http://republika.pl/blog_rn_533774/952624/tr/32.gifpozdrowienia :D
Wersja do druku
http://republika.pl/blog_rn_533774/952624/tr/32.gifpozdrowienia :D
ja się trzyman z 6AW
przepis na słatkę owcową.
musi być przynajmniej 5 składników. im więcej tym lepsza
słodkie jabłko
gruszka
owoce z puszki (najlepiej ananas)
winogrona przkrojone na pół i bez pestki
kiwi
4 mandarynki (lub duża pomarańcza)
wszelkie owoce sezonowe (maliny, wisnie baz pestek, mogąbyć z kompotu itd)
banan
nie dobre są arbuzy i brzoskwinie z puszki, bo mają za duzo soku i szybko robi się pacia - pyszna, ale nie ładna
Dodatki (dowolnie)
orzechy włoskie
rodzynki
szuszone morele
owoce pokroić w dosć gruba kostkę, skropić cytryną i olejkiem rumowym :D:D
:lol: Misialko dziękuję za odwiedzinki i życzę wszystkiego najlepszego-muszę już wiac bo za chwile znowu zaczne narzekac na kregoslup-bo jak juz sie dorwalam to mnie wypedzic nie mozna .Życze dobrej i spokojnej nocy. Do milego uslyszenia. :D
110/85 :roll: :( :(
KOLOROWYCH SNOW :)
WEDRUJE DO SWOJEJ NOWEJ WAGI :) :) :) :) :) :) :) :) :) http://www.gifs.ch/gem.Tiere/images/m15.gif
Misiala Ty już rozebrałaś choinkę , mnie to czeka może jutro. Ale trochę żal, że ten okres taki bardzo rodzinny już się zakończył. Choinki też mi żal :wink: .
Ja ostatnio też nie ćwiczę a jak już to tylko mój tradycyjny zestawik :wink:
Pozdrawiam http://img234.imageshack.us/img234/6630/030qi0.gif
Dieta dla 40-latek
Z niepokojem zauważasz, że Twoje ciało się zmienia. Coraz mniej masy mięśniowej, coraz więcej fałdek tłuszczu. Dają o sobie znać zmiany hormonalne i wolniejsza przemiana materii. W porównaniu z okresem młodości zapotrzebowanie organizmu na energię spada o 1/4. Dlatego choć nie jesz więcej, tyjesz.
Musisz zrezygnować z tłuszczu i słodyczy, jeść mniej słodkich owoców (mają za dużo cukru), a więcej rozmaitych warzyw. Po zaprzestaniu diety nie powinnaś tyć, jeśli nie będziesz się objadać. Nie waż się codziennie, kontroluj ciężar ciała raz na tydzień, a kiedy zauważysz, że przytyłaś, powtórz dietę.
Komentarz specjalistyDr Ewa Lange z Katedry Dietetyki i Żywności Funkcjonalnej SGGW - W tym okresie zmniejsza się poziom hormonów. Nasilają się zmiany miażdżycowe wynikające ze zmniejszenia stężenia "dobrego" cholesterolu HDL. Kłopoty te mogą być łagodzone przez fitohormony zawarte w produktach roślinnych, głównie w warzywach strączkowych. Warto sięgnąć po soję i soczewicę - zawierają też lecytynę, poprawiającą zdolność koncentracji.
Zmniejszonej aktywności fizycznej towarzyszy mniejsza wydolność mięśni i mięśnia sercowego. Mogą pojawić się problemy ze snem, co prowokuje do podjadania nocą i w efekcie tycie. W tym wieku bardzo przydałby się ruch, który nie tylko poprawia kondycję, ale i nastrój, oraz reguluje tempo przemiany materii. Pogarsza się regeneracja naskórka, skóra traci elastyczność, dlatego konieczna jest dieta z witaminami A i z grupy B oraz płynami. Zrezygnuj z tłustego mięsa, zastąp je drobiem i rybami. Nie jedz słodyczy, najwyżej kawałeczek czekolady raz na tydzień.
W Twoim jadłospisie nie może zabraknąć:
- chudego drobiu i rozmaitych ryb morskich oraz słodkowodnych - są lekkostrawne i organizm szybko je spala;
- warzyw - poprawiają perystaltykę jelit, przyspieszają i regulują trawienie;
- nabiału - mleka i jego przetworów (kefiru, jogurtu, twarogu, sera) - raz dziennie, ale w wersji niskotłuszczowej.
Powstrzymaj apetyt:
- Dużo pij przez cały dzień: wodę, słabą herbatę i kawę bez dodatków.
- Zaplanuj jedzenie na cały dzień: nieduże porcje, ale często (nawet 6 razy dziennie).
- Jedyny obfity posiłek, na jaki możesz sobie pozwolić, to pierwsze śniadanie, najlepiej z nabiałem czy chudą wędliną. Niezbędne zajęcia, które musisz wykonać w ciągu dnia, pozwolą spalić nadmiar kalorii. Ponadto pozbędziesz się uczucia silnego głodu w godzinach południowych.
- Koło telewizora, zamiast orzeszków czy chipsów, połóż oczyszczone marchewki i łodygi selera. Zapełnią żołądek, oszukają apetyt.
- Postaraj się ograniczyć pieczywo, 1 kromka pełnoziarnistego chleba dziennie w zupełności Ci wystarczy. Spróbuj nie jeść kolacji, to najskuteczniejszy środek odchudzający.
TWOJA DIETA
Dzień pierwszy
Dzień pierwszy
Śniadanie:
- 10 dag chudego twarogu,
- Rzodkiewki i szczypiorek,
- 3 łyżki jogurtu.
Drugie śniadanie:
- 1 pomidor
Obiad:
- 15 dag pieczonej piersi z kurczaka albo cielęciny,
- 2 łyżki ryżu,
- Zielona sałata z sosem winegret.
Kolacja:
- Puchar z witaminami
Przepis - 1 duży pęczek rzodkiewek, 1 jabłko, kilka łodyg selera naciowego, 1 czerwona cebula, 1 sałata masłowa, pół pęczka natki pietruszki, sok z jednej cytryny, szczypta soli, mielony pieprz - Warzywa oczyścić, dokładnie umyć, starannie osączyć; rzodkiewki pokroić na plasterki; cebulę i łodygi selera w krążki; natkę pietruszki posiekać; rozdrobnione warzywa włożyć do salaterki, przyprawić, skropić sokiem z cytryny.
Dzień drugi
Śniadanie:
- 3 łyżki muesli ze szklanką mleka 0,5% tłuszczu,
- Kromka chrupkiego chleba cienko posmarowanego masłem,
- 2 plasterki szynki drobiowej,
- 1 ogórek.
Drugie śniadanie:
- 1 jabłko.
Obiad:
- Filiżanka bulionu z kurczaka z łyżką makaronu,
- Kalafior z sosem z papryki i razowym tostem
Przepis - 1 kalafior, 1/2 strąka papryki, 1 cebulka, sól, biały pieprz, 1 łyżeczka oleju - Kalafior oczyścić, umyć, dokładnie osączyć, ugotować; paprykę i cebulę posiekać, wrzucić na rozgrzany olej, poddusić; polać odcedzony kalafior, posypać posiekaną zieleniną.
Kolacja:
- Sałatka jarzynowa z 10 dag pieczonej piersi z kurczaka z warzywami,
- 1 mandarynka.
Dzień trzeci
Śniadanie:
- Budyń na chudym mleku z truskawkami świeżymi lub mrożonymi.
Drugie śniadanie:
- Kromka chrupkiego pieczywa z plasterkiem żółtego sera,
- 1 pomidor.
Obiad:
- Gotowane mięso z piersi kurczaka (15 dag) z warzywami.
Przepis - 15 dag mięsa z piersi kurczaka, pęczek włoszczyzny, brukselka, sól, pieprz, 1/2 łyżeczki masła - Włoszczyznę oczyścić, dokładnie umyć, osączyć, rozdrobnić; warzywa włożyć do garnka, ugotować w małej ilości wody, a kiedy będą miękkie, wyjąć, osączyć; do wywaru włożyć umyte i osuszone mięso, ugotować, wyjąć na talerz, obłożyć warzywami; na wierzchu położyć kawałek masła. - 1 szklanka soku z buraka i jabłek rozcieńczonego wodą mineralną.
Kolacja:
- Pieczone jabłko bez dodatków.
Dzień czwarty
Śniadanie:
- Jajecznica z 2 białek i 1 żółtka,
- Kromka pełnoziarnistego chleba.
Drugie śniadanie:
- Kubek odtłuszczonego jogurtu naturalnego.
Obiad:
- Ryba ze szpinakiem
Przepis - 20 dag ryby (dorsz, tołpyga, mintaj), garść liści świeżego szpinaku, sól, 1/2 strąka papryki, łyżeczka oleju, 1/2 cytryny - Rybę umyć, posolić, skropić sokiem z cytryny; szpinak umyć, wrzucić na 5 minut na osolony wrzątek, odcedzić, skropić sokiem z cytryny zmieszanym z olejem; rybę ugotować na parze, położyć na szpinaku, posypać kawałkami papryki.
- 1 ziemniak,
- 1 jabłko.
Kolacja:
- Sałatka jarzynowa z majonezem light.
Dzień piąty
Śniadanie:
- 3 łyżki płatków owsianych,
- 1 szklanka odtłuszczonego mleka 0,5%.
Drugie śniadanie:
- Pomidor lub kilka rzodkiewek.
Obiad:
- Zupa jarzynowa z ziemniakiem,
- Gołąbki z mięsem z indyka i warzywami.
Przepis - 3 liście kapusty, 10 dag mielonego mięsa z indyka, 1 łyżka ryżu, 1 cebulka, rzodkiewki, koperek, jogurt, sól, pieprz - Ryż ugotować na sypko, ostudzić; cebulkę obrać, posiekać, wymieszać z ryżem; połączyć z mielonym mięsem, przyprawić do smaku solą i pieprzem; liście kapusty zalać wrzątkiem, po upływie 3 minut osączyć; rozłożyć na deseczce, napełnić przygotowanym farszem, zawinąć; ugotować w osolonym wrzątku (ok. 15-20 min); wyjąć, udekorować koperkiem i pokrojonymi w krążki rzodkiewkami; do jogurtu dodać kilka łyżek wywaru, w którym gotowały się gołąbki, przyprawić, sosem polać gołąbki.
Kolacja:
- 2 plasterki chudej wędliny, np. polędwicy lub szynki drobiowej,
- 1 kromka chrupkiego pełnoziarnistego chleba,
- Pół ogórka.
Zródło : "Przyjaciółka
Dieta na bazie octu jabłkowego
Dieta trwa dwa dni i polega na piciu wody mineralnej, herbat ziołowych, owocowych i wywaru z jarzyn bez soli. Każdego dnia należy wypić co najmniej 2 litry płynów. Dodatkowo, trzy razy dziennie musisz wypić drobnymi łyczkami po 1 szklance wody z 2 łyżeczkami octu jabłkowego i 1 łyżeczką miodu. Dieta oczyszcza i odtruwa organizm, odchudza o 1-1,5 kg.
Ocet jabłkowy można pić podczas każdej diety, ponieważ przyspiesza trawienie, syci, zawiera dużo witamin i minerałów oraz pektyn. Zapobiega atakom "wilczego głodu" i oczyszcza organizm.
Misiala ja łykam tabletki Aple-fit (nie wiem czy tak się pisze bo mi się akurat skończyły). Też zawierają ocet jabłkowy.
witaj Misialku
co ja widze -chyba wyrzuty sumienia cie ruszyły ,ze tyle dobroci tutaj wypisałaś .
dużo jest w tym racji -ale z tłustego miesa nie warto rezygnowac
oczywiście z tłustych ryb tez nie :D .
smacznego
MISIALKO OCET JABŁKOWY TO JA PIJĘ CO DZIEŃ NA CZCZO.
TO PRAWDA ŻE POMAGA NAWET W METABOLIŻMIE OCET JABŁKOWY. CO DO ZGUBIENIA 1-1,5 KG TO JEDYNIE MOŻNA POZBYĆ SIĘ WODY , ALE TŁUSZCZU NAPEWNO NIE.
POWODZONKA.http://republika.pl/blog_dx_689459/1...itzer00007.gif
Pozdrawiam :D :D :D
Może i ja powinnam pić ocet jabłkowy :?: :roll:
Witaj Misialko!!
Kiedys piłam ocet jabłkowy -chyba czas do tego wrócić i usprawnic swój metabolizm,a dietka fajna -zawiera to wszystko co lubię -musze sobie ją wydrukować.
Wracaj do ćwiczeń!!!!
Ja kupilam kiedys tabletki (ocet jablkowy), ale jak sobie przypomne to wezme :cry:
2 dni cyba bym nie wytrzymala na samych plynach
Co do dietki to jest ciekawa, ale narazie liczenie kalorii najlepiej mi pasuje :lol: :lol:
Misialku, widze ze same madrosci znajdujesz :lol: :lol:
Fajnie, jak jeszcze cos znajdziesz to wklejaj :lol: :lol:
Pozdrawiam :!:
:D witajcie :D jak widzicie jestem na etapie poszukiwan i nie moge sie zdecydowac :D na ktora diete pojsc :D
waszka dziekuje, myslalam ze te owoce jesz z jogurtem :D
ewace, rzeczywiscie pusto bez choinki,a tabletki chyba lepsze, bo ten ocet to niedobry w smaku :D
krysial,straszne wyrzuty, tyle wyrzeczen zaprzepascilam :?
hiii, to ja tez bede pila ocet na czczo,ale na razie pije wode z cytryna :D
luna, wrocilam do cwiczen, zebym tylko nie zaprzestala,bo tak ciezko zaczac od poczatku :)
bewik,na razie znajduje, ciekawe kiedy wdroze w zycie te madrosci :D
bozena,podstolina,psotulka,evita, :D
dziewczyny-przestańcie z tym octem--żaden ocet nie jest zdrowy
i nie powinno zakwaszac sobie organizmu -fuj... czytacie nawiedzonych dietetyków
Juz lepiej winko wytrawne -bo chociaż w nim sa przeciwutleniacze ,czy zieloną herbate.
Jabłko czy jaki owoc.
Misialku niczego nie szukaj -bo i tak wpadniesz --lepiej jest ograniczyć a jeszcze lepiej
liczyć ortodoksyjnie weglowodany do 50-ciu .
MISIALKO NA TEMAT OCTU CZYTAŁAM U KOGOŚ BARDZO DUŻY ARTYKUŁ.
PISALI POZYTYWNIE . JE TERAZ TYLKO PO TYM ZATRUCIU NIE PIJĘ OCTU , A TAK TO CAŁY CZAS GO PIJĘ.
KRYSIĄ NAS WYZYWA HIHIHIH.
BUZIACZKI.
http://republika.pl/blog_dx_689459/1...globe00092.gif
ucze sie wklejac obrazki,ale nic mi nie wychodzi :?
:D krysialku no nie wiem kogo sluchac... :D czyzby rzeczywiscie zakwaszal :?
ja wino bardzo lubie, ale ostatnio to cos mi sie jesc po nim chce, wiec postanowilam na jakis czas odstawic :lol: :lol: herbaty zielonej nie lubie,wiec co ja mam pic :?: :D :D
masz moze jakies wykazy produktow pod wzgledem bialka i weglowodanow :D
a moze kupic sobie taka odzywke bialkowa w proszku.... :?:
no dobrze,juz nie wymyslam.... :D
:lol: Misialku pozdrawiam od samego ranka :lol: :lol:
:) WITAJ :)
JESTEM PO STRONIE KRYSI :!: ZADAJ SOBIE PYTANIE :!: CO DLA CIEBIE WAZNIEJSZE :?: ZDROWO CHUDNAC :?: CZY NA EFEKT :?:
SZUKALAM ,CZYTALAM NA TEMAT DIETY WIELE :!: I TAK JAK JUZ PISALAM NIE MA DIETY CUD :!: :!: :!: :!: MUSIMY ZMIENIC NAWYKI JEDZENIOWE,JESC MNIEJ I SYSTEMATYCZNIE ,DODAC SPORA DAWKE RUCHU :!: BEDZIEMY WTEDY CHUDLY BEZ SZKODY DLA NASZEGO ZDROWIA :!: :!: :!: TO MUSI STAC SIE NASZYM NAWYKIEM :!: :!: :!: :!: :!: :!:
JA TEZ NIE ZNOSZE ZOLEK :evil: NAUCZYLAM SIE JEDNAK PIC ZIELONA I CZERWONA HERBATE. PIC HERBATE BEZ CUKRU I TP. MOZNA :!: :!: :!: :!: NIE ZNOSILAM PIERSI KURCZAKA TYLKO NOGI A TERAZ NIE PAMIETAM KIEDY JADLAM NOGE :!:
PRZEMYSL TO KOCHANIE :) LEPIEJ WOLNO A ZDROWO :) :) :) :)
MILEGO DNIA ZYCZE :) :) :) :) :) :) :) :)
http://bibi.friko.pl/pinboli/046.gif
Misialku, najlepszewykazy są w dietetyku (chętnym podsyłam instalkę przez skype, Waszka3333)
cześć Misialku :D
już wróciłam.Czytam u ciebie o occie owocowym,co z nim :?: przydaje się przy diecie i co należy z nim robić :?: U mnie mobilizacja średnia :( ,staram się trzymać,ale nie do końca mi wychodzi.ciekawe ile potrwa powrót do wagi sprzed świąt. :?:
A moja choinka nadal piękna,nie sypie się ,więc ma nadal miejsce w naszym domu. :lol:
Cześć Misiala!
Czytam tak o tym occie i myślę, że to chyba nie jest zdrowo tak go pić zwyczajnie. Może dodawać do jakichś potraw, to już bardziej.
Zmobilizowałam się i przejechałam wczoraj na początek 30 miin na rowerku. Będę jeździć w miarę możliwości codziennie- tak postanawiam, dzięki Twoim namowom i własnej nieprzymuszonej woli :wink:
Pozdrawiam :P
psotulko to nie tak, :D ja wcale nie chce chudnac natychmiast, chodzi mi tylko o jakies wspomagacze,chociaz nie ukrywam ze tez sporo ich przetestowalam 8) ocet jablkowy uzywam tylko do ryby w galarecie, nie wiem moze jest szkodliwy, poprostu znalazlam taka dietke i skopiowalam, wiec teraz wiem co o tym myslicie.... :D
ja uwazam ze odzywiam sie zdrowo i to juz od paru lat....niestety mam niekontrolowane napady jedzenia od czasu do czasu, ale z tym to chyba do psychiatry trzeba.... :?
nie jem wogole wieprzowiny, ani podrobow,czasami tylko kurze watrobki, wedliny sporadycznie, o nodze z kurczaka tez dawno zapomnialam, ziemniaki tylko w gosciach bo uwielbiam i dostaje slinotoku, slodyczy tez nie jem,ciasta od swieta...
za to ziolka pije i rozne herbatki owocowe....oczywiscie bez cukru od 20 lat... :roll:
uwielbiam jednak chleb, ser zolty i sledzie i to mnie gubi, bo jem dotad az zjem wszystko....tak wiec na razie zakaz kupowania tych zgubnych produktow
:D
wczoraj 15 min cwiczen na brzuch i 40 min pedalowania 20 km/h i tak ma byc codziennie
zaczelam cwiczyc i mam nadzieje ze nie przerwie, bo to juz bedzie koniec swiata :( :D :D
waszka, niestety nie mam skypa
:D
julisia, bierzmy sie do roboty, bo czas ucieka, ja jestem nastawiona bojowo :D
gosiczka, pedalujemy wiec codziennie i nie ma to tamto, nie ma innej rady :D
podstolina, rowniez pozdrawiam :D
dzisiaj miesiac jak nie pale :lol: :lol:
waga 65,3kg :(
pozdrawiam wszytkich bardzo serdecznie :D
Cześć misiala :D
No to masz małą uroczystość - miesiąc bez dymka :!: SUPER.
kwiatek dla Ciebie za odstawienie papierochówhttp://img292.imageshack.us/img292/3...2ayers2rg2.gif
pa http://img231.imageshack.us/img231/4972/020aob6.gif
Misialko brawo -zaczęłas ćwiczyć :D :!: :!:
Wiesz,ja jakoś nie wierze we wspomagacze -te wszelkie cudowne srodki pozwalające zrzucić wagę :!: Sama używam tylko naturalnego błonnika,który pomaga sprawnie pracowac jelitom,a jednocześnie zapycha żołądek :!: Co do dietki to jem prawie wszystko -oczywiście w granicach limitu czyli teraz ok.1200 :) .
:lol: Misialku przedewszystkim moje gratulacje,ze juz masz mala rocznice i nie palisz :!: :!: :!: :lol: :lol: :lol: bardzo sie z tego ciesze.TAK TRZYMAJ I NIE CHWYTAJ ZA TO BADZIEWO :!: :!: :!: :!:
Gratuluje tez pieknej wagi ,widze,ze sie zawzielas no i bardzo dobrze.Ja chyba jednak nie dojde do wagi z moich zalozen,ale twardo probuje dalej-moze sie uda :!: :!: :!: :P :P
No nic nie ma co biadolic tylko brac sie do roboty :!: Pozyjemy -zobaczymy.
Pozdrawiam goraco i milego wieczorku zycze.
110/85 :roll: :oops: :(
Misialku, sloneczko i tak sobie pieknie radzisz, bo naprawde jest bardzo ciezko zrezygnowac z fajek i nie przytyc.
Ja jak zrywalam z nalogiem (2 miesiace wytrzymalam) to niby nie jadlam wiecej, ale do kibla raz na 2 tygodnie chodzilam , brzuch mialam wysadzony, bo sama wiesz jak organizm przyzwyczailas do dawki nikotyny, to teraz metabolizm zwolniony, a i raczki tez czegos szukaja.
Narazie ciesz sie, ze nie palisz i duzo sie ruszaj ,a do tego pilnuj zebys nie dojadala.
A blizej wiosny bedziesz walczyc z kiloskami.
Z moim synem pracuje pielegniarka ktora zerwala z papierosami i powiedziala, ze napewno nie przytyje.
Byla zawsze bardzo chuda i naprawde chciala przytyc.
Po zerwaniu z nalogiem, przytyla i teraz tez sie pilnuje, bo wreszcie wie co to znaczy walczyc z nadwaga :lol:
Zycze powodzenia w dietkowaniu i walce z kiloskami :lol:
Misialku -żółty ser cie nie gubi -jest zdrowy -bo nasze kości juz jakby starawe
więc tam jest najwięcej wapnia -a nie w mleku.
chlebusia kromalca też zjadam -wazne ,zeby nie za duzo .
Nie jest tak żle -jakoś nie tyjemy -to juz duże wyrzeczenie.
pozdrówka
:) NO TO JESTEM SPOKOJNA-UF :!: :!: :!: :!:
ZGADZAM SIE Z LUNKA :!: JA TEZ ZNAJDUJE WIELE CIEKAWYCH SPRAW I PISZE TU O NICH NIE DLA TEGO ,ZE TO STOSUJE ALE DLA POLENIKI :!: WSZYSTKO JEST DOZWOLONE W ROZSADNYCH GRANICACH :)
A NASZ ODWIEZNY PROBLEM " W CO SIE UBRAC" ROZWIAZALAS :?:
http://img98.imageshack.us/img98/5259/bl38co7.gif
MISIALKO JESTEM ZDANIA ŻE KAŻDY ORGANIZM JEST INNY.
DLATEGO ŚMIEM SĄDZIĆ ŻE KAŻDA MUSI SAMA SOBIE DOPASOWAĆ TAKĄ ZMIANĘ ŻYWIENIA NASTAŁĘ BY NA NIEJ DOBRZE SIĘ CZUĆ I WOLNO CHUDNĄĆ WÓWCZAS NIE ZALICZY JOJO.
SPOKOJNEJ NOCY.http://img174.imageshack.us/img174/8306/10fh8.gif
WITAM SERDECZNIE Z RAŃCA.
CZY TO IDZIE ŁAŃCUSZKIEM TA BEZSENNOŚĆ NA FORUM.
DOPIERO SIĘ CHWALIŁAM ŻE ŚPIE DO 9-TEJ RANO HIHIHI.
PIĘKNEGO DIETKOWEGO DNIA.
http://img330.imageshack.us/img330/2...auwroos8tk.gif
Miłego weekendu :D :D :!:
http://www.edycja.pl/upload/kartki/339.jpeg
:lol: PSOTULKO ten odwieczny problem to wszystkim nam pewnie spedza sen z powiek.Mnie jeszcze doszedl nastepny -zmieniac diete czy nie :?: No ,ale to juz rozwiazalam -NIE ZMIENIAM I BASTA.Zobaczymy co bedzie salej ,jak nie tyje to to juz cos.No inaczej sobie tego nie wytlumacze.Pozdrawiam Cie cieplutko :lol: :lol: i zycze milego weekendu :D :D :D :D
110/85 -dzisiaj wazona :!:
Miłego weekendu :D :D http://www.gify.nou.cz/ko7_soubory/147.gif
ja też swojej nie zmieniam,tylko muszę do niej wrócić ,a ciągle nie mogę.Pozdrawiam
http://www.polsupply.com.pl/img/kw17_s.jpg
WSZYSTKO PRZYCHODZI NA CZAS DO TYCH, KTORZY POTRAFIA CZEKAC
Luna nie wyobrazasz sobie nawet jak trafilas z tym powiedzeniem do mnie...bo ja jestem strasznie niecierpliwa i nie potrafie czekac....chcialabym szybko,a potem i tak zawalam...i nie chodzi tu tylko o dietke... :? a jestem raczej powolna i o co tu chodzi....
:D :D
dzisiejszy dzien w miare, bo cos kusilo i nieopatrznie zjadlam chlebek z tuna, ale sie zaspokoilam i potem bylam grzeczna....
cwiczenia tak jak obiecalam :D
ewace,podstolina,julisia,evita,hiii,psotulka, dziekuje
bewiku,ty wtedy 2 misiace az nie palilas, myslalam ze krocej :? nie bede czekac do wiosny z odchudzaniem, bo to mnie zgubi...walcze z nalogami kompleksowo :D tylko mnie nie strasz tyjacymi kolezankami :D :D
krysialku, ale jam nalogowiec i nie potrafie zjesc jednego plasterka serka :D
:D :D pozdrowienia i miłego wekedu :D :D :D :D http://www.gify.org/obrazki/06/007.gif
MISIALKO CHWAŁA TOBIE ŻE NIE PALISZ JA JUŻ 9 LAT JAK Z TEGO NAŁOGU SIĘ WYZWOLIŁAM. NAPEWNO STOPNIOWO ORGANIZM BĘDZIE MNIEJ POTRZEBOWAŁ POŻYWIENIA I ZACZNIESZ CHUDNĄĆ . NARAZIE I TAK CIĘ SZCZERZE PODZIWIAM, ŻE NIE ZROBIŁAŚ SIĘ JAK BALON. SUPER TAK TRZYMAJ I BĄDŻ Z SIEBIE DUMNA.
BUZIACZKI.http://gifybejbi85.blox.pl/resource/poohglitter2.gif
Witaj misiala :D
Ja tez dzisiaj w ramach chorobowego zjadłam chlebek z pasta z makreli i szczerze mówiąc za chwilkę żałowałam bo poczułam jakbym zjadła kamień :D :D.
Nie bój się , nie przytyjesz, przecież się odchudzasz 8) . Tylko jak jesz już ten ser to jedz bez chleba :wink: , bo z chlebkiem to ryzykowne.
Będzie dobrze, tylko trzymaj się diety :P
Pozdrawiam http://img440.imageshack.us/img440/4150/020ayr3.gif