szybko przechodzi :evil: a caly czas oplacam basen i silownie, a lenia nie moge z d..... wypedzic :twisted:
yoga mnie strasznie nudzi, wole pilates albo aerobic, ale ostatnio tez nie chodze :oops: :oops:
-
Pozdrawiam serdecznie, choć czasu brakuje wpadam, czytam i mocno trzymam kciuki. Pięknego, dietkowego tygodnia życzę i spadku wagi oczywista :lol: :lol: :lol:
Buziaczki ogromniaste :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: http://img502.imageshack.us/img502/1...oliherzrb9.gif
-
Pumo na pewno się nie starzejesz!!!!! To dzieci nam sie starzeją :D:D:D:D Ale dziwię, się że jak opłacasz basen i siłownię, to nie chodzisz!!! :shock: :shock: Proszę o mobilizację i nie wyrzucanie kasy!!!!!!
Buziaki...............
http://images4.fotosik.pl/249/e094bddd247c4fde.jpg
-
Pumo ja tak już mam że nogi chudną mi najszybciej.Czy ćwiczę czy nie i tak są szczupłe.Gorzej z talią, dużo gorzej.
pozdrawiam serdecznie
http://img103.imageshack.us/img103/3...unnyboykm5.jpg
-
Witaj Pumko :D wpadłam do Ciebie na temat udkowy :D :D :D dziewczyny nogi macie extra - oczywiście tak sądzę po wynikach tabelki - mój obwód 63 na pewno zajmuje I miejsce :twisted: no trudno sama na to zapracowałam, już dzisiaj z powrotem jestem na dietce i zobaczymy co z tego wyniknie :roll:
Pozdrawiam :D
-
Moje udka są okropnie grube i chudną bardzo opornie :( Trudno dobrać spodnie z takimi udkami :(
-
A ja mam za grube łydki w porównaniu do udek i też jest źle!!!!!
Buziaki Pumo............
-
Pozdrawiam :lol: :lol: :lol: :lol:
-
Udka też mam grube :( A na dodatek w skutek ostatniego łakomstwa czuję jak mi się brzuch zaokrągla :cry:
-
Hej :P Witam Was, wreszcie mam troszkę czasu. Dziewczyny, jestem potwornie zapracowana, aż mi głupio, ze do Was nie zaglądam. Ale nadrobię :P
Toshi - mnie się tez ostatnio brzuszek zaokrągłił. To dziwnie, bo przecież się odchudzamy :?: :?: :?:
agaaa - witaj :P No, takich dużo grubszych udek to nie masz, 3 centymetry? Może masz krótszą miarkę :lol: :lol:
Bożenko, wydaje mi się, że talię łatwiej odchudzić - ale pewnie tylko mi się tak wydaje :lol:
Misialko, to Ty jesteś kawał lenia, proszę się gdzieś ruszyć. :twisted:
Poziomeczko, izabellko , Urszulko - dzięki za odwiedzinki - buziaczki
-
Puma, jak tak dalej pójdzie to sie schowam do kąta :oops: To co ostatnio wyrabiam to tragedia :( Kiepskie wytłumaczenia o końcu roku, radach grillowych, Janach (mój mąż z resztą), nie powinny mnie usprawiedliwiać :oops:
Jak to robisz, że mimo nawału pracy tyle ćwiczysz? Pozdrowienia :D
-
:D ]Witaj Pumka - i co ja tutaj wyczytuje :uda grube,lydki tyż ....oj.joj joj ...dziewczynki ....no to moze i ja dolacze do Was z tym samym problemem .Udka. :cry: :cry: :cry: :cry: ............chociaz ostatnio zauwazylam te po tych rowerowych szalenstwach jakbym mogla bardziej na nie patrzec :wink: :wink: :wink: . A zatem kochanieńkie do roboty i na rowery kto żyw . :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: Cos to jednak daje to pedalowanie . 8) 8) 8)
Toshiku- tylko mi nie po katach -nie pozwalam nic takiego zaliczac :!: :!:
izabelllko-przeciez Tyś dziewczyno to lasencja taka śliczna i co mi tu opowiadasz o defektach jakichś.....tam. Nie masz zadnych skarbie . Pozdrawiam :D :D :D
aguniu - popieram -wreszcie powialo mi od Ciebie optymizmem -gratuluje i pozdrawiam serdecznie . :lol: :lol: :lol: :lol:
bozenko- tylko troche cierpliwosci i talia bedzie jak u osy -czego zycze z calego serca -pozdrawiam serdecznie . :D :D :D :D
To tyle ,ale sie zmeczylam uffff.buziaki sle http://www.e-kartki.net/kartki/big/118251852939.jpg
-
a ja tam wole miec grubsze uda, ale cienka talie :roll: podobno latwiej schudnac w talii, ale w moim przypadku to tylko podobno :lol: :lol:
pozdrawiam Puma :D :D
-
Widzę, że rozprawiacie o moim ulubionym temacie - o udkach :x
No więc powiem jak to u mnie wygląda :
Wzrost - 164cm
Biust - 91 cm
Talia - 74 cm
Biodra - 99 cm
UDKO - 62 cm
Łydka - -38 cm
Jak same widzicie góra od innej połówki niz dół :!: :cry: , a przy takiej różnicy między talią a udkami to wyglądam jakbym siedziała na armacie :wink: . Dlatego poza wakacjami nigdy nie chodzę w spodniach, a każdą spódnicę muszę zwężać w pasie. Spódnice noszę raczej typu dzwon, żeby schować te moje bogactwa :wink:
Tak więc każdej z nas coś doskwiera, a mnie się wydaje, że łatwiej pod ubraniem schować brzuszek niż d..sko :wink:
Pozdrawiam serdecznie Pumko i życzę więcej wytchnienia od pracy :lol:
-
No i kto mi tu gada, że nie mam niedoskonałości jak mam łydki takie jak Poziomka a uda 48 cm, wiecie jak to koszmarnie wygląda??????????????
Buziaki.............