-
Ooodchudzanie...
Gdy kilka dni temu stanęłam na wadze nie mogłam wręcz uwierzyć w to co zobaczyłam. Strzałka wskazywała 95 kg. Jeszcze nigdy tyle nie ważyłam. Osiągnęłaś nowy rekord Ewo - pomyśłałam, a potem wpadłam w ... rozpacz. Zrobiło się ciepło - pora wyciągnąć ubrania letnie... Kolejna przykra niespodzianka - wszystko za małe - opina się i tu i tam. Spojrzałam w lustro - zobaczyłam już nie osobę z nadwagą lecz osobę mocno otyłą. Jak mogłam do tego dopuścić - zastanawialam się.
Tamtego dnia podjęłam decyzję...
MUSZĘ SCHUDNĄĆ!
Muszę schudnąć dla siebie, dla lepszego samopoczucia, lepszej kondycji. Chcę wyglądać ładnie.
Dzień później telefonowałam już do redakcji "Super Linii" aby podano mi namiary na najbliższy klub dla puszystych.
Dwa dni później uczestniczyłam już w pierwszych zajęciach w klubie - był to 25.05.2004.
31.05 rozpoczęłam dietę, dietę opartą na liczeniiu kalorii. Jem do 1500 kcal dziennie.
To musi się udać!!!
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki