Witaj Gosieńko!
Urolpik ok ale ta przygoda z kradzieżą?
No nie miła.
A ostatnio pisałaś że nie ma złodziejstwa u was.....
Pozdrawiam i miłego dnia
Wersja do druku
Witaj Gosieńko!
Urolpik ok ale ta przygoda z kradzieżą?
No nie miła.
A ostatnio pisałaś że nie ma złodziejstwa u was.....
Pozdrawiam i miłego dnia
czesc gosia:)
widze, ze spdobalo ci sie na basenie
kurcze, mowisz ze Endrju wodny człowiek, a ty dopiero teraz z nimna basen poszlas?
coon ? zupelnie nieasertywny?
pozdrawiam
Ania
Kasia - dziekuje :D :D
Oskubana - pisalam, ze MNIE jeszcze nigdy to nie spotkalo (nigdy i nigdzie ) :shock: No i wykrakalam :evil:
Ania - normalnie to by mnie zaciagnal, ale ja mam (mialam?) paniczny (psychologiczny) lek przed woda, wiec wiedzial, ze na sile nie zrobi nic :wink: Po drugie ja to jestem taka, ze jak powiem ze nie pojde, to ciezko mnie zaciagnac, wiec Endrju czekal cierpliwie i jezdzil z kumplem na basen :lol: :lol: :lol: :lol: Ze mna to nic na sile :roll:
Kawa doprowadzila mnie do pionu, moge wiec zaczac harac :roll: :roll: :wink: :wink: :lol: :lol:
No to teraz chyba szczęsliwy, że z kobitą swoją może jeździć :lol: :lol: :lol:
Tylk się nam nie zaharaj :roll:
przyszlam pozyczyc milego weekendowania :P :P :P :D :D
fajowo Gosia ze bakcyla wodnego lapiesz
i juz nie kracz nigdy wiecej z niczym :wink: :D
hahaha - snilas mi sie dzis - wlasnie mi sie przypomnialo.................
poszlysmy razem na babskie ploteczki do mojej przyjaciolki
tam jakos duzo nas bylo
i Ty jako ze na odwyku chlebowym jestes i tak niezrecznie Ci bylo odmawiac, to bralas ta bulke i tak ja dotykalas do ust i ssalas :roll: :roll: :roll: :wink: :wink: :lol: :lol: :lol: skad mi sie to wzielo??? :roll: :roll:
ani wczoraj nie pisalysmy ze soba, ani nie myslalam o Tobie przed snem 8) 8)
i ta bulka na stole taka rozmoczona byla :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
moze juz lepiej bylo odmowic tej bulki :wink: :wink: :wink: :lol: :lol: :lol:
pozdrawiam
Czyli trza teraz pilnować.
Ja to zawsze torebkę mam mocno ściśniętą w trmwaju.
I wogle pilnuję rzeczy.
Miłego dnia
:D :D :D Tag, a ja mysle ze wyjasnila sie tajemnica czemu u Ciebie wszyscy biegaja w dwuczesciowych strojach - po prostu chodzisz do Welness centrum, podejrzewam ze gdybys poszla na normalny basen gdzie ludzie przychodza wylacznie poplywac, zobaczylabys jednak ze sa odziani glownie w kostiumy jednoczesciowe. Tak jak mowilam u nas w dwuczesciowych chodza jedynie Rosjanki, no ale one raczej do basenu nie wchodza tylko ida prosto do jacuzzi poflirtowac :wink: :lol:
W Kolonii macie 17 aqua-parkow? :shock: W Dublinie jest milion mieszkancow a aqua park jest jeden... jeszcze tam nie bylam ale podobno jest calkiem calkiem...
Ja dzisiaj w moim parku wodnym widziałam JEDNĄ dziewczynę w 2-częściowym kostiumie, reszta pływała w 1-częściowych :lol: :lol:
Gosia, było super hiper extra, coraz bardziej mi się podoba basenowanie :lol: :lol:
Wybiczowałam się pod wodospadem, w jacuzzi się wybyczyłam i nawet w czasie się zmieściłam, tylko 0,93 zł dopłaty :lol: :lol: :lol:
Buziaki :D :D
5 euro :shock: ja też tak chcę :roll:
http://www.kartki.ciapek.pl/widokowki/1108134111_d.jpg
Udanego weekendu
***
Grażyna
Tak, ja się właśnie zastanawiam nad zakupieniem kostiumu. Jednoczęściowego. Innych nie uznaję odkąd skończyłam 8 lat. Głupia byłam, wiem.
I torebki. Tag, tu chyba możesz poratować pomysłem. Potrzebuję coś duże, wygodne, trudne do obrobienia w metrze. Nie przepadam za torebkami, ale nie potrafię bez nich funkcjonować :)