no i stalo sie... wieczorne obzarstwo... i znowu dolek... taki ogolny, bo jak czlowiekowi jedna rzecz nie wyjdzie, to na inne tez nie ma juz ochoty.
Nie zmadrzeje juz nigdy...........![]()
no i stalo sie... wieczorne obzarstwo... i znowu dolek... taki ogolny, bo jak czlowiekowi jedna rzecz nie wyjdzie, to na inne tez nie ma juz ochoty.
Nie zmadrzeje juz nigdy...........![]()
terazsieuda jak sama napisałaś STAŁO SIĘ. Trudno... zrób 50 brzuszków, może mały spacer woków domu i idź spaćJutro wstaniesz z mocnym postanowieniem poprawy
i będzie lepiej.
Dobrej i spokojnej nocy![]()
no skoro tak mowisz op![]()
pewnie masz racje... zaraz wskocze pod prysznic i od razu powinno mi sie zrobic lepiej. teraz dreczy mnie ZAZDROSC... usunac te malpice z komunikatora mojego chlopaka czy nie?? ojej-ona budzi we mnie taaaaaaaaaaakie negatywne uczucia... az wstyd na ile pieknych sposobow moglabym ja zatluc. i w dodatku jest WIESZAKIEM- jakies 175 wzrostu i napewno nie wiecej niz 50kg....
Nic tylko sie zaszyc i zalamac![]()
cześc dziewuszki![]()
jest mi wstyd![]()
piątek-2000 kcal
sobota-2000 kcal
dzis rano na wadze-->0,1 kg mniej :P nie wiem o co chodzi,ale się cieszę![]()
w każdym razie,miałam już dzis sie poprawić,a było jakies 1800 kcalniby większość owoce,ale.....one też tuczą,szczególnie wieczorem
![]()
jutro zaczynam nowy tydzień,chce schudnąć kolejny kgi schudnę
![]()
![]()
![]()
tylko własnie,kuzynka mnie wyciąga na pizze,nie wiem ile kcal mają ze 3 kawałki takiej średniej z serem ,pieczarkami i szynkąbo jesli poniżej 1000 kcal,to może jeszcze wcisne w limit kcal jakies małe sniadanko i ogólnie nie wyjdzie tak źle....,kolacji już nie zjem
jesli coś na ten temat wiecie to napiszcie prosze
![]()
pozdrawiam
jak zwykle zaczynająca od jutra-będę_szczupła
Ola-->usuń małpę![]()
![]()
a tak serio to nie przejmuj się nią,chudsza wcale nie znaczy lepsza
![]()
![]()
wiem,wiem,łatwo powiedzieć.....ale postaraj się,ja tez sobie tak zawsze tłumaczę
![]()
widze ze to powazniejsza sprawaszkoda nerwów na te "małpice"
. Niech sobie klikają, jeśli nic innego nie robą to myślę że jest OK. Kurcze, my kobiety zazdrośc chyba mamy we krwi
Może oni tylko o pogodzie rozmawiają, nic poważnego. A propos wieszaki już wyszły z mody...
![]()
papatki
no to do jutraZamieszczone przez Będę_szczupła
bedzie dobrze, słoneczny dzień jutro przwidują, więc aż energia będzie Cię rozpierać żeby się odchudzać
![]()
pozdrawiam![]()
op
w końcu postanowiłam się wpisać:
dzień 25 :
927 Kcal
-----
pozostało 5 dni
to troche bardziej skomplikowana historia... powiedzmy, ze moj mezczyzna kiedys sie z nia..hmm.. jakby to ladnie ujac: ZAPOMNIALi jeszcze sie z tym nie pogodzilam i chyba nie pogodze, bo w koncu dlaczego niby mialabym??? i za kazdym razem, kiedy bylam bliska zobojetnienia wobec tej dziewczyny- ona wykrecala jakis numer. mieszkamy sobie w trojke w jednym akademiku, wiec sami rozumiecie, ze wlos sie czlowiekowi na glowie jezy jak taka krowa o sobie przypomina. ja jestem naprawde bardzo opanowana kobietka i tylko dlatego nie powyrywalam jej wloskow z glowy i publicznie nie zbluzgalam, ale ostatnio mielismy z moim ukochanym "romantyczny wieczorek" i swietnie sie zlozylo, bo ona akurat zagadala do niego. Wiec napisalam jej kilka b. sympatycznych slow.
czy ja przesadzam?? Pewnie tak...w kazdym razie fakt, ze moj facet pocalowal wieszak nie pomaga mi w zaakceptowaniu siebie takiej jaka jestem... No dobra- ona jest plaska a ja nie, ale cala reszta...
![]()
![]()
olu,podziwiam cię,ze mu wybaczyłas,ja nie wiem czy bym potrafiła....i nie porównuj sie z nią ,bo kazdy człowiek jest piekny i wyjątkowynie martw sie, to tylko napędza apeyt
główka do góry
![]()
u mnie dzis ładnie,w sumie to nie wiem za ile kcal policzyc gołabka,znalazłam,ze ma 108 kcal i wydaje mi sie to niemożliwe....tak maloja tam policzyłam mojego obiadowego za 250 i teraz nie wiem czy słusznie,moze więc jeszcze mogę sobie na cos pozwolic
eeee,idę lepiej podreptać na stepperku
![]()
powinnam sie uczyc do egzaminu na studia a sie obijam non stopniedługo MÓJ przyjdzie,pewnie znowu mnie wkurzy i cos zjem,ech
![]()
nie no,musze najblizsze 5 dni wytrzymac na ponizej 1000 kcal,poprostu muszęprzeciez to tylko 5 dni
a w sobotę zjem sobie trochę pizzy i wypije piwko z sokiem
tak w nagrodę
bo dziś z niej zrezygnowałam jednak
![]()
wieczorem sie zamelduję![]()
papa![]()
Zakładki