-
Wróciłam
Teraz zamykaja mi się oczka więc muszę isć lulu...
Słodkich snów
-
Odchudzanie się jest okropne, im bardziej myślę o tym że się odchudzam, tym bardziej jestem głodna
-
to sie nie odchudzaj
dieta ma byc przyjemnoscia i zmiana nawykow na całe zycie!!
-
Świetna rada malinsia !
Ale ja to nawet nie jestem na jakiejś szczególnej diecie tylko własnie zmieniam nawyki na całe zycie i najgorsze jest to że brak efektów. Coś jest nie tak, jeszcze nie wiem co, nie chce mi sie wierzyć, że takie małe odstępstwa tak szkodzą, kilka paluszków, czy kostka czekolady dziennie i taki efekt ? razem z tymi słabostkami zjadam około 1000 kcal dziennie, więc o co chodzi ? Nie wiem, przecież, dużo ćwiczę na siłowni, a wydaje mi się, że uda mam jeszcze bardziej tłuste,aż boje się zmierzyć Mierzyłam się dwa tygodnie temu. Nie zrobię tego, dopóki nie zobacze chociaż minimalne zmiany na lepsze. Nie chcę się załamać
-
a moze nie mysl tak duzo o odchudzaniu
bo wtedy zdecydowanie przyjemniej sie chudnie i bez zadnych stresow
a co do mierzenia powinno sie co miesiac a wazyc co tydzien
Rob swoje a na efekty trzena czekac tak to juz jest z dnia na dzien nie schudniesz
-
Malinsia ma rację, przede wszystkim musisz myśleć pozytywnie, o przyjemnych rzeczach. ja ciągle myslę o wyjeździe w kwietniu do Polski, o imprezkach które mnie czekają i o tym jak szczupło będę już wtedy wyglądać
No a na efekty niestety trzeba czekać
Ja też jeszcze mam wiele zastrzeżeń do swojej figury ale staram się na niedoskonałości patrzeć z przymrużeniem oka, idź z uśmiechem przez życie a nikt nie zauważy Twoich niedoskonałości bo każdy będzie widział tylko promieniujace szczęście i radość życia od Ciebie. Ja już sobie uświadomiłam, że życie jest zbyt krótkie i zbyt piękne żeby przejmować się takimi głupotami, trzeba tylko ostro zabrać się do walki a ani się obejrzysz i będziesz super laska
Pozdrawiam i życzę więcej optymizmu pa
-
Dzięki magma007 za zaproszenie tutaj
Moje odchudzanie jakoś na razie stoi w miejscu
Wprawdzie ograniczam już ilość jedzonka, ale jeszcze zdarzają mi sie wpadki
Na szczęście dziś kupiłam sobie czerwoną herbatę, która będzie moim sprzymierzeńcem w gubieniu wagi
polecam
Wzięłam się też trochę za ćwiczenia, ale ćwiczę tylko w domku, bo niestety nie ma u nas siłowni
a wiadomo, że samej trudno się zmobilizować
Ale nie poddam się
Za bardzo chcę znowu dobrze wyglądać, żeby przejmować się drobiazgami
No i postaram się mniej myśleć o jedzeniu
Trzymam kciuki za nas wszystkich odchudzających się
Pozdrawiam cieplutko
-
hej dziewczyny 

a wiecie co mnie bardzo motywuje to ze jak sobie pomysle ze za pasem wiosna lato i czeba bedzie zzucic z siebie ciuszki i pokazac ciało nie takie jak powinno byc to płakac mi sie chce
dlatego jutro jest moj dzien bo od jutra zaczynam moja walke
-
ech i ja dołaczylam dokładnie z tego samego powodu co sesa!!!Jak na razie trwam w postanowieniu.Trzymam z Wami.Juz raz mi sie tu z tym forum udało schudnąc,to i teraz sie uda.!!!!
-
:):):)
Ja zaczynam od 

musi sie udac!!!! licze na wsparcie wszystkich RAZEM ZAWSZE LEPIEJ!!!!
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki