Strona 2 z 13 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 12 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 125

Wątek: ...po cichutku...

  1. #11
    kaczus jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie Re: 12 dzień

    dziewczyny, wielkie dzięki za wsparcie, jest mi bardzo potrzebe
    tak ja pisałam , tylko Wy wiecie o mojej diecie.niestety nie mam z kim o tym pogadać bo zaraz słyszę słynne " z kości na ości" i mam dość tematu. potem towarzycho patrzy co i jak jej,czuję się jak pod obserwacją...na tym forum jest inaczej dzięki Wam

    agniesia 2004 jak to nie wiesz kiedy ślub
    cieszę się że przemyślałaś sprawę i podjęłaś mądrą decyzję. wiesz, jak zobaczyłam twój wpis u siebie to zaraz pomyślałam że napisałaś żeby mnie ochrzanić
    niestety zdarzało się tak że chciałam poradzić, podzielić się życzliwie swoim doświadczeniem a potem dostawałam ochrzan
    tak więc pisz, pisz jak ci idzie :P

    ogólnie dziewczyny tdobry dzień wybrałam na te moje odchudzanie. jeszcze mi nie przeszło po wczorajszym i jestem dla siebie sroga dietka"na oko" 1100kcal ale bez ćwiczeń dziś się nie wyrobiłam bo muszę się uczyć niemieckiego, nie mogę tak dalej ściemniać na tym kursie

    mam nadzieję że i u was było ok :P

  2. #12
    kaczus jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    no i mamy pierwszy dzień wiosny nie jest to jednak moja ulubiona pora roku, ale nic na to nie poradzę

    madzioreczek ja też dobrego drinka nie odmówię, ale nie często mam okazję do drinkowania. w tygodniu nie, bo wiadomo na drugi dzień do pracy w weekendy się zdarza ale nie mam ztego powodu wyrzutów sumienia. raz na jakiś czas sobie folguję bo coś trzeba mieć z życia

  3. #13
    xixatushka69 Guest

    Domyślnie

    czeeeeeeeeeeść moja droga!!! będę obserwować twoje zmagania, może sama też się wreszcie zmotywuję, bo ostatnie spodnie już się zrobiły zbyt obcisłe...to nie jest śmieszne

  4. #14
    yasminsofija Guest

    Domyślnie

    Hej hej! wpadam sie przywitac tylko ale obiecuje wpadać do ciebie!

  5. #15
    Awatar agniesia2004
    agniesia2004 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    19-03-2005
    Mieszka w
    Radom
    Posty
    978

    Domyślnie 13 dzień

    Witaj Kaczuś Co do tego odchudzania po cichu to wiesz bardzo dobry jest to pomysł. Faktycznie tak jest,że jeśli powie się,że się odchudza to wszyscy zaraz mówią: "A z czego Ty się chcesz odchudzać" a czasem mam wrażenie,że mówią tak z zazdrości,że oni nie mają tyle silnej woli i motywacji żeby schudnąc, a nam będą zazdrościc jeśli to zrobimy. Ale czasem dobrze jest też powiedzieć,że się odchudza to stara się człowiek wtedy bardziej ponieważ wie,że efekty jakieś muszą być widoczne Ale to już rożnie u różnych ludzi bywa A jak u mnie to zawsze jeszcze słyszę : " To ile Ty chcesz ważyć przy Twoim wzroście(175 cm) " Nie przesadzaj A ja nie przesadzam 70 kg daje mi pewną ilość sadełka i smalczyku tu i tam

    A co do ślubu to jeszcze nie wiem kiedy to nastapi...W sierpniu skończę dopiero a może aż 22 lata, więc w sumie nie muszę się az tak bardzo spieszyć Prawda

    Zajrzę do ciebie później a teraz lecę sprzątać. Pozdrawiam cieplutko. Buzial

  6. #16
    MaDzioreczek90 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    12-03-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Kaczuś ja tez za duzo okazji raczej nie mam ;] ..ale przychodzi weekend, gdzies sie z moim boyfriendem wybierzemy i juz wiele sił trzeba zeby tylko przy tym drinku zostac ..no ale zmagajmy sie dalej ! :P

  7. #17
    kaczus jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez xixatushka69
    czeeeeeeeeeeść moja droga!!! będę obserwować twoje zmagania, może sama też się wreszcie zmotywuję, bo ostatnie spodnie już się zrobiły zbyt obcisłe...to nie jest śmieszne
    no, mi też nie było do śmiechu jak spodnie, które wisiały na mnie jeszcze w sylwestra, teraz rozchodzą się na szwach na tyłku

    widzisz aga rozumiesz o co chodzi. zawsze pojawiają się głupie pytania, " a po co się chcesz odchudzac?" już ja wiem po co
    nie wiem, może znajomi czują się zobowiązaniu nakłamac ze teraz jest dobrze i nie jest potrzebna dieta...nie wiem
    masz rację, jeszcze masz czas na ślub. ja byłam niewiele strasza kiedy ślubowałam 23 lata na 5 roku studiów nie ma się co spieszyć

    a z dietką u mnie ok. po prostu przyszedł ten dzień kiedy powiedziałam sobie dość i nawet mnie już słodycze nie kuszą (juz 3 dni jak na mnie to sukces).
    wczoraj zafundowałam sobie spacer a dziś poćwiczę z kasetą.
    jestem pełna optymizmu i chętnie się nim podzielę :P

  8. #18
    Awatar agniesia2004
    agniesia2004 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    19-03-2005
    Mieszka w
    Radom
    Posty
    978

    Domyślnie 14 dzień

    Witaj Kaczuś gratuluję silnej woli w stosunku do słodyczy Mnie juz się udaje od nich powstrzymywać jakieś 1,5 - 2 miesiące, więc i Tobie z czasem ta łatwość przyjdzie
    A z czasem możesz mi wierzyć jest coraz łatwiej, mnie jednak teraz troszkę dołuje ten mój zastój wagi juz jakieś 2 lub 3 tyg. nawet wskazówka nie drgnie
    A co motywacji do odchudzania, ja też wiem po co się odchudzać hihihii
    A ubranka juz się zrobiły troszę luźniejsze, bo w sumie 5 kg to juz minimalnie cos tam daje
    Kurcze a może teraz tn zastój wagi jest z tego powodu,że juz dłuższy czas się odchudzam, a najprościej przeież zrzucić te początkowe kilogramy

    Ale pomotałam cio

    Ale optymizmu mam pełniutko tak jak i Ty i też chętnie się podzielę

    Pozdrawiam Cię cieplutko tymczasem ,a później zajrzę jeszcze jak Ci zmagania z dietkowaniem idą

  9. #19
    kaczus jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    ja właśnie niecierpliwie czekam aż ubrania zrobią się ciut luźne kiedy to nastąpi
    ja kiedyś miałam prawie 2 miesięczny zastój wagi i bardzo źle to znosiłam. mi zwykle waga "zacina się" na 58 kg.ciężkozejść nizej. no,ale przy 58 kg wyglądam całkiem sensownie, więc nie ma co się martwić
    zresztą nie uparłam się przy 53 kg, może się okazać że z 55kg bedzie mi dobrze i poprzestanę na odchudzaniu. wpisałam 53 kg jako cel bo pamiętam ze kiedys (na studiach) tyle miałą i było super.
    agniesia tak jak napisałaś, kiloski lecą szybko na początku a potem wszystko zwalnia...niestety...
    wczoraj z dietka było ok, tylko nie było cwiczeń nie szukam wymówki, ale boli mnie ząb nie uwierzycie, chyba rośnie mi ósemka tzn. już trochę wyrosła ale nie ma dla niej miejsca w mojej buzi
    spuchłam z jednej strony biorę przeciwbóle i trochę skutkują. wizytę do dentysty mam na poniedziałek,ale nie wiem czy nie przyspieszyć tego na jutro

    ogólnie mam się dobrze i super czuję się z postanowieniem odchudzania, tymbardziej ze jak do dziś nie było wpadek czego i wam zyczę :P

  10. #20
    kaczus jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    dzisiaj po pracy idę do dentysty dobrze bo mam już dość.
    dietkowanie idzie mi nadzwyczaj dobrze
    nie wiem na czym to polega ,ale od poniedziałku przestawiłam się na nowy tor i dobrze mi z tym. słodkie mnie nie kusi, może dlatego ze zjadam sniadanie na słodko: piję kakao, czasem jogurt owocowy lub kanapka z marmoladą.pomaga

    trochę mnie kusiła waga, ale odganiam te myśli. mam nadzieję że wytrzymam bez ważenia do wtorku

Strona 2 z 13 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 12 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •